Pierwszym domowym remisem (1:1) w bieżącym sezonie, zakończył się piątkowy pojedynek Górnika Zabrze, który w ramach 16. kolejki PKO BP Ekstraklasy, rywalizował na Arenie Zabrze z Wisłą Płock.Czuwający nad prawidłowym przebiegiem meczu Karol Arys, czterokrotnie sięgał do kieszonki po żółty kartonik, napominając trzech piłkarzy gości i jednego zawodnika gospodarzy. W tym przypadku drugie w bieżących rozgrywkach upomnienie otrzymał strzelec jedynej bramki dla Górnika – Sondre Liseth.
Przypominamy, że już w najbliższy piątek w ramach 17. serii spotkań, Trójkolorowi zmierzą się na wyjeździe z Radomiakiem Radom. Termin tej potyczki wyznaczony został na 28 listopada (godzina 20:30).
4 – Patrik Hellebrand
3 – Lukas Ambros
2 – Rafał Janicki, Lukas Podolski, Ousmane Sow, Kryspin Szcześniak, Josema, Erik Janża, Sondre Liseth
1 – Gabriel Barbosa, Maksymilian Pingot, Jarosław Kubicki, Bastien Donio
Sytuacja kartkowa po 16. kolejce PKO Ekstraklasy (czerwone kartki):
żółty – zawodnik ukarany żółtą kartką
czerwony – zawodnik ukarany czerwoną kartką
zielony – zawodnik powraca po pauzie kartkowej
W PKO BP Ekstraklasie zawodnika czeka jeden mecz przymusowej pauzy za żółte kartki, jeśli zbierze ich cztery lub osiem. Od 12 żółtych kartek (16, 20 itd.) kara zawieszenia wynosi już dwa mecze.
Źródło: Roosevelta81.pl
Grafika: Łukasz







Ciekawe, że żaden dziennikarz z Varszafki czy prezes z Jagiellonii nie drze się, że sędzia Arys wypaczył wynik meczu nie dając ewidentnej czerwonej kartki piłkarzowi Wisły, który znokautował Lukoszka. Dziwne, oślepli czy co?
Liseth ma trzy żółte kartki, nie dwie