Nasze zgody: Hajduk lepszy w chorwackich derbach

Luq  -  26 kwietnia 2017 18:10
0
3364

Hajduk po ośmiu latach pokonał na wyjeździe Dinamo Zagrzeb. GieKSa wyszarpała remis grając w dziesiątkę. Coraz trudniejsza sytuacja ROWu Rybnik i tylko Wisłoka kroczy pewnie do awansu, choć tym razem tylko zremisowała.

Hajduk Split

Hajduk w 29 kolejce MaxTV Pierwszej Ligi grał na wyjeździe z drugim w tabeli Dinamem. Mecz ten nazywany jest chorwackimi derbami i należy do najbardziej prestiżowych. Hajduk od dawna nie wygrał w Zagrzebiu i tym razem od pierwszego gwizdka mocno przycisnął swojego rywala. Opłaciło to się już po niespełna pół godzinie gry, gdy podanie Futacsa wykorzystał Erceg. W drugiej połowie Dinamo miało większe posiadanie piłki i więcej stałych fragmentów gry, ale dobra gra defensywy Hajduka, a w szczególności postawa bramkarza Stipicy, pozwoliła zachować czyste konto. W dodatku w końcówce rekonwalescent  Kozulj, podał do Futacsa, a ten ustalił wynik spotkania.

Dinamo Zagreb – Hajduk Split 0:2
Branki: Erceg (29′) Futacs (90′).
Dinamo: Livaković, Šitum, Lešković, Perić, Pivarić, B. Knežević (33′ Sammir), Moro (59′ Gojak), Soudani, Antolić, M. Guilherme (59′ Ćorić), Hodžić.
Hajduk: Stipica, Tudor (85′ Ismajli), Nižić, Terziev, Memolla, Savvas, Jefferson, Barry, Vlašić (62′ Kožulj), Erceg (46′ T. Bašić)
Ż. kartki: Erceg, Tudor, Bašić.
Sędzia: Ante Vučemilović – Šimunović (Osijek)

Hajduk już w środę podejmie na Poljudzie RNK Split 26.04.2017r. godz. 20:00. Informacje o biletach znajdziecie tutaj. Następnie w niedzielę 30.04.2017r. godz. 15:00 uda się na mecz z Istrą 1961.

Więcej na Hajduk.hr

GKS Katowice

GieKSa na mecz ze Stalą przyjechała w bojowych nastrojach, skoro chce się awansować trzeba zdobywać punkty szczególnie, że GKS ma lepszą zdobycz na wyjazdach. Już sam początek meczu podciął skrzydła gościom, gdy po fatalnym kiksie Czerwińskiego i złym zastawieniu przez Frańczaka, piłka trafiła do Sobczaka, który w 7′ wyprowadził Stal na prowadzenie. Dodatkowo katowiczanie od 20′ grali w dziesiątkę, po brutalnym faulu Praznovskyego, co po ogólnej słabej grze w pierwszej połowie przełożyło się na 2:0, gdy w 40′ podwyższył Getinger. Druga połowa mimo gry w dziesiątkę była znacznie lepsza w wykonaniu GieKSy, już po dwóch minutach sędzia podyktował rzut karny, którego na gola zamienił Foszmańczyk. Z kolei w 63′ błąd bramkarza Stali Mielec wykorzystał Prokić wyrównując na 2:2. Stal ewidentnie nie była zadowolona podziałem punktów i ruszyła do ataku. Bramka dla miejscowych wisiała w powietrzu i po serii ataków w 71′ swą drużynę na prowadzenie wyprowadził Kolev. Ostatnie słowo należało jednak do podopiecznych Jerzego Brzęczka a wynik ustalił Lebedyński, który w 83′ dostał piękną asystę od Kamińskiego. Remis 3:3 dla nikogo nie był satysfakcjonujący, Stal po pierwszej połowie prowadziła już 2:0 i dodatkowo grała z przewagą jednego zawodnika, a GieKSa jeśli chce awansować musi zacząć punktować.

Stal Mielec – GKS Katowice 3:3
Bramki: 
Sobczak (7′), Getinger (40′), Kolev (70′) – Foszmańczyk (47′), Prokic (62′), Lebedyński (83′).
Stal:
Libera, Zalepa, Kiercz, Mlekic (76′ Sulewski), Marciniec, Sobczak, Panayotov, Kolev, Getinger, Sadzawicki, Radulj (57′ Buczek).
GKS: Nowak, Czerwiński, Kamiński, Prażnowski, Frańczak (79′ Lebedyński), Jóźwiak (45′ Garbacik), Zejdler, Kalinkowski (45′. Pielorz), Foszmańczyk, Goncerz, Prokic.
Ż. kartki:
Mlekic – Zejdler, Pielorz, Goncerz, Kamiński,Nowak
CZ. Kartka: Prażnowski (20′ faul taktyczny)
Sędzia: Paweł Pskit (Łódź)
Widzów: 3723

W sobotę 29.04.2017r. o godzinie 17:00 przy Bukowej bardzo ciekawe starcie dwóch GKSów, gdyż na Bukową zawitają tyszanie. Informację o biletach znajdziecie tutaj.

