Piłkarze Górnika po raz czwarty rywalizowali w PKO Ekstraklasie z zespołem z Niepołomic i po raz czwarty nie znaleźli sposobu na tego rywala. Zabrzanie przez większą część meczu przeważali, wyglądali dobrze i objęli prowadzenie. Z przebiegu meczu, to raczej "Trójkolorowi" byli bliżsi podwyższenia wyniku. Niestety, im dalej w nomen-omen las, tym gorzej. Puszcza wciągnęła Górnika w swoją grę, dążyła do jak największej ilości stałych fragmentów gry, gdzie szukała szansy. Niestety w kocówce spotkania niepołomiczanie dopięli swego i zdołali wyrównać. Można powiedzieć - gdzie to już widzieliśmy.- Michał Szromnik - 4 - Przez długie fragmenty niemal bezrobotny, ale w 54 skiksował przy próbie wybicia, wówczas jeszcze bez konsekwencji. Stracony gol z pewnością obciąża jego konto.
- Dominik Szala - 5 - W obronie poprawnie i bez większych błędów. Natomiast niewiele jeśli chodzi o ofensywę, zagrał zbyt asekuracyjnie.
- Kryspin Szcześniak - 6 - Dobry mecz w jego wykonaniu. Wyglądał pewniej, aniżeli jego partner ze środka defensywy.
- Josema - 5 - Dobrze czytał grę, dość spokojnie wyprowadzał piłkę. W końcówce spotkania miał jednak problemy z walką o górne piłki, przy częstych wrzutkach rywali.
- Erik Janża - 5 - Już w 3 min. mógł mieć asystę, dogrywał wówczas do "Tofika", ale ten nie wykorzystał sytuacji. Starał się nakręcać akcje z lewej strony, generalnie zagrał na swoim dobrym poziomie.
- Taofeek Ismaheel - 5 - Sytuacji które zmarnował lub źle rozwiązał nie będziemy tutaj rozpisywać, aczkolwiek gdyby w niedzielę był konkretniejszy pod bramką rywali mógł powalczyć o miano Koguta, ai Górnik zapewne zakończyłby mecz z kompletem punktów.
- Patrik Hellebrand - 6 - Potwierdził swoje walory, m.in. w 25 min. rozpoczął akcję, kiedy to jeszcze po strzale Poldiego, Zahović był bliski domknięcia akcji.
- Domink Sarapata - 6 - Siedemnastolatek debiutował w niedzielę i z początku była chyba lekka trema. Dość szybko jednak okrzepł, pokazywał się do gry i starał inicjować akcje. W 69 min. w znakomitym stylu minął obrońcę rywali i dorzucił piłkę na szósty metr, a bliski domknięcia akcji był Furukawa.
- Yosuke Furukawa - 5 - Od początku bardzo aktywny. Poprzez swoją szybkość, ruchliwość potrafił przechwycić wyłuskać piłkę rywalom. W 51 min. bliski dobitki po strzale Poldiego. Chwilę później z kolei świetnie obsłużył Zahovića. Japończyk był też bliski domknięcia akcji po wrzutce Sarapaty.
- Lukas Podolski - 6 - Bardzo dobry mecz w wykonaniu Podolskiego, który mógł go zakończyć nie tylko z kilkoma asystami, ale i golem kolejki. W 20 min. po jego bombie piłka odbiła się od poprzeczki. W niedawnej wypowiedzi Lukas mówił, że decyzja o końcu przygody z boiskiem nie jest ostateczna, a wpływ na nią będzie mieć dyspozycja. Jeśli Poldi będzie grał na zbliżonym poziomie, jak w niedzielę, to "zawieszenie korków" może się jeszcze przeciągnąć.
- Luka Zahović - 6 - Potwierdził swoją dobrą skuteczność z gier sparingowych. W sytuacji bramkowej pokazał doświadczenie boiskowe zachowując zimną krew. Przy odrobinie szczęścia mógł pokusić się o jeszcze przynajmniej jedno trafienie.
Zmiennicy:
- Paweł Olkowski (od 71′ za Furukawę) - 4 - Wszedł na podmęczonego przeciwnika, by trochę poszarpać, napsuć trochę krwi coraz śmielej poczynającym sobie rywalom. Nie do końca to Olkowskiemu się udało. Sam niewiele potrafił wskórać, a piłkarze Puszczy w tych fragmentach meczu nadal przeważali.
- Sondre Liseth (od 71′ za Sarapatę) - 4 - Debiut no powiedzmy... dyskretny, bodajże jedna próba strzału. Poczekajmy jednak na kolejne mecze w wykonaniu Norwega.
- Lukas Ambros (od 88′ za Ismaheela) - NS. Grał zbyt krótko
Kogut meczu: Patrik Hellebrand. Wahaliśmy się między Czechem a Luką Zaovićem. Słoweniec zdobył gola, co najbardziej działa oczywiście na wyobraźnie, jednak postanowiliśmy bardziej docenić całą pracę Patrika, który potwierdził wysoką dyspozycję z jesieni. Pokazał jaki potencjał w nim drzemie, a pamiętajmy, niedawno sam mówił, że "6", to nie do końca jest jego nominalna pozycja.
Skala not:
1 - kompromitująco
2 - fatalnie
3 - bardzo słabo
4 - słabo
5 - przeciętnie
6 - dobrze
7 - bardzo dobrze
8 - świetnie
9 - rewelacyjnie
10 - fenomenalnie (klasa światowa)
Źródło: Roosevelta81.pl
Grafika: Łukasz







czyli z tego wynika, że ocena dla Tofika „o” ?
Szala nie angażował się w ofensywie bo miał pewnie takie założenia , Janża cały czas praktycznie grał z przodu , przechodzą na 3 z tyłu i dlatego tak to wygląda