Powrót na boisko Magiery, Nowaka i Augustyna

Milo  -  25 czerwca 2014 15:10
380
magiera

W meczu kontrolnym z GKS-em Tychy oraz w “oficjalnej” grze wewnętrznej na boisku pojawiła się trójka zawodników Górnika, zmagających się z kontuzjami. Szczególnie cieszy długo oczekiwany przez wszystkich powrót Mariusza Magiery.

W grze wewnętrznej w zespole czarnych 45 minut zagrał na lewej obronie Mariusz Magiera. Dla 29-latka był to powrót na boisku po 14 miesiącach przerwy spowodowanej problemami zdrowotnymi. – Długo czekałem na ten moment i jestem niezmiernie szczęśliwy, że krok po kroku wszystko idzie w dobrą stroną. Na treningach może nie pracuję jeszcze na pełnych obciążeniach. Zamiast drugiego treningu przykładowo mam basen. W gierkach pełnię głównie role “jokera”, ale najważniejsze, że nie odczuwam już bólu. Wiadomo, że na boisku nie wyglądało to wszystko w moim wykonaniu jeszcze tak, jak powinno, ale czas działa na moją korzyść – powiedział po swoim występie “Magic”.

Niewiele krócej na powrót na boisko czekał również Konrad Nowak, który ostatni swój występ ligowy zaliczył w lipcu ubiegłego roku. Przez ten czas zmagał się z problemami z dużym palcem u nogi. Przeszedł również operacją przepukliny sportowej. 19-letni pomocnik zagrał 25 minut w gierce wewnętrznej.Od pierwszej do 63 minuty w sparingu z GKS-em Tychy zagrał z kolei Błażej Augustyn. 26-letni defensor, jak pamiętamy zagrał w podstawowym składzie w pierwszym wiosennym meczu ligowym z Zagłębiem w Lubinie, ale po kilkunastu minutach opuścił boisko z powodu kontuzji. Wiosną przeszedł operację zespolenia kości piętowej.

Cieszymy się z powrotu tej trójki zawodników do treningów i na boisko. Wynik sparingu i gierki nie był najważniejsze, choć w naszych szeregach nie brakowało jakości. Zależało nam jednak, aby Ci zawodnicy wybiegali mecz i wdrożyli się w grę – powiedział trener-menedżer Robert Warzycha.

Źródło: gornikzabrze.pl
Foto: Kamil Dołęga/Roosevleta81.pl