Noty i cenzurki po meczu z Lechem. Instynktu nie zabrakło

Kris  -  17 marca 2019 17:24
3707

Górnik Zabrze w pojedynku z Lechem zgrał skutecznie zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Marcin Brosz, choćby po ostatniej porażce z Piastem, podkreślał, że jego zawodnikom brakuje najczęściej skuteczności oraz instynktu dobicia rywala. W piątek nie zabrakło ani jednego, ani drugiego. Ba, w ataku mieliśmy nawet momenty niczym z lig południowo-amerykańskich. Akcja Mystakidis-Jimenez-Angulo przy pierwszym golu, palce lizać. Oczywiście Lech wiosną jest wyraźnie pod formą, ale w niczym to nie umniejsza wygranej, dodajmy jakże cennej.

  • Martin Chudy – 7 – Na Słowaka spadło ostatnio sporo krytyki za błędy powtarzające się w kilku poprzednich spotkaniach. Tym razem bramkarz Górnika stanął na wysokości zadania, bronił pewnie i z wyczuciem. Pokazał również, że potrafi zagrać pod presją, jaka z pewnością na nim ciążyła. Martin zasłużył w meczu z Lechem na wysoką ocenę.
  • Boris Sekulić – 7 – Bardzo dobry występ prawego defensora, okraszony dodatkowo golem. Teraz Boris musi upiec ciasto dla kolegów, ponieważ taki rytuał obowiązuje strzelca swojej debiutanckiej bramki dla Górnika. Mamy nadzieję, że mimo pozycji na boisku Boris nie skończy na jednym trafieniu.
  • Przemysław Wiśniewski – 8– Znakomite spotkanie w wykonaniu Przemka. Świetnie czytał grę w obronie, mnóstwo serducha zostawionego na boisku. Widać, że na środku obrony Wiśnia czuje się coraz lepiej, zresztą podkreśla także to sam zawodnik. Bez wątpienia, filar zabrzańskiej defensywy.
  • Dani Suarez – 7 – Najlepszy występ Daniego w tej rundzie. Do tej pory w sumie grał niewiele, a jego postawa absolutnie nie przekonywała. Przy Bułgarskiej skutecznie powstrzymywał ataki gospodarzy. Warto dodać, że Hiszpan grał dużo spokojniej i było bardzo mało nerwowych zagrań z jego strony. Dani, oby tak dalej!
  • Adrian Gryszkiewicz – 7 – Do tej pory wiosenna rywalizacja na lewej obronie wyglądała według klucza – jeden zagrał słabo, czas na drugiego. I trzeba przyznać, że i Adrian i Michał Koj nie powalali swoją formą. Po dobrym występie Gryszkiewicza w Poznaniu wreszcie poprzeczka rywalizacji lewych defensorów idzie do góry.
  • Szymon Żurkowski – 8 – Płuca zabrzańskiej drużyny. Szymon nawet w końcówce spotkania na pełnej szybkości wychodził z kontrą. Powołanie do reprezentacji Polski w pełni zasłużone. Trzymamy kciuki!
  • Mateusz Matras – 7 – Mateusz dzielnie pracował w środku pola. Dodatkowo, przerwał kilka groźnych, prostopadłych piłek. Zniknął Matras z meczu z Piastem, a wrócił ten z spotkania z Wisłą.
  • Valeriane Gvilia – 7 – Gruzin to wojownik w środku pola. Kolejny dobry występ Gvili, w którym popisał się kilkoma ciekawymi zagraniami. 
  • Ioannis Mystakidis – 7 – Grek zapisuje na koncie asystę II stopnia, przy pierwszym trafieniu zabrzan. Takiego zagrania piłki do Jimeneza nie powstydziliby się zawodnicy z topowych lig europejskich.
  • Igor Angulo – 10 – Dwie bramki, do tego asysta. Trudny do upilnowania dla obrońców, czego znakomitym przykładem jest akcja z 60 minuty, kiedy na 2 metrach zgubił Gumnego. Na Igorze jak widać nie robi wrażenia wiek czy wartość piłkarza. Na nas za to robi wrażenie gra AnGOLo.
  • Jesus Jimenez – 8 – Najlepszy asystent w lidze i tym razem popisał się asystą (i to jaką). Nie tylko ta bramkowa akcja pokazała, jak świetnie rozumie się ze swoim rodakiem.

Zmiennicy:

  • Adam Arnarson (od 56 min za Giánnisa Mystakídisa) – 6 – Solidnie, pewnie i oby tak dalej.
  • Szymon Matuszek (od 74 min za Valeriana Gvilię) – 6 – Szymon miał kilka niepewnych wybić, ale w ogólnym rozrachunku mecz również na plus. Tego Matuszek chyba trochę potrzebował.
  • Kamil Zapolnik (od 83 min za Jesusa Jimeneza)  – N/S – Grał zbyt krótko.

Kogut meczu: Igor Angulo
Wybór nikogo nie dziwi. Dwie bramki oraz asysta zapewniły nam trzy punkty w Poznaniu. Angulo przeżywa drugą młodość w Zabrzu. W Ekstraklasie na swoim koncie Hiszpan ma już 17 trafień i zostawia konkurencję w tyle. Igor to bardzo dobry kapitan i często bierze na siebie odpowiedzialność, gdy zespół tego potrzebuje. Igor, chapeau bas!

Skala not:

1 – kompromitująco
2 – fatalnie
3 – bardzo słabo
4 – słabo
5 – przeciętnie
6 – dobrze
7 – bardzo dobrze
8 – świetnie
9 – rewelacyjnie
10 – fenomenalnie (klasa światowa)

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl