Pod lupą: Błażej Augustyn w meczu z Zagłębiem. Czy zagra przeciwko Legii?

Luq  -  20 września 2013 07:49
625

blazej_augustyn
Nowy środkowy obrońca Górnika zadebiutował w meczu z Zagłębiem Lubin i spędził na boisku 65 minut. W pierwszym kontakcie zaliczył mały kiks, który na szczęście był bez konsekwencji. Im dalej w mecz, tym jego gra wydawała się pewniejsza. Poniżej jego szczegółowe statystyki oraz porównanie z występem byłego kapitana 14-krotnych mistrzów Polski Adamem Banasiem.

Kontakty z piłką – 61 (w tym 45 w pierwszej połowie) – szukał gry i często wybiegał pod linię środkową, by szybko przerywać ataki “Miedziowych”.
Podania celne – 39 (32) – na początku sporo z tych podań było do Szeweluchina i Olkowskiego, czyli do najbliżej grających partnerów. Później, gdy poczuł się pewniej, zaprezentował kilka niezłych “długich piłek” do naszych atakujących.
Podania niecelne – 8 (6) – niecelne podania bez konsekwencji, gdyż wynikały z dalekich zagrań do napastników.
Podania kluczowe – 1 (1) – mogło być ich więcej, gdyby długie podania były trochę dokładniejsze.
Pojedynki główkowe wygrane – 10 (9) – gra głową to jego mocna strona.
Pojedynki główkowe przegrane – 2 (2)
Faulował – 2 (2)
Faulowany – 0
Wybicia – 13 (6) – wygrywał większość pojedynków jeden na jeden.
Przechwyty – 3 (1)
Straty – 1 (1) – bez konsekwencji
Strzały – 0

Nasz komentarz: Błażej Augustyn powinien być godnym zastępcą naszego kapitana. Dysponuje świetnym długim podaniem i szuka gry. Bardzo dobrze radzi sobie w powietrzu. Mimo zaledwie dwutygodniowych treningów z zespołem, nie było u niego widać baraku zgrania z resztą drużyny. W obronie grał jednak bardzo nerwowo i zdarzało mu się źle ustawiać. Na pewno brakuje mu rytmu meczowego i ogrania, co potwierdził gol dla Zagłębia, kiedy przy strzale Piecha mógł zachować się trochę lepiej. Czy jest już gotowy by zagrać w Warszawie przeciwko Legii, która jest znacznie silniejsza od lubinian? My postawilibyśmy raczej na Gancarczyka.

Dla porównania statystyki Adama Banasia z meczu przeciwko Gónikowi

Kontakty z piłką – 42 (w tym 29 w pierwszej połowie) – w porównaniu ze swoim vis a vis Błażejem Augustynem miał o 1/3 mniej kontaktów, choć rozegrał blisko 30 minut więcej.
Podania celne – 19 (14)
Podania niecelne – 7 (7) – sporo, jak na tak małą liczbę podań w meczu.
Podania kluczowe – 0
Pojedynki główkowe wygrane – 7 (5)
Pojedynki główkowe przegrane – 7 (2) – pamiętamy Banasia z bardzo dobrej gry głową, tym razem jego statystyki zaprzeczyły tej opinii.
Faulował – 3 (1)
Faulowany – 1 (0)
Wybicia – 11 (5)
Przechwyty – 6 (4) – jedna z nielicznych statystyk na przyzwoitym poziomie.
Straty – 2 (1) – bez konsekwencji
Strzały niecelne – 1 (1)

Nasz komentarz: W porównaniu z nowym stoperem “Trójkolorowych” wypadł bardzo przeciętnie. Nie radził sobie w powietrzu, co zwykle jest jego mocną stroną. Miał swój udział przy stracie gola, a jego dokonania dopełnia żółty kartonik, który otrzymał w 78′ za faul taktyczny na Nakoulmie, gdy ten go z łatwością minął.

źródło: Roosevelta81.pl
foto: gornikzabrze.pl