Pomeczowe wypowiedzi zawodników: “Trzeba szanować ten rezultat”, “Mogliśmy pokusić się nawet o coś więcej”

kamres  -  28 września 2014 20:09
545

Kosznik_Górnik_Lechia1415

 

Musimy bardziej skoncentrować się w defensywie i wykonywać swoje przedmeczowe założenia. Remis w takim spotkaniu może cieszyć. Miałem kilka swoich sytuacji, ale brakowało ostatniego podania. Szkoda, ale mam nadzieję, że w spotkaniu z Ruchem będzie lepiej.  – powiedział po spotkaniu z Lechią Rafał Kosznik, obrońca Górnika.

Łukasz Madej (pomocnik Górnika): – Zawsze chcemy wygrywać, ale z przebiegu spotkania uważam, że remis nie jest złym wynikiem. W każdym spotkaniu są momenty przełomowe i myślę, że gdyby Wojtek strzelił na 2:1 dociągnęlibyśmy z tym wynikiem do końca. Trzeba szanować ten rezultat. Mamy jeden punkt i zachowaliśmy przewagę nad Lechią, która była przed meczem. Wynik jest sprawiedliwy. Lechia w tym spotkaniu nasz przechytrzyła. Drużyna z Gdańska ma duży potencjał.

Rafał Kosznik (obrońca Górnika): – Najważniejsze, że udało się nam doprowadzić do remisu. Mogliśmy pokusić się nawet o coś więcej, bo mieliśmy w końcówce parę sytuacji. Musimy bardziej skoncentrować się w defensywie i wykonywać swoje przedmeczowe założenia. Remis w takim spotkaniu może cieszyć. Miałem kilka swoich sytuacji, ale brakowało ostatniego podania. Szkoda, ale mam nadzieję, że w spotkaniu z Ruchem będzie lepiej. Ten punkt przed derbami to optymistyczny prognostyk. Lechia to nie jest słaby zespół. Wiadomo mają swoje problemy, ale wciąż mają mocne ogniwa. Cieszy, że nie przegraliśmy tego spotkania. Wygrać można zawsze, ale najważniejsze by nie przegrać.

Robert Jeż (pomocnik Górnika): – Spotkanie było atrakcyjne. Pierwszą połowę wygraliśmy 1:0. Po przerwie szybko straciliśmy dwie bramki. Potem zrobiło się na murawie ciężko. Trzeba przyznać, że Lechia grała bardzo dobrze. Wyglądaliśmy w tym spotkaniu, nie tak jak w poprzednich meczach. Lechia potrafi grać w piłkę to dobra drużyna. Ten mecz nie udał nam się.

Wojciech Łuczak (pomocnik Górnika): – Jeden punkt to sukces. Warto zaznaczyć, że przegrywaliśmy 1:2. Trzeba się cieszyć, że doprowadziliśmy do remisu. Musimy być zespołem nie tylko, gdy się pięknie gra i wygrywa. Dobrze, że w takich trudnych momentach remisujemy. Zawodnicy z podstawowej jedenastki nie będą grać dobrze, gdy brakuje rywalizacji w zespole. Z Dawidem Plizgą dobrze się rozumiemy i widać było to, gdy zagrał mi fanatyczną piłkę, a mi pozostało tylko wyskoczyć i zdobyć bramkę. Lechia z pocałowaniem ręki wzięłaby naszą sytuację w tabeli. Niektórzy kibice obecni na stadionie powinni nas wspierać, a nie przychodzić i narzekać. Nie zasługujemy na takie epitety w naszym kierunku i z pewnością nie są one na miejscu. Niektórzy kibice nie potrafią wyżyć swoich emocji i przychodzą to zrobić tutaj na stadion. Przykładem jak powinno wyglądać wsparcie jest Torcida. Kibice, którzy zasiadają w tamtym sektorze zawsze świetnie nas dopingują i pełny szacunek dla nich.

Mariusz Magiera (obrońca Górnika): Chciałem uderzyć na bramkę na moje szczęście bramkarz Lechii się poślizgnął. Cieszę się, że wpisałem się na listę strzelców. Z przebiegu całego spotkania możemy być zadowoleni. Drugą połowę rozpoczęliśmy od straty gola, a to wprowadziło niepokój w nasze szeregi. Później Lechia strzeliła drugiego gola. Na szczęście udało nam się doprowadzić do remisu. Potrzebuję jeszcze ogarnia, bo nie miałem pojęcia, że tak szybko wskoczę do podstawowego składu. Mecz pucharowy pokazał, że na ławce mamy zawodników, którzy coś wniosą do naszej gry.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl