Oficjalnie: Borisław Rupanow podpisał kontrakt z Górnikiem Zabrze

43
4778

Górnik Zabrze dokonał czwartego wzmocnienia do klubu w zimowym oknie transferowym. Kontrakt z klubem z Roosevelta podpisał 21-letni napastnik, regularnie powoływany do młodzieżowej reprezentacji Bułgarii, Borisław Rupanow.

Młodzieżowiec przeszedł pomyślnie testy medyczne i dołączy do kolegów z zespołu na zgrupowaniu w tureckim Belek.

Rupanow jest regularnie powoływany do reprezentacji swojego kraju do lat 19, oraz 21, w tej ostatniej zaliczył 13 spotkań a na listę strzelców udało mu się wpisać dwukrotnie. Wychowanek Łudogorca, który po osiągnięciu pełnoletniości przeniósł się do Lewskiego Sofia, został wypożyczony do ligowego beniaminka — Septemvri Sofia. Grał tam pierwsze skrzypce i w 31 meczach zdobył 12 bramek, którymi walnie przyczynił się do utrzymania zespołu w lidze. Kilka z jego goli można oglądać poniżej:

Według opinii lokalnych dziennikarzy Rupanow, to jeden z najlepiej rokujących piłkarzy w Bułgarii, a samego Borysława charakteryzuje dobra gra głową i doskonałe warunki fizyczne. W obecnym sezonie Lewski Sofia jest liderem rozgrywek i jest na najlepszej drodze do przerwania blisko 15-letniej hegemonii Łudogorca, ale Rupanow był tylko zmiennikiem etatowego snajpera Mustaphy Sangare. Zaliczył niespełna 600 minut w 17 spotkaniach, w których strzelił 3 bramki i zaliczył 3 asysty.

Rosły napastnik związał się z 14-krotnym mistrzem Polski umową do 30 czerwca 2029 r.

Źródło: Roosevelta81.pl / gornikzabrze.com
Foto/video: Górnik Zabrze / levski.bg/yt

43 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie jaram się tym ruchem. Jednowymiarowy zawodnik ze słabiutkiej, poza jednym zespołem, ligi Bułgarskiej. Do tego fakt, że jego rodak o podobnym profilu w Koronie nie pokazał niczego. Cóż, zostaje modlić się żeby Sondre dalej coś w miarę regularnie wpadało.

Biorąc pod uwagę faktycznie rozegrane minuty, a nie tą mylącą liczbę spotkań, to wychodzi udział przy bramce co 100 minut, także solidnie, zwłaszcza jak na dość młodego zawodnika.

No i widać wyraźnie na jakim graczu na szpicy zależy trenerowi – najpierw Barbosa, następnie zainteresowanie Rochą, a finalnie Rupanov, każdy z nich to wysoki gość dobrze grający głową. Z kolei niski, szybki i techniczny Zahovic poszedł całkowicie w odstawkę

Niskich i szybkich zawodników mamy w linii pomocy po bokach

No i tak to zwykle wygląda, ciężko żeby na bokach grali wysocy i wolni

dokładnie 😀

Ja chopie jadymy durś:)

W ostatnich latach przychodzili już do Górnika napastnicy z dużo lepszym piłkarskim CV i z lepszymi statystykami i okazywali się kompletnymi niewypałami (choćby Bakis, Barbosa, Boakye i jeszcze kilku innych). Liczę, że nawet jeżeli nasz bułgarski nabytek na początku nie będzie zachwycał, to pod okiem trenera Gasparika zanotuje znaczący progres (jak Sow czy Liseth). Trzeba mu więc dać czas – rok, może nawet dwa i dopiero potem oceniać… Ale napastnicy dotąd sprowadzani przez dyrektora Milika, ci wszyscy „supersnajperzy” w rodzaju Buksy, Tsirigotisa czy wcześniej wymienionych, mocno studzą mój optymizm co do tego transferu… Ale może akurat Rupanov będzie pozytywnym wyjątkiem, czego jemu, Górnikowi i nam jako kibicom Trójkolorowych życzę

Zgadzam się w 100%🤝
Dajmy mu czas na aklimatyzację.
Póki co,na „papierze” dobre wzmocnienie/uzupełnienie składu.
Jadymy 💪

Życz sobie i nam prywatyzacji.
Inaczej to wszystko nie ma sensu.

I ja też. Prywatyzacja to klucz

Wiem doskonale, że prywatyzacja to klucz do dobrej przyszłości Górnika, ale komentujemy artykuł o pozyskaniu nowego napastnika, a nie o prywatyzacji…

żabOŚ zmień nick

No i słuchając tego materiału w ogłoszeniu można dojść do wniosku że chyba nie mówi za dobrze po angielsku

Do KaJot co to za porównanie do jakiegoś Bułgara z korony takie coś możesz pisać przy każdym transferze w lidze jeden np Słowak się sprawdzi a inny idzie na aut A nasza liga jest tak samo słaba jak bułgarska no może ciut lepsza.Moim zdaniem fajny transfer a resztę życie pokaże .

22-letni Nikołow, 1,92m wzrostu w drużynie walczącej o utrzymanie – 10 goli
20-letni Rupanow, 1,88m wzrostu w drużynie walczącej o utrzymanie – 10 goli

Zgadza się też profil. A według rankingów to ja poziomie ekstraklasy są w Bułgarii 3 drużyny

Ale jeśli chodzi o szacunkową wartość zawodników, to kadra Levskiego jest wyceniana 2x wyżej niż kadra Górnika. A Ludogorca nawet wyżej niż Lech. Także mimo ogólnie słabej ligi, te dwie ekipy zapewne poradziłyby sobie również w mocniejszych ligach

według rankingu Opta obydwa walczyłyby w ekstraklasie o puchary (ze wskazaniem na Łudogorca). Sportowo Lewski ma być według rankingu poziomem Górnika. Tylko, że dalej mamy CSKA Sofia na poziomie walki o utrzymanie w naszej lidze, Czerno More i Ardę za plecami najsłabszej w Polsce Termaliki i potem całą resztę ligi Bułgarskiej na pułapie polskiej pierwszej ligi. Średnia drużyny z ligi Bułgarskiej jest na poziomie średniej drużyny drugiej ligi portugalskiej (a stamtąd już wysokiego kloca ściągaliśmy).

Jasnę, mam nadzieję, że będę w błędzie i Rupanov odpali, ale ci zawodnicy z Bułgarii w ostatnich latach w ekstraklasie nie zachwycali – Nikołow, Akere, Popow (jasne, kontuzja ale przy wycenie 1,5mln wcale też potem Korony nie podbił), Petkow i Petrow mieli 1 świetny sezon w Śląsku po czym zlecieli z hukiem z ligi (Petrow w jednym sezonie to nawet dwóch bo po transferze na Węgry też spadł). Średniego Minczewa w Cracovii nie liczę bo przed Polską grał w Turcji i Sparcie. A w naszej lidze i tak jest tylko średni.

Jedna uwaga: Jeżeli ktoś myśli, że ten nowy zawodnik wejdzie do skladu i od razu zacznie strzelać bramkę za bramką, to się głęboko myli. Będzie powoli wchodził do skladu, łapiąc doświadczenie

Tzw defensywny napastnik , chciałbym sie mylić korona potrafiła ściągnąć fobrego napastnika , a gdzie jakiś bramkarz ???

Gdzie tu widzisz defensywnego napastnika ? To bardziej (wygląda na to) napastnik, który dołoży głowę/nogę.

Młody gracz, a to oznacza, że pewnie będzie potrzebował trochę czasu na ustabilizowanie formy. Nie oznacza to, że nie może mieć jakiś jednorazowych lub nieco dłuższych dobrych „wyskoków”. Miejmy nadzieję, patrząc przyszłościowo, że to wreszcie ten, którego tak długo szukamy. Czas pokaże.

Proponuje ranking którzy piłkarze ściągnięci zimą wypalą a którzy nie.

strzelam – dobre ruchy: Sadilek, średnie – Domingues, słabe – Rakoczy, Rupanov

już nieironicznie bardziej Barbosa mnie jarał od Bułgara

Z kolejnymi oknami transferowymi coraz bardziej przekonuję się, że taki klub jak Górnik musi kupować od razu cały wagon młodych piłkarzy i nie ma co narzekać na zarząd gdy właśnie tak robią. Musi tak być, bo to który odpali a który nie często leży w ich głowach i nie jesteś w stanie przewidzieć tego oglądając jak strzelają kilka goli w miernych ligach. Potem kończy się tak, że kupujesz gościa z super CV, który nawet Ligę Mistrzów zaliczył i wychodzi d..a bo nie chce mu się grać, albo nie potrafi się aklimatyzować, a za chwilę 30 latka z niskiej ligi hiszpańskiej i zostaje wielką gwiazdą i królem strzelców.
To ja już zdecydowanie wolę niech Milik nie używa swojej „wiedzy” na temat rynku transferowego tylko bierze wagon piłkarzy i potem trener sobie zrobi selekcje.

Tak, zgodzę się z Tobą, już zresztą kiedyś pisałem o tym kontraktowaniu wagonu piłkarzy i liczeniu, że przynajmniej dwóch czy trzech z nich „odpali” (tak jak z letniego zaciągu na razie odpalili nam Kubicki i Chłań). Sądzę, że w obecnej sytuacji finansowej Górnika to dobra strategia, bo nie stać nas na wykładanie po milionie czy dwóch euro za piłkarza z dobrym cv, a – jak słusznie zauważyłeś – nawet w takiej sytuacji nie mamy gwarancji, że piłkarz się sprawdzi (jak w innych klubach np. Fornalczyk, Rajovic czy Greenwood). Martwi mnie tylko to, że w ostatnich latach wśród napastników pozyskanych przez Górnik żałośnie mało jest takich, którzy się sprawdzili, a zdecydowana większość to totalne nieporozumienia (jak ostatnio brazylijski koszykarz, którego teraz po pół roku klub chce się pozbyć, czy grecki hobby player, który nawet w beniaminku pierwszej ligi miał problem, by załapać się na ławkę, a jak słyszałem od kolegi z Bytomia, głównym problemem jest jego podejście do profesjonalnego futbolu…). A pół roku wcześniej Buksa i Bakis…

Dlatego należy szukać w Czechach i Hiszpanii jak do tej pory zawsze nam wypalali zawodnicy z tych 2 kierunków ( Angulo, Jimenez czy Ales Beata). Małe ryzyko wtopy a sami gracze szybko aklimatyzują się w naszym kraju.

Ales Beata??? Nie kojarzę 🙂

Bo żyjesz w dobie AI,kumasz buhaha

Ale ty ograniczony intelektualnie jesteś, ręce opadają… I jak zwykle to kretyńskie „buhaha'”…

To nie jest aż tak proste że Czechy i Hiszpania. Np. Jimenez odpalił dopiero jak narzeczona do niego przyjechała, wcześniej był bardzo słaby. Tak słaby, że pamiętam jak tu na forum ludzie pisali że ma jakieś kwity na Brosza. Jak głowa nie gra, to nic nie gra. Wyłożysz miliony, a on nie będzie grać. No to prawda, że czasem wystarczy dać trochę czasu i przywieźć narzeczoną, jak dla Jimeneza.Ale czasem nic się nie da. Jak Boakye, pamiętacie go jeszcze?

Dlatego dobrze jest kupować wielu tanich graczy niż jednego drogiego (bo nie stać nas na wielu drogich). Ale grecki hobby player to faktycznie jest jakaś inna liga wtopy. Mam nadzieję, że jakieś sprawdzenie jednak było zrobione, a nie branie kogoś na podstawie filmiku z YT i że tani. Bo taki film to manager może zrobić o każdym. Dosłownie o każdym graczu. A branie wielu tanich hobby playerów to nadal zły biznes. Gracz musi co najmniej mieć potencjał.

Miało być Ales Besta

Ales Besta? Ale żeś chopa odkurzył. Problem z nim tylko taki, że on raczej słabym napastnikiem był. Spędził u nas sezon i zdobył trzy gole. I to w drugiej klasie rozgrywkowej.

50 zatrudnić,25 odpali kasy w c…l.

Gdzie zachowanie równowagi?Mamy Jelenia,akademia,młodzi zU szeroko pojętego,ale po co lepiej Milik show po polsku szol.

Widać , że ma instynkt napadziora. Oby tylko bez kontuzji a szybko powinien wskoczyć do składu…i kwestia zgrania i będzie git!

Kiedy Jelen.K,,,a dajcie mi szansę

Rodzice ci mogli dać szansę, ich obwiniaj za to swoje IQ na poziomie kozy 🙂

Ciekawa sprawa jest taka, że właśnie się okazało, że Zagłębie Lubin jednak nie wykupi z Rakowa Leonardo Rochy, który raz że był już przymierzany do Górnika przed poprzednią rundą, ale poszedł wtedy właśnie do Zagłębia, a dwa, że jest to chyba taki profil wysokiego napastnika którego szuka trener Gasparik. Do tego chłop sprawdzony w naszej lidze, problem w tym że Raków chce za niego prawie milion euro

I ten milion euro pewnie jest dla Górnika problemem nie do przejścia, zwłaszcza, że chodzi o piłkarza prawie 30 – letniego, bez większego potencjału sprzedażowego za rok czy dwa…

Moźe tak być. A jednocześnie Zagłębie może się teraz zainteresować Zahovicem, bo już kiedyś też taki temat się przewijał

Przepisy wykluczają grę Rochy w trzecim klubie w tej samej lidze w sezonie. Teraz może iść tylko za granicę.

Racja, wiosną Rocha może zagrać albo w Rakowie, albo w Zagłębiu, albo odejść za granicę, opcji innych drużyn Ekstraklasy nie ma. Choć wczoraj wieczorem gdzieś widziałem informację, że na razie wraca do Rakowa.

Aha, no to zabawnie wyszło, zwłaszcza że w mediach pojawiają się informacje jakoby Zagłębie zrezygnowało w ostatniej chwili, mimo, że wycena była znana od dawna. A sam Rocha wyszedł na tym wypożyczeniu jak Zabłocki na mydle