Noty i cenzurki za mecz z Koroną. Kto “Kogutem meczu”?

kamres  -  15 sierpnia 2014 20:55
643

Sobolewski_Kosznik_Lech_1415

Kielce zdobyte i to w wielkim stylu! Górnik po raz drugi w tym sezonie wygrywa 3:0, a pierwszy raz w historii zdobywa 3 punkty w Kielcach. “Niepokonany nasz Górnik Zabrze kochany” – śpiewała “Torcida” pod koniec meczu, a Górnik ma lidera!

Steinbors: 7 – Dwa razy w pierwszej połowie zatrzymał Przemysława Trytkę. Raz, gdy napastnik Korony próbował posłać piłkę przy lewym słupku bramki Pavelsa, drugi kiedy ten sam gracz chciał przelobować bramkarza “Trójkolorowych”. Formę Steinborsa sprawdził również Petrov w drugiej odsłonie spotkania. Bezbłędny mecz Łotysza!

Sadzawicki: 6 – W obronie nie zrobił większych błędów. W pierwszej połowie mógł grać futbolówkę częściej do przodu. Ładnie powalczył o piłkę przy trzeciej bramce Górnika. Drużyna gra dobrze, a “Sadza” nabiera pewności siebie i będzie coraz lepszy.

Augustyn: 6 – Zagrał niemal bez zastrzeżeń, trzymając obronę w ryzach. Można mieć do niego pretensje za akcję z 29. minuty meczu. Piłka odbijając się od murawy nabrała szybkości i minęła Błażeja, a Trytko stanął sam przed Steinborsem. Gracz Korony napsuł mu trochę krwi w całym meczu. Augustyn dobrze rozgrywał piłkę oraz kilka razy przerywał ciekawie zapowiadające się akcje Kielczan. Oby utrzymał formę!

Gancarczyk: 6 – Dziś było trochę niedokładności w grze Seweryna, zwłaszcza w pierwszej połowie. Uratował nas przed strzałem Kiełba w drugiej odsłonie spotkania. Na plus można zaliczyć bardzo dobre dośrodkowania z rzutu rożnego.

Danch: 6 – Adam również przyczynił się do pierwszego gola Górnika, bowiem w starciu z graczem Korony wystawił nogę, która zblokowała piłkę i powędrowała do Kosznika.

Sobolewski: 6 – W defensywie bez zastrzeżeń, próbował strzału z dalszej odległości na bramkę gospodarzy w drugiej połowie meczu, jednak gol z zeszłego sezonu strzelony w Poznaniu nie zdarza się za często.

Gergel: 7 – Przyzwyczaił nas do dużej liczby dośrodkowań oraz braniem na siebie ciężaru gry, jednak dziś było trochę inaczej. Do niego należała akcja z 69. minuty meczu, kiedy dwa razy uderzał z pierwszej piłki z powietrza. Szkoda, że atomowe strzały nie znalazły drogi do bramki, jednak “co się odwlecze to nie uciecze”. Przepiękny techniczny strzał z 79. minuty ustalił wynik spotkania na 3:0. Na tego debiutanckiego gola pracował od początku sezonu.
(88′ Plizga): NS

Madej: 7 – Aktywny od początku meczu, dobrze grał pressingiem, do niego należał pierwszy celny strzał na bramkę po stronie Górnika. Dużo dośrodkowywał, przez co parę razy było gorąco w polu karnym przeciwnika. Przepięknie podał do Kosznika przy drugim golu zabrzan oraz miał udział przy bramce na 3:0. Jest motorem napędowym akcji ofensywnych Górnika w tym sezonie.
(83′ Gwaze): NS

Jeż: 7 – Po jego dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu w polu karnym Górnik wyszedł na prowadzenie. W drugiej połowie bardziej widoczny, co zaznaczył najpierw strzałem, a później bramką.

Kosznik: 8 – Co nie wyszło w meczu z Jagiellonią, udało się w Kielcach. Rafał zdobył pierwszą bramkę dla Górnika w tym sezonie po wielkim zamieszaniu w polu karnym: – Mamy opracowane kilka wariantów gry z rogu i fajnie, że udało mi się strzelić gola – mówił na antenie Canal+ w przerwie meczu. Do tego asystował przy bramce Jeża. Najlepszy mecz Kosznika w tym sezonie!
(80′ Mańka): NS

Zachara: 6 – W pierwszej połowie zaliczył dośrodkowanie oraz przegrał pojedynek główkowy w polu karnym. Tradycyjnie mało widoczny i szkoda, że tym razem nie udało zapisać się Mateuszowi na listę strzelców. Nie miał swojej szansy w dzisiejszym meczu, ale doskonale zachował się przy akcji, po której padł gol na 3:0.

———————————————————————————————————

“Kogut meczu” Rafał Kosznik zagrał w piątek kapitalne zawody. Widać, że może być bardzo silnym punktem naszej drużyny w ofensywie. Gol cudowny, po potężnym strzale z powietrza lewą nogą. Następnie kapitalnie wybiegł na wolne pole i otrzymał podanie od Madeja, by dograć na 2:0 piłkę do Jeża. W obronie również spisywał się bez zarzutu. W takiej formie Kosznik może wrócić do reprezentacji Polski. Musi jednak utrzymać taką formę w kolejnych meczach, a stać go na to. Kluczem jest koncentracja i walka na całym boisku. Za ten mecz wielkie brawa dla Rafała!

Nasz komentarz: – Pisząc, że nie spodziewaliśmy się wygranej musielibyśmy skłamać. Remis byłby niby ok, ale w końcu trzeba było wygrać w Kielcach po tylu meczach. Pierwsza połowa była niezła, ale kilka błędów w defensywie sprawiło, że wynik mógł być inny. Druga to był już natomiast koncert w wykonaniu naszej ekipy. Pełna kontrola, ładne akcje, piękne gole i radość z gry. Takiego Górnika chcemy oglądać. Wszyscy walczą, ładnie grają dla oka i skutecznie. Nie ma do kogo się tak naprawdę przyczepić. Czego chcieć więcej? Normalnej sytuacji organizacyjno-finansowej w klubie i ukończenia modernizacji I etapu stadionu przy Roosevelta. Atmosfera w drużynie jest kapitalna, kibice zachwyceni. Czyżby ktoś zrobił już przelew przed meczem? 🙂 Lidera mamy…!

Atrakcyjność meczu: 4 (skala szkolna)
Ocena pracy sędziego: 5

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Ewa Dolibóg/Roosevelta81.pl