
Trener Michal Gasparik namieszał trochę w składzie desygnując do gry od pierwszej minuty Pawła Olkowskiego i Lukasa Ambrosa a na lewej pomocy pojawił się Ondrej Zmrzły za Maksyma Chłania.
Na początku meczu Trójkolorowi oddali nieco pola gospodarzom, choć w 4 minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Olkowskiego, celnie strzelał Rafał Janicki. Ivan Brkić zdołał obronić uderzenie z ostrego kąta naszego stopera. W odpowiedzi, również po rzucie rożnym, obok bramki strzelał Mateusz Stolarski. Mecz w tych fragmentach nie był zbyt porywającym widowiskiem, Zabrzanie umiejętnie się bronili, niestety bez konkretów w ataku, poza rzutami różnymi. W 25-26 minucie Motor mocno cofnął się w swoje pole karne zostawiając sporo miejsca w okolicach trzydziestego metra, niestety nie umieliśmy doprowadzić do żadnej sytuacji strzeleckiej. Chwilę później Ivan Ikia Dimi uwolnił się prawą stroną, wbiegł w pole karne, ale już strzał był mocno niecelny. Francuz imponuje dynamiką i szukał gry, ale niestety popełniał sporo błędów i strat. Strzału zza pola karnego próbował też Ambros, futbolówka poszybowała jednak jakby próbował podwyższenia w rugby. Górnik z kolejnymi minutami wyglądał jednak znacznie lepiej od miejscowych. Kolejną groźną sytuację mieliśmy w 38 minucie i to znów po rzucie rożnym. W sporym zamieszaniu Lublinianie zdołali jednak kilkukrotnie wybić na futbolówkę, bądź na kolejny rzut rożny, bądź daleko poza swoje pole karne. Marcel Łubik uruchomić się musiał w 42 minucie, gdy pewnie wyłapał centrostrzał że swojej prawej strony. Niebezpieczną sytuację mieliśmy pod naszą bramką w doliczonym czasie gry, kiedy to Bartosz Wolski dośrodkowywał z rzutu rożnego a piłka skozłowała dwa metry przed środkiem naszej bramki. Podsumowując pierwszą połowę, było to leniwe niedzielne popołudnie.
Statystyki po pierwszej połowie
Strzały: Motor - 1 (w tym 0 celnych) : Górnik - 5 (w tym 1 celnych)
Posiadanie piłki: Motor 63% : Górnik - 37%
Rzuty rożne: Motor - 3 : Górnik - 5

Początek drugiej połowy to znów przewaga Motoru więc już po dziesięciu minutach trener Gasparik dokonał aż trzech roszad. Za Ambrosa, Ikie Dimiego i Zmrzłego weszli Lukas Sadilek, Sacek i Chłań. Trener gospodarzy Mateusz Stolarski swoje dwie pierwsze zmiany dokonał w 62 minucie wprowadzając Thomasa Santosa i Bradlyea Van Hoevena. Obie drużyny ciągle grały dosyć ospale, co chyba nazbyt uspokoiło nasza obronę bo w 67 minucie Santos z ośmiu metrów huknął, po świetnej centrze Wolskiego, na szczęście ponad poprzeczką. Na kolejne zmiany obaj szkoleniowcy zdecydowali się w 72 minucie, Stolarzy wprowadził na plac gry Renata Dadashova i Paskala Meyera a Gasparik Borislava Rupanova za mocno poobijanego Sondre Lisetha. Rupanov w sytuacji strzeleckiej znalazł się w 78 minucie po podaniu Erika Janży. Młody Bułgar główkował jednak ponad bramką rywali. Sporo chęci do gry przejawiał wprowadzony Chłań. Ostatnia zmianę gospodarze przeprowadzili w 81 minucie gdy wprowadzony został Jakub Łabojko. Chwilę wcześniej mieliśmy groźną sytuację w polu karnym Motoru... ze względów zdrowotnych. Rupanov przy próbie przewrotki obił sobie żebra a Jarosław Kubicki został nadepnięty na dłoń. W 85 minucie Janża zdecydował się na strzał z woleja po podaniu Chłania, Brkić instynktownie sparował futbolówkę na rzut rożny. Trójkolorowi przycisnęli mocniej w końcowych minutach, ale nie potrafili się przebić przez obronę miejscowych. Jeszcze w 90 minucie na placu gry pojawił się Bastien Donio zmieniając Kubickiego. Ligowa bessa niestety trwa, obie drużyny stworzyły słabe widowisko bez bardziej klarownych sytuacji. Może pora rozgrywania meczu była niezbyt fortunna bo brak zaangażowania obu ekip przejawiał się nawet w braku żółtych kartek (poza tą dla szkoleniowca Motoru w końcówce) pokazanych piłkarzom przez sędziego Frankowskiego a i VAR chyba ani razu nie musiał interweniować. Podział punktów sprawiedliwy. Teraz pora na Raków przy Roosevelta 81!

Statystyki końcowe
Strzały: Motor - 6 (w tym 0 celnych) : Górnik - 11 (w tym 2 celnych)
Posiadanie piłki: Motor 60% : Górnik - 40%
Rzuty rożne: Motor - 3 : Górnik - 6

Motor Lublin - Górnik Zabrze 0:0 (0:0)
Motor Lublin: Brkić - Stolarski, Bartos, Matthys, Luberecki (Meyer 72'), Samper, Wolski (C), Rodrigues (Łabojko 81'), Król (Santos 62'), Ronaldo (Van Hoeven 62'), Czubak (Dadashov 72').
Rezerwowi: Tratnik, Wójcik, Santos, Ede, Meyer, Łabojko, Karasek, Lewandowski, Van Hoeven, Dadashov.
Trener: Mateusz Stolarski
Górnik Zabrze: Łubik - Olkowski, Janicki, Josema, Janża, Hellebrand, Kubicki (Donio 90'), Ambros (Sadilek 56'), Ikia Dimi (Sacek 56'), Liseth (Rupanov 72'), Zmrzly (Chłań 56')
Rezerwowi: Loska - Szcześniak, Domingues, Sadilek, Massimo, Sauer, Donio, Chłań, Rakoczy, Sacek, Rupanov
Trener: Michal Gasparik

Sędzia: Bartosz Frankowski (Toruń)
Żółte kartki: Mateusz Stolarski (na ławce)
Widzów: 13 213 (około 700 Górnika)
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl / Robert Foto KSG
Statystyki: Canal +







No I znowu idzie dalej, co mecz to nowy sklad. Zamaiast ten sklad z poznania zostawic co dobrze Gral I Tom motywacje wykorzystac to znowu jakiejs wymyslanki. I jak sie ma Janas Dobra druzyna grac. Jak by bylo mozliwe to by dzisiaj wedlug dnia kobiet jakoms kobiete wystawil.
Czy mógłbyś to jeszcze raz napisać? Ale tym razem po polsku.
Brawo Ty.
Tego nie można odczytać. Bełkot po 0,7😂
Ty masz 8 lat?
@niki13/@Amarillo, przepraszam was goroli za bledy, pozdrowienia z rajchu (Niemiec)
TOMKU widać że nie jesteś ani gorolem ani hanysem ciężko cię określić. Ja od zawsze jestem Ślązakiem /hanysem/ ale najpierw POLAKIEM a ty choć byś na uszach stawał nigdy Niemcem nie będziesz możesz najwyżej prawdziwym Niemcom szamba czyścić albo trawę kosić Pozdrawiam
@piotr, po twojim komyntarzu widza ze inteligencjom nie blyszczysz. Ty o mie nic nie wiysz a obrazosz, Ale jak gowa pusto to co wiyncyj oczekiwac.
