Nasze zgody: Derby w Katowicach, ROW zagra o nadzieję, Wisłoka z Crasnovią

Milo  -  31 maja 2014 15:07
806

GKS_Katowice-ROW_Rybnik1314

W sobotę rozpoczyna się przedostatnia kolejka spotkań na zapleczu ekstraklasy. Po raz ostatni w tym sezonie przed własną publicznością zaprezentują się zawodnicy GKS-u Katowice i ROW-u Rybnik. W IV-lidze Wisłoka zmierzy się w meczu wyjazdowym z Crasnovią Krasne.

Sytuacja podopiecznych trenera Furlepy po meczach z czołówką stawała się coraz bardziej korzystna. Wydawało się, że zawodnicy ROW-u utrzymają się w I-lidze. Wszystko legło w gruzach, gdy na horyzoncie pojawili się teoretycznie słabsi rywale, z którymi bez problemu powinni sobie poradzić zawodnicy z Rybnika. W ostatniej kolejce rybniczanie zremisowali z Puszczą Niepołomice tracąc wygraną w doliczonym czasie gry. ROW potrzebuje dwóch zwycięstw w dwóch ostatnich meczach sezonu. W tej kolejce wszyscy kibice drużyny z Rybnika spoglądać będą na mecze z udziałem Floty Świnoujście, Stomilu Olsztyn oraz GKS-u Tychy. Jeżeli te drużyny wygrają swoje spotkania ekipa z Gliwickiej pożegna się z ligą już w tej kolejce. Drużyna Chojniczanki Chojnice znajduje się tuż nad kreską i potrzebuje zwycięstw, aby nie patrzeć na rozwój sytuacji za jej plecami. W ostatniej kolejce Chojnicznka przegrała w meczu wyjazdowym z Arką Gdynia. W rundzie jesiennej obie drużyny podzielili się punktami teraz taki wynik nikogo nie będzie satysfakcjonował.

Derby zapowiadają się bardzo emocjonująco, bo choć dla “GieKSy” jest to mecz o pietruszkę, to dla tyszan będzie to kluczowe spotkanie w walce o utrzymanie. Katowiczanie przegrali mecze w Grudziądzu i Olsztynie oraz zremisowali u siebie z Niecieczą. Jedynie w tym ostatnim meczu widzieliśmy zalążek czegokolwiek, spotkania wyjazdowe były natomiast bardzo słabe. W rundzie jesiennej u siebie GKS byłby bitym faworytem, teraz można powiedzieć, że szanse obu drużyn wynoszą po 50 procent,GKS Tychy był ostatnio w niezłej sytuacji, ale wszystko skomplikowała niespodziewana porażką z Flotą. Po tym spotkaniu zawodnicy Jana Żurka nie mieli już marginesu błędu i wygrali dwa ostatnie spotkania – w Nowym Sączu i u siebie ze zdegradowanym już Okocimskim. Jesienne spotkanie wygrali zawodnicy z Tychów, którzy pokonali przed własną publicznością katowiczan 3:1. W tym spotkaniu “GieKSa” może pomóc rybniczanom, dlatego liczmy na wygraną katowiczan przy Bukowej.

Przewaga Wisłoki nad Wólczanką stopniała już tylko do 4. punktów. Zawodnicy z Dębicy odpoczywali przez dwa tygodnie po przegranym spotkaniu w Dukli nie brali udziału w następnej serii spotkań z powodu pauzy. Wicelider tabeli Wolczanka spisuje się coraz lepiej tym samym zmniejsza swoją stratę do liderującej Wisłoki. W meczu z Crasnovią “biało-zieloni” muszą pokazać swoją wyższość nad przeciwnikiem, który aktualnie zajmuje 4. miejsce w tabeli. Jesienią w Dębicy Wisłoka pokonała Crasnovię 3:0.

Sobota, 31 maja

I-liga
ROW Rybnik  – Chojniczanka Chojnice, godz. 16.45
GKS Katowice – GKS Tychy, godz. 16.45

IV-liga
Crasnovia Krasne – Wisłoka Dębica, godz. 17.00

Źródlo: Roosevelta81.pl/GieKSa.pl
Foto: GieKSa.pl