Osman Bukari został w zimowym oknie transferowym najdroższym piłkarzem w historii PKO BP Ekstraklasy. Sprowadzony do Widzewa Łódź za ok. 5 mln euro ofensywny pomocnik w ostatnich dniach zmagał się z lekkim urazem, przez który nie trenował z drużyną z Alei Piłsudskiego.
Widzew Łódź w dwóch ostatnich meczach zdobył cztery punkty i dobrą passę chciałby podtrzymać w meczu z Górnikiem Zabrze. Do piątku nie było jasne, czy w walce o kolejne punkty do ligowej tabeli pomoże drużynie Ghańczyk z serbskim paszportem, który zmagał się z kontuzją.
- Mieliśmy drobny uraz Osmana Bukariego, który nie brał udziału w czwartkowym treningu. Musiał po prostu odpocząć. Powoli wraca do zdrowia i wygląda to już lepiej. Miejmy nadzieję, że będzie gotowy na mecz z Górnikiem - mówi Aleksandar Vuković, trener Widzewa.
Bukari nie notuje najlepszego wejścia do PKO BP Ekstraklasy. 27-latek rozgrał dotychczas pięć spotkań na polskich boiskach, niemal wszystkie w pełnym wymiarze czasowym. Jedynie w starciu z Wisłą Płock został zmieniony w 89. minucie gry. Po zmianie trenera w Łodzi piłkarz nie należał jednak do ulubieńców "Vuko". W marcu nie zagrał ani jednego spotkania, raz znajdował się poza kadrą zespołu, raz oglądał cały mecz z ławki rezerwowych.
Źródło: Roosevelta81.pl / Widzew Łódź
Foto: Martyna Kowalska / Widzew.com






Życzę dużo zdrowia dla Osman Bukari!