Noty i cenzurki po meczu z Lechem Poznań: Siła spokoju przynosi efekt

Kibic  -  3 maja 2023 11:33
2
3026

Od powrotu na stanowisko trenera Jan Urban emanuje spokojem. Nawet po przegranym w kiepskim stylu meczu w Gliwicach, nie dało odczuć się jakiejś nerwowości w zachowaniu opiekuna zabrzan. Jan Urban konsekwentnie podkreślał, że skupia się na celu i to jest najważniejsze. Jak widać, ta siła spokoju przełożyła się na zespół, który wreszcie pokazuje swój potencjał. Zdecydowana większość zawodników prezentuje swoją lepszą stronę. 

Daniel Bielica ostatniego gola puścił na początku meczu z Koroną, potem nie dał się już pokonać, po drodze broniąc rzut karny. Wikingowie na obronie wreszcie grają ze skandynawską solidnością. Nawet brak Rafał Janickiego nie jest odczuwalny, a przecież to filar zabrzańskiej defensywy. Duet Japończyków sprawia każdej drużynie mnóstwo problemów. Swoje gra Lukas Podolski, odrodził się Paweł Olkowski, a także Piotr Krawczyk w każdym meczu coś daje zespołowi. W tym gronie znalazłoby się jeszcze kilku piłkarzy.

Po trzech, kolejnych wygranych Górnik jest już blisko celu. Matematycznie jeszcze trochę brakuje, ale tak grająca drużyna spokojnie powinna utrzymać się w lidze.

  • Daniel Bielica – 8 – Bramkarz Górnika w niedzielę obchodził urodziny i dobrą postawą sam sobie zrobił prezent. Jedną z lepszych interwencji golkiper Górnika pokazał tuż przed przerwą, kiedy kapitalnie przeniósł piłkę nad poprzeczką po główce Kvekveskirego. Golkiper zabrzan, już blisko 6 godzin pozostaje niepokonany… Daniel zaczynamy odliczać minuty.
  • Boris Sekulić – 7 – Bardzo dobrze pracował w obronie, ponownie też pokazał, że potrafi indywidualną akcją stworzyć przewagę, czy wykreować coś innym piłkarzom.
  • Richard Jensen – 7 – Bez większych wpadek. Umiejętnie czytał grę i stąd sporo udanych interwencji.
  • Emil Bergstroem – 7 – W 15 min świetny wślizg, którym wybił piłkę spod nóg Velde. Blokował przeciwników w odpowiednim momencie. Więcej niż solidny występ.
  • Erik Janża – 7 – Podobnie jak w kilku poprzednich meczach Erik mniej skupia się na wyrażaniu emocji, za to więcej jest konkretów na boisku. Mecz w Poznaniu mógł skończyć z kolejną asystą, gdy w 58 min dograł precyzyjnie do Krawczyka.
  • Damian Rasak – 7 – W przypadku Damiana moglibyśmy od kilku meczów robić „kopiuj-wklej” w ocenie jego występu. Nie dość, że swoją robotę wykonuje bez większych zastrzeżeń, to pokazuje również wielkie zaangażowanie w grę.
  • Kanji Okunuki – 7 – Tym razem nieco w cieniu rodaka, ale oczywiście zagrał na poziomie do którego nas przyzwyczaił, tym bardziej szkoda, że Knjiego zabraknie (kartki) w meczu z Wartą.
  • Paweł Olkowski – 6 – Wrócił do podstawowego składu pod nieobecność Lukasa Podolskiego i podobnie jak ,w kilku poprzednich meczach zanotował bardzo solidny występ.
  • Dani Pacheco – 7 – Końcówka pierwszej części należała do Daniego. Najpierw w trudnej sytuacji dość ryzykowną interwencją zatrzymał Skórasia tuż przed polem karnym Górnika. Kilkadziesiąt sekund później wyprowadził kontrę, którą zakończył asystą przy golu Yokoty.
  • Daisuke Yokota  – 8 – Rozpoczął od zagrania do Krawczyka. W ostatniej minucie pierwszej części zdobył, jak się okazało zwycięskiego gola. Po przerwie miał szansę na drugie trafienie, ale tym razem górą był Bednarek.
  • Piotr Krawczyk – 7 – W każdym meczu absorbuje defensywę rywali, potrafi dojść do pozycji strzeleckiej. W Poznaniu dwukrotnie był bliski pokonania bramkarza rywali. Sam też potrafi wykreować coś partnerom, jak choćby w 55 min, kiedy dogrywał do Yokoty.

Zmiennicy:

  • Robert Dadok (od 76′ za Olkowskiego) – 6 – Naturalną zmianą było zastąpienie zmęczonego Olkowskiego. Miał swoje wytyczne od sztabu szkoleniowego i wykonał je co najmniej poprawnie.
  • Jean Mvondo (od 76′ za Yokotę) – 6 – Podobnie jak w przypadku Dadoka wszedł wykonać konkretną pracę. W przypadku Kameruńczyka, było to zabezpieczenie przedpola z zadania się wywiązał.
  • Szymon Włodarczyk (od 88′ za Pacheco) – NS – Grał zbyt krótko.
  • Mateusz Cholewiak (od 88′ za Okunukiego) – NS – Grał zbyt krótko.

Kogut meczu: Daisuke Yokota. Japończyk od kilku spotkań prezentuje wysoką formę, co przekłada się również na wyniki zespołu. W niedzielę Yokota zdobył „złotego gola” na wagę trzech punktów.

Skala not:
1 – kompromitująco
2 – fatalnie
3 – bardzo słabo
4 – słabo
5 – przeciętnie
6 – dobrze
7 – bardzo dobrze
8 – świetnie
9 – rewelacyjnie
10 – fenomenalnie (klasa światowa)

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

 

Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Tym razem Rasak zagrał nieco słabiej brakowało agresywnego podejścia pod przeciwnika i kilkukrotnie spóźniony w kryciu

Nie wiem po co tego mvondo jeszcze trzymaja powinni go po sezonie wyrzucic z klubu bo nic nie daje zespolowi