ROW Rybnik

Tydzień temu ROW tracąc gola w końcówce meczu z Polonią Warszawa zaprzepaścił szansę na zwycięstwo. Piątkowy mecz zielono-czarnych miał podobny przebieg z tym, że to rybniczanie strzelili bramkę w końcówce i rzutem na taśmę uratowali remis. Remis osiągnięty z rywalem wyżej notowanym, więc wydawałoby się, że cenny. Niestety ROW jest w nieciekawej sytuacji w tabeli i remisami się nie utrzyma. A tym bardziej szkoda, że ostatni przeciwnik, Olimpia Elbląg był do pokonania. Goście z warmińsko-mazurskiego w pierwszej połowie nie istnieli, a w drugiej praktycznie pierwsza ich akcja zakończyła się bramką. Olimpia chciała pójść za ciosem, ale udało się uniknąć drugiej bramki, po czym ROW przeszedł do ataków, które przyniosły skutek w samej końcówce meczu.

ROW Rybnik – Olimpia Elbląg 1:1 (0:0)
Bramkki: Szymon Jary (88′) – Jakub Bojas (54′)
ROW: Daniel Kajzer, Jan Janik, Marián Jarabica, Szymon Jary, Dawid Gojny’ Damian Koleczko (70′ Szymon Popiela), Kamil Spratek (70′ Mariusz Muszalik), Mariusz Zganiacz, Sebastian Musiolik (77′ Dawid Drozdowski), Paweł Jaroszewski (66′ Dominik Budzik), Przemysław Brychlik.
Olimpia: Wojciech Daniel, Łukasz Pietroń, Dawid Kubowicz, Kamil Wenger, Radosław Bukacki. Jakub Bojas, Patryk Sokołowski (83′ Michał Ressel), Bartosz Danowski (83′ Krzysztof Niburski), Radosław Stępień (77′ Filip Burkhardt), Damian Szuprytowski’ Paweł Piceluk (64′ Rafał Lisiecki).
Żółta kartka: Pietroń.
Sędziował: Paweł Kukla (Kraków).
Widzów: 248

248 – tylu widzów oficjalnie oglądało ostatni z serii piątkowych pojedynków ROWu Rybnik rozgrywanych na stadionie przy ul. Gliwickiej 72. Liczba mówi sama za siebie i jest doskonałym podsumowaniem polityki meczowej forsowanej przez prezesa Frystackiego…

Teraz ROW czeka wyjazd do Poznania na mecz z Wartą. Spotkanie odbędzie się w sobotę 29.04.2017r. godz. 16:00.

Więcej o ROW Rybnik znajdziecie na ROW.Rybnik.pl

Wisłoka Dębica

Remisem 1:1 zakończyło się szlagierowe spotkanie 23 kolejki klasy okręgowej pomiędzy Sokołem Kolbuszowa Dolna a Wisłoką Dębica. Prowadzenie dla zespołu „Biało-Zielonych” uzyskał w 29′ Adrian Nowak, natomiast gospodarze wyrównali tuż przed przerwą, po trafieniu Kornela Kołacza z rzutu karnego. Wynik ten nie wpłynął na zmianę sytuacji w górnej części tabeli. Wisłoka w dalszym ciągu jest liderem i ma przewagę dwóch punktów nad drugim Sokołem.

Sokół Kolbuszowa Dolna – WISŁOKA DĘBICA 1:1 (1:1)
Bramki: Kołacz (45′ k) – Nowak (29′ asysta Szewczyk)
WISŁOKA DĘBICA(4-5-1): Dybski – Hus (82′ Konik), Kowalski, Pokrywka, Wójcik – Ślęczka (63′ Paterak) Bielatowicz (76′ Sędłak), Pęcak, Maik (67′ Maciosek), Nowak – Szewczyk (60′ Pietrasiewicz).
Żółte kartki: Maik, Nowak, Pietrasiewicz
Widzów: 500 (w tym ponad 300 z Dębicy)

Kolejnym przeciwnikiem Wisłoki będzie KS Radomyślanka Radomyśl Wielki, mecz odbędzie się w  sobotę 29.04.2017r. godz. 15:00. Informacja o biletach tutaj.

Więcej o Wisłoce znajdziecie na WisłokaDębica.pl

Najbliższe mecze naszych zgód

Hajduk: Hajduk Split -RNK Split środa 26.04.2017r. godz. 20:00
Istra 1961 – Hajduk Split niedziela 30.04.2017r. godz. 15:00
GieKSa: GKS Katowice – GKS Tychy sobota 29.04.2017r. godz. 17:00
ROW: Warta Poznań – ROW Rybnik sobota 29.04.2017r. godz. 16:00
Wisłoka: Wisłoka Dębica – KS Radomyślanka sobota 29.04.2017r. godz. 15:00

Źródło: Hajduk.hr / GKSKatowice.eu / ROW.Rybnik.pl / WislokaDebica.pl / 90minut.pl / Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments