Musimy wyjść we wtorek i dać z siebie jak najwięcej

Luq  -  2 kwietnia 2018 10:19
2572

W 28. minucie meczu z Sandecją Igor umieścił z bliska piłkę w siatce. Niestety po weryfikacji VAR-em bramka została anulowana. Decyzja była słuszna, ponieważ Hiszpan pomógł sobie ręką, a arbiter dodatkowo ukarał go czwartą w tym sezonie żółtą kartką (będzie pauzował w meczu z Lechem). W 74. minucie wykorzystał rzut karny po faulu na Suarezie i przełamał  strzelecką niemoc.

Myślę, że zasłużyliśmy na zwycięstwo. Graliśmy dobrze i mieliśmy wiele szans w obu połowach. Ale tego dnia nie mieliśmy szczęścia. Mam na myśli także to, że niestety Łukasz i Michał musieli zejść z powodu kontuzji. W Ekstraklasie nie ma spotkań, obok których można sobie przejść. Szkoda, bo mogliśmy wygrać, ale teraz już myślimy tylko o wtorkowym starciu – powiedział po meczu najlepszy strzelec zabrzan.

O ręce

Ta sytuacja była klarowna. Starałem się uderzyć piłkę głową, ale to się nie udało i ta trafiła w moją rękę.

O bramce

Mam nadzieję, że po tym przełamaniu kolejne bramki przyjdą już łatwiej i będę mógł pomóc zespołowi moimi trafieniami.

O młodych

Zagrali bardzo dobrze. Daniel i Adrian pokazali się z pozytywnej strony. Dwóch naszych kluczowych zawodników doznało kontuzji i nie mógł zagrać Rafał, ale mamy dobrą kadrę, co było widać na boisku.

O Legii 

Mecz z Legią jest dla nas bardzo ważny, to dla nas duże wyzwanie. Ale myślę, że w ostatnich spotkaniach pokazaliśmy się z niezłej strony i dobrą dyspozycję musimy utrzymać do wtorku. Legia także grała w sobotę, więc jesteśmy w takiej samej sytuacji i nie skupiamy się na tym. Musimy wyjść we wtorek i dać z siebie jak najwięcej.

O pogodzie

Pogoda jest o wiele lepsza. W pierwszych meczach wiosną cierpiałem z powodu temperatury, ale najważniejsze, że teraz będzie już tylko lepiej.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl