Noty i cenzurki po meczu ze Śląskiem: Solidnie, choć do zachwytów daleko

mlodyKSG  -  18 kwietnia 2021 16:39
0
2005

Po kilku poprzednich słabszych, bądź słabych meczach Górnika, także i do pojedynku ze Śląskiem podchodziliśmy z obawą. Nie chodziło tu może konkretnie o wynik (choć zawsze chcemy wygrywać), ile o styl i poziom gry. W piątkowym spotkaniu oglądaliśmy wreszcie solidny występ, drużyny jako całej, ale i większości zawodników. Oczywiście do zachwytu daleko, aczkolwiek mogła się podobać choćby współpraca trójkąta: Manneh-Jimenez-Nowak (powrót do wyjściowego składu). Defensywa z małymi wyjątkami też generalnie na plus, zawiódł z pewnością atak. Właśnie w przedniej formacji zabrakło jakości, by komplet punktów pozostał w Zabrzu.

  • Martin Chudy – 6 – Kilka razy popisał się znakomitymi interwencjami, gdy ratował Górnika od utraty bramki. Grał odważnie na przedpolu, aczkolwiek przy straconym golu wyszedł chyba jednak zbyt pochopnie, blisko Piaseckiego byli przecież obrońcy.
  • Adrian Gryszkiewicz – 6 – Gol dla Śląska padł z jego strony, też chyba mógł tutaj zrobić więcej. W końcówce meczu blisko zdobycia zwycięskiej bramki, gdy znakomicie wyszedł do dośrodkowania z rzutu rożnego. Tylko znakomita interwencja Szromnika spowodowała, że Adrian nie wpisał się na listę strzelców.
  • Aleksander Paluszek – 6 – Bardzo dobre spotkanie w wykonaniu Olka, choć wydaje się, że i on mógł nieco lepiej zaasekurować Gryszkiewicza (doskonale widział wychodzącego na pozycję Piaseckiego) w sytuacji bramkowej dla wrocławian. Przez cały mecz twardo walczył z Exposito i najczęściej, to piłkarz Górnika wychodził z tych pojedynków górą. Dwukrotnie też doszedł do dobrej sytuacji w szesnastce rywali. Szczególnie blisko trafienia w w 33 min. 
  • Przemysław Wiśniewski – 6 – W defensywie bez większych błędów, on także miał okazję na gola. Po kornerze piłka spadła mu tym razem nie na głowę, a na wolej. Zabrakło dobrego przyłożenia.
  • Krzysztof Kubica – 5 – Lepszy niż w ostatnich meczach, uważny w grze destrukcyjnej. W sumie to spełniał swoje zadania cofniętego pomocnika.
  • Erik Janża – 5 – Najwięcej biegał w drużynie, zaabsorbowany w defensywę mniej widoczny w akcjach ofensywnych.
  • Dariusz Pawłowski – 6 – Tym razem ustawiony na wahadle, gdzie w ofensywie wypadł dobrze. Wyciągnął też wnioski z ostatniego występu, gdzie źle się ustawiał w defensywie (w Gliwicach grał na prawej obronie). Skoncentrowany na tym aspekcie gry, widać było jak kilka razy ostro zasuwa do tyłu za zawodnikiem za którego odpowiadał.
  • Alasana Manneh – 7 – Dobry występ Gambijczyka, podkreślony zdobytą bramką i to jeszcze słabszą nogą. Na kwadrans przed końcem opuścił murawę z powodu urazu i jego występ w Szczecinie stoi pod znakiem zapytania.
  • Bartosz Nowak – 6 – Jak mówił sam piłkarz po meczu, chciał pokazać, że czuje głód grania. I tak też to wyglądało. Szybko miał okazją nawet na trafienie do bramki Śląska. Napędzał akcje wraz z Jimenezem. Groźnie też uderzał z rzutu wolnego, kiedy Szromnik musiał wykazać się sporym kunsztem.
  • Jesus Jimenez – 6 – Jak pisaliśmy wyżej dobrze wyglądała współpraca pomiędzy z Nowakiem. Grał mniej egoistycznie, niż zdarzało mu się to w poprzednich meczach, efektem piękna asysta. Sam również mógł pokusić się o gola, jak choćby w 73 min, gdy Richi nie zostawił mu piłki w szesnastce rywali. 
  • Richmond Boakye – 4 – Jeśli chodzi o zastawianie się, odegranie partnerowi z zespołu wyglądało to dobrze. Znacznie gorzej Ghańczyk zachowuje się tam, gdzie powinien czuć się najlepiej, czyli w pobliżu bramki rywali. Pochopne i złe decyzje, kończone nieprzygotowanymi strzałami.

Zmiennicy:

  • Daniel Ściślak (od 67′ za Kubicę) – 4 – Tradycyjnie, stara się pokazywać do gry. Preferuje też szybką wymianę piłki, ale z dokładnością bywa na bakier.
  • Piotr Krawczyk (od 77′ za Boakye) – NS – Richmond, którego zmienił, miał swoje okazje na zdobycie gola. Krawczyk ich się nie doczekał i nie miał w sobotę sytuacji, by udowodnić, że jest skuteczniejszym napastnikiem.
  • Roman Prochazka (od 77′ za Manneha) – NS – Przechwycił piłkę na połowie rywali i wypracował sobie okazję do uderzenia (powinien spróbować), jednak w tej sytuacji szukał jeszcze podaniem partnerów w szesnastce, ale zagrywał niedokładnie.
  • Michał Rostkowski (od 86′ za Jimeneza) – NS – Grał zbyt krótko.
  • Alex Sobczyk (od 86′ za Nowaka) – NS – Grał zbyt krótko.

Kogut meczu: —

Skala not:
1 – kompromitująco
2 – fatalnie
3 – bardzo słabo
4 – słabo
5 – przeciętnie
6 – dobrze
7 – bardzo dobrze
8 – świetnie
9 – rewelacyjnie
10 – fenomenalnie (klasa światowa)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments