Nasze życie jest rujnowane

Spark  -  20 maja 2016 19:08
0
1241

 

gornik_rujnujecie

Bardzo szybko pogodziłem się ze spadkiem z Ekstraklasy. Zupełnie inaczej niż wtedy, kiedy nie uratował nas Henryk Kasperczak. Dlaczego? Ano dlatego, że byliśmy do tego przygotowywani od bardzo długiego czasu.

Górnik od kilku lat nie zasługiwał na Ekstraklasę. Pod względem organizacyjnym, bo postawa sportowa mocno przysłaniała, że klub stacza się na dno. Po poprzednim spadku nie wyciągnięto żadnych wniosków. Co więcej, popełniono jeszcze większe błędy! Ostatnim fachowcem, który pracował w klubie był Adam Nawałka i jego sztab. Dzisiaj? Z cały szacunkiem dla Jasia Żurka, którego bardzo lubię, ale nie powinien prowadzić pierwszego zespołu Górnika. Bez względu na to, czy by się utrzymał, czy też miałby być trenerem w I lidze. Żurek był trenerem ponad dekadę, jak nie dwie, temu. Jestem za tym, aby ludzie związani z naszym klubem z nim współpracowali, ale każda taka osoba powinna pełnić rolę, do której się nadaje. Jeśli ktoś po prostu jest słaby, to nie ma zmiłuj się.

Zastanówmy się, ilu to profesjonalistów jest wśród pracowników naszego klubu? Z pewnością niewielu. Jest prezes… od koszykówki. Jest dyrektor sportowy, który tak działał na rynku, że teraz mamy ból głowy, kogo chcemy sprzedać, a kogo zatrudnić. Marketing nie istnieje, pod względem PR-u tak słabo nie staliśmy chyba nigdy. Gdyby nie wymogi licencyjnej, byłoby pewnie jeszcze gorzej. W klubie nie funkcjonowało zupełnie nic, albo prawie nic.

Cała Polska kibicowała Górnikowi, fani, dziennikarze, zwykli ludzie futbolu chcieli, aby nasz klub został w Ekstraklasie. Dlaczego? Bo Górnik to magnes, ale tylko dla kibiców, którzy potrafią stworzyć wspaniałą atmosferę podczas meczów u siebie i na wyjazdach. Klubu, który jest wielką pasją dla jego kibiców. Pasją i miłością do klubu, który ostatnie sukcesy odnosił w latach 80-tych. Który klub w naszym kraju, grający taką „padakę”,  przez cały sezon, mógłby liczyć na wsparcie ponad 18 tysięcy widzów, we wtorek o godzinie 20.30? ŻADEN! Lata wcześniej kibice Górnika wypracowali sobie taką frekwencję, miłość do klubu, że czerpie się korzyści do dnia dzisiejszego. Atmosfera podczas meczu z Koroną była kosmiczna. Wystarczyłoby, aby nasi piłkarze strzelili gola, a stadion przy Roosevelta odleciałby w kosmos. Tylko te rzeczy pozostały Górnikowi: historia, wspaniali kibice i piękne trzy trybuny, wybudowane w ciężkich bólach za zbyt duże pieniądze.

Przed ostatnim meczem tak mówiłem, że wolę, abyśmy spadli ligi, jeśli to ma pomóc w wyczyszczeniu tego bagna w klubie. Naprawdę już mam serdecznie dość tego, co się wyrabia. Tkwienie w Ekstraklasie w taki sposób byłoby tylko kontynuacją tego „cyrku”. Niestety, na razie nic nie wskazuje, że ta degrengolada się skończy. Spadliśmy z ligi, a klub, a także właściciel milczy! Jak gdyby nic się nie wydarzyło. W tym sezonie spadły inne wielkie firmy w Europie. Można tutaj wymienić VfB Stuttgart w Niemczech, czy też Newcastle United w Anglii. Ten drugi klub natychmiast wydał oświadczenie, przeprosił kibiców, podjął od razu działania, mające na celu powrót do piłkarskiej elity. U nas? Unikają tematu jakby się nic nie stało. Piłkarze trenują… pytanie po co? Skoro psychicznie już są wypaleni.

