Powtórzyć pucharową wygraną

W.  -  6 listopada 2021 09:20
1
741

Już dzisiaj Górnik Zabrze powalczy o kolejne ligowe „oczka”, mierząc się w wyjazdowym starciu 14. kolejki PKO Ekstraklasy z Radomiakiem Radom, z którym przed ponad miesiącem nasz zespół wygrał w spotkaniu Fortuna Pucharu Polski 2:0. Wierzymy, że także z dzisiejszego meczu zwycięsko wyjdą podopieczni Jana Urbana, dopisując do swego konta komplet trzech punktów.

W ostatniej kolejce Trójkolorowi bezbramkowo zremisowali na Arenie im. Ernesta Pohla z Zagłębiem Lubin 0:0. Nasz dzisiejszy rywal wygrał natomiast wyjazdowy mecz z Cracovią, pokonując Pasy 1:2. Decydujące o wygranej gole zdobyli Karol Angielski (25′ k) i Artur Bogusz (90′). Zwycięstwo przy ul. Józefa Kałuży zagwarantowało Zielonym szóstą pozycję w tabeli, w której Radomiak za sprawą czterech zwycięstw, siedmiu remisów i dwóch porażek zgromadził łącznie 19 punktów. Bilans bramkowy zespołu pod wodzą Dariusza Banasika to 17 goli zdobytych i 13 straconych. W nieco gorszym położeniu znajduje się zabrzański Górnik, który plasuje się na trzynastym miejscu i w dwunastu rozegranych dotąd spotkaniach (jedno zaległe z Rakowem Częstochowa), sięgnął po 15 punktów. Dla porównania w ubiegłym sezonie po dwunastu rozegranych spotkaniach nasza drużyna plasowała się na trzecim miejscu. Poniżej tabela PKO Ekstraklasy z sezonu 2020/2021 i bieżących rozgrywek, z ujęciem 12. rozegranych przez Górnika kolejek. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ubiegłoroczna jesień była dla Górnika znacznie lepsza, ale czas powrócić i skupić się na aktualnych występach naszego zespołu. Rozegrane ponad miesiąc temu spotkanie w ramach 1/32 finału Pucharu Polski, jak również wcześniejsze pojedynki z Radomiakiem napawają sporą nadzieją w zwycięstwo nad rywalem, z którym nigdy wcześniej nie przegraliśmy. W pucharowej potyczce, a zarazem ostatnim bezpośrednim spotkaniu obu drużyn, które odbyło się 22 września na zabrzańskiej arenie, górą byli czternastokrotni mistrzowie Polski, którzy po golach Davida Toševskiego (39′) i Jesusa Jiméneza (80′), ograli i wyeliminowali rywali z dalszej walki o krajowe trofeum. Wierzymy, że w tamtym spotkaniu Górnik przetarł sobie szlaki i dzisiaj ponownie, pewnie sięgnie po zwycięstwo nad beniaminkiem, gwarantując sobie trzy punkty i dużo lepszą pozycję, na której ze spokojniejszą głową spędzimy dwa najbliższe tygodnie, w których mecze Ekstraklasy zastąpione zostaną przez reprezentacyjne spotkania. 

Marsz, marsz, marsz, do boju marsz! Zwycięstwo czeka nas!

 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments

Cha,cha,widzimy jak piękniec grają…Nic grygry z przodu,zero celnego strzału!