Tomku w żadnym zdaniu cię nie obraziłem . Napisałem tylko że żaden Polak mieszkający w Niemczech nigdy nie będzie Niemcem .Nawet jak będzie mieszkał tam 100 lat to może jedynie udawać Niemca.Pozdrawiam .
100% popieram twój wpis
Tak się składa, że mój komentarz też pisałem z Niemiec. Mieszkam tu już 35 lat.
Swoją drogą bardzo byłbym ciekaw jak ten twój wpis by po niemiecku wyglądał :-))
Po niemiecku by nie pisał, bo ma swój język
TOMEK- hehe niesamowity wpis TOMKU – najlepsze jest ostatnie zdanie.
Bardzo słaby mecz wyglądało to jak typowe pierwszoligowe rycie gały. Niby ławka szeroka ale nojlepszy na boisku Olkowski no i może Liseth. Mecz w środku tydnia i murawa zrobiły swoje. Nie dało się tego oglądać. Na wiosna słabo Nasz Górnik punktuje. Czekom na przełamanie a leko nie bydzie w następnym meczu.
Jeśli dla Cb najlepszy olkowski to gratuluję.. jeden z gorszych, chłop całe życie trenuje i nie umie prosto kopnąć piłki ale fryzura nienaganna.
Oj z Ciebie ekspert kanapowy . Olkowskiego dużo ekspertów pochwaliło poczytej popytej 😛 Nie godom że to chop na przyszłość jednak akuret w tym meczu klasa .
Powrót do realiów.Zawodowcy jednym słowem.Mial być rosół i roladki ,a tu flaki z olejem.Jedno trza przyznać.Nikt nie desygnuje 8 pomocników w jednym meczu.Plusik że kolejny mecz na 0 z tyłu.
Gra tej druzyny to jest zenada
Do Gliwic masz nie daleko
Czlowieku jo na Gornik jezdza 40 lot i taki padaki zech jeszcze nie widziol , a do gliwic to moze ciebie nie daleko cepie
Aleś błysnal „fanatyku”. Gość pisze prawde a ty go od kurczakow wyzywasz. A moze tam jest wlasnie twoje miejsce…nie pozdrawiam
Ten „spektakl” z piłką nożną to niewiele miał wspólnego.Najlepszy na boisku to zdecydowanie sędzia..
Lepszy remis niż w d*pe penis
Mamy tendencję do holowania tych piłek. Jak już widzę Lisetha, który, co trzeba mu oddać, świetnie się zastwia i zamiast prostym podaniem uruchomić najbliższego zawodnika to zaczyna z nią biegać dookoła boiska to nie powiem co mnie strzela. Notorycznie gra w ten sposób. Następna sprawa to podanie do najbliższego zawodnika i od razu uciekanie na swoją pozycję, zamiast pójść za akcją i wspomóc osobę, do której się podawało to zostawia się go samego i radź sobie chłopie przeciwko 3 obrońcom, dzisiaj to było notoryczne. Ja rozumiem założenia taktyczne i ustawianie się na boisku, ale jak chce się strzelać gole to musi tutaj pojawić się coś zaskakującego dla przeciwnika. Chłań dzisiaj dał fatalną zmianę, był beznadziejny. Na przeciwnym biegunie był Josema, najlepszy dzisiaj na boisku. Ocena meczu 1/10 beznadzieja.
Czy ktoś wreszcie w klubie zatrybi, że nie da się zdobyć bramki nie kreując niczego? Napinanie się na brak napastnika niczego tu nie da, bo ten zespół jest nastawiony ultradefensywnie, a nagły jesienny wybuch formy Sowa był zaskoczeniem nawet dla Gasparka. Widać to teraz jak na dłoni. Jeśli dołożymy do tego brak formy u większości zawodników, możemy za dwa mecze być w niezłych opałach-tabela płaska jak naleśnik
To musioł być fest szpil skoro przed chwilą żech się obudził. Myśl trenerska Pana Ojrzyńskiego pokazuje, że szczytem dla „38” milionowego kraju jest zrobiona dla nas liga.
Jadymy durś 🍻
Wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet 🌻
Panie GASPARIK co pan zrobił z tym zespołem? ciągle inny skład . Poziom spartakiady zakładowej .Żenada .
Człapanie z meczu z Lechem- można wybaczyć! Olkowski na emeryturę!
Absolutnie Obrzydliwe
chyba już wszyscy spisali ligę na straty żeby sie tylko utrzymać, teraz główny cel to puchar Polski
Królestwo za napastnika.A propos jeden w rezerwach,drugi poza kadrą Polonii Warszawa, Koszykarz gdzieś na Słowacji,a Rupanow o mały włos a dziś skończyłby na ortopedii na Biskupicach 😆😆
Gasparik już czas na ciebie nie potrafisz stworzyć drużyny co mecz to inny skład. Nikt w lidze nie gra tak słabo jak GÓRNIK. Wprowadziłeś chaos w drużynie ciągłe roszady jednym słowem tragedia .Czas się pakować z swoim sztabem.
Wylacz gry komputerowe i powiedz „dzien dobry” rzeczywistości. Skoro chłopaki po meczu z Lechem praktycznie oddychali rękawami, to co mial zrobić trener? Wystawić ich ponownie?? Po to jest skład, żeby nim rotować, a nie trzymać sie jak uparty wiecznie tego samego. Wielkie brawa dla trenera!!!
Za co te brawa? Wytłumacz proszę raz jeszcze, żebym zrozumiał.
Mądry zrozumie, głupiemu szkoda tłumaczyć.
Jezeli to jest to wyjasnienie….to ja juz nie mam pytan….
I mi tez wytlumacz. Jesteem baaaaardzo ciekawy tej opini
Najlepsze jest to ,że nie idzie to trener próbuje różnych piłkarzy bo ogólnie momy dosyć szeroko kadra i to im tyż nie pasuje!!! Nie rotowoł by tyż źle. Dobrze napisane z tą grą komputerową.
No widzisz sam sobie odpowiedziałeś – po meczu z LECHEM oddychali rękawami to chyba tylko GÓRNIK jest tak wymęczony po jednym dodatkowym meczu pucharowym./świetne przygotowanie / . Ja nie pisałem w kontekście ostatniego meczu . Ja pisałem o wszystkich meczach a było już ich sporo za Gasparika ciągłe roszady w składzie.
Teraz to ja zamierzam szanować ten remis. Inne drużyny nauczyły się na nas grać – trzeba po prostu siedzieć nisko i oddać inicjatywę. I szkoda mi trenera bo bez ponadprzeciętnych zawodników się takiego meczu nie wygra, a takowy nasz as siedzi na ławce w Danii.
Liga spłaszczyła się jeszcze bardziej – o europę walczy już w zasadzie pierwsza dwunastka (a bardzo prawdopodobne jest że da ją tylko TOP4), margines błędu między 5 miejscem a 13 praktycznie nie istnieje. Dociułajmy najpierw do gwarancji utrzymania i potem myślmy co dalej. A na Zawiszę poćwiczmy strzały z dystansu.
„A na Zawiszę poćwiczmy strzały z dystansu.”
Dokładnie. Można spodziewać się taktyki ala-Nieciecza.
Typowy mecz po spotkaniu pucharowym w środku tygodnia, właśnie czegoś takiego się spodziewałem. Warto szanować ten punkcik na trudnym terenie, zajechany Lech nic wczoraj nie ugrał
Jak mamy grac w europejskich pucharach i lidze skoro po pucharze polski jestesmy zajechani?
I czar szybko prysł… W przeciwieństwie do Lecha lepiej dysponowany przeciwnik… Brak bramki z przypadku… Brak możliwości grania na 6 obrońców i 4 pomocników… Do tego ten super defensywny napastnik któremu trener zapomniał powiedzieć żeby strzelał bramki 😂
No tak, Lech zaledwie 6 wygranych