Łudziłem się, że właściciel, a dokładniej prezydent Zabrza, wreszcie twardą ręką znajdzie odpowiedzialnych za tę katastrofę „kontrolowaną” od kilku lat. Wiadomo, że sama sobie głowy popiołem nie posypie. Może chciała dobrze, ale wszystkie decyzje o „obsadzaniu stołków” osobami, które się do tego nie nadają, obciążają konto właściciela. Ryba psuje się od głowy.

Miałem nadzieję, że 1-2 dni po spotkaniu w Niecieczy będzie w klubie istne trzęsienie ziemi. Ktoś poda się do dymisji, ktoś zostanie zwolniony, zostanie przedstawiony solidny plan na odbudowę klubu i powrót do Ekstraklasy, ale bardzo się pomyliłem. Jestem wręcz w szoku, że do dnia dzisiejszego nie było nawet zdanie na te tematy ze strony klubu, czy też właściciela.

Klub trzeba zbudować od nowa, od podstaw. Każdy pion od początku. Dać szansę ludziom, którzy są w stanie coś zbudować. Nie w kilka miesięcy, ale to powinien być projekt na lata. Trzeba poszukać ludzi pracowitych, z zapałem, znających się na swojej robocie. Że trzeba będzie im zapłacić? A teraz to mało „kasy” idzie w błoto na utrzymywanie tych obecnych pracowników, którzy się nie nadają niemal do niczego? Lepszych dwóch na dobrym poziomie niż pięciu do niczego.

Czas postawić na młodzież, zbudować zdrowe relacje z klubami w regionie, aby znów każdy młody gracz chciał bronić barw Górnika. Podpisać umowy o współpracy, promować klub w szkołach i przedszkolach, ale nie wizytować te miejscówki z „Jorgusiem” i jakimś młodzieżowcem, tylko graczami z pierwszej drużyny! Każdy solidny klub w Europie ma nastolatków, którzy podpisują profesjonalne umowy, gdy kończą 18 lat. Potem bardzo szybko trafiają do pierwszego zespołu. Jaki u nas młody gracz w ostatnim czasie wywalczył sobie miejsce w pierwszej drużynie? Arkadiusz Milik, chyba ostatni, a był jeszcze Łukasz Skorpuski. A teraz Mateusz Kuchta gra w GKS-ie Katowice.

Wszyscy dookoła, dziennikarze, kibice, eksperci, krytykują marnotrawienie pieniędzy w naszym klubie. Czy miasto Zabrze wreszcie coś z tym zrobi? Czy będzie chciało naprawić sytuację? Trzeba tylko chcieć, podjąć pewnie niełatwe decyzje, ale jedyne. W innym wypadku nie zmieni się nic, chyba, że nastąpi zmiana władzy przy kolejnych wyborach samorządowych. Tak naprawdę wpływu nie mamy na to żadnego. Przynajmniej ci, którzy nawet nie mają prawa głosu w wyborach w Zabrzu. Bo co możemy więcej zrobić? Zbojkotować mecze, ale czy to cokolwiek da? Pozostaje nam tylko krytykować i wyrażać swoją dezaprobatę, co też wielu czyni od kilku lat, z wiarą na lepsze jutro. Oby ono nadeszło prędzej niż później, choć ta pierwsza opcja na ten moment jest bardzo odległa.

Na koniec, w imieniu wszystkich wiernych kibiców Górnika Zabrze, zwracam się z prośbą do właściciela. Obudźcie się! Nam naprawdę zależy na tym klubie, bo dla nas to cały życie, a przez was jest rujnowane.

TEKSTY PUBLIKOWANE W DZIALE “OKIEM ŻABOLA” SĄ PRYWATNYMI OPINIAMI AUTORA

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments