Nasza obecna postawa to dobry prognostyk przed nowym sezonem

W.  -  19 maja 2019 10:35
2391

Druga odsłona spotkania w Kielcach należała do zabrzańskiego Górnika, który bezlitośnie wykorzystał błędy gospodarzy, pokonując Koronę na jej własnym stadionie aż 0:3. O przebiegu zwycięskiego spotkania rozmawialiśmy z napastnikiem trójkolorowych Kamilem Zapolnikiem, który pojawił się na boisku w 26. minucie meczu zastępując na placu gry Adama Orna Arnarsona.

Ostatnie ligowe spotkanie w sezonie 2018/2019 i deklasacja Korony na jej obiekcie aż 0:3. Co zaważyło na dzisiejszym, imponującym zwycięstwie Górnika?

– Mecz przebiegał w niezłym tempie. W pierwszej połowie z obu stron była większa dyscyplina taktyczna. Po pewnym czasie, kiedy pojawiło się zmęczenie, przestrzenie zrobiły się większe, na co my czekaliśmy. Konsekwentne realizowaliśmy założenia, jakie przed meczem nakreślił nam trener, cierpliwie czekając na stałe fragmenty gry lub kontry, które idealnie udało nam się wykorzystać.

Kończymy sezon na jedenastym miejscu w tabeli. Biorąc pod uwagę słaby start sezonu i walkę o utrzymanie, powinniśmy cieszyć się z tego wyniku. Z drugiej strony wiosną Górnik radził sobie bardzo dobrze, pozostawiając spory niedosyt. 

– Celem w drugiej rundzie była przede wszystkim walka o utrzymanie. Wiadomo, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, a pod koniec rozgrywek złapaliśmy całkiem niezłą formę i  liczyliśmy po cichu na dziewiąte miejsce, ale nie ma sensu załamywać rąk nad pozycją, na której ostatecznie się uplasowaliśmy. Trochę bolą porażki u siebie, bo na wyjazdach jesteśmy najlepiej punktującym zespołem w rundzie dodatkowej i gdybyśmy dołożyli do tego dwa, trzy zwycięstwa przy Roosevelta, to na pewno nasza sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.

Doskonale poradziliście sobie z presją, która towarzyszyła Wam przez całą rundę wiosenną.

Walka o utrzymanie jest dla każdego zawodnika pewnym obciążeniem psychicznym, ale uważam, że nieźle to znieśliśmy i nasza obecna forma, prezentowana w rundzie rewanżowej jest dobrym prognostykiem na nowy, nadchodzący sezon rozgrywek. Warto to pielęgnować, korygując drobne błędy i ciągle iść przed siebie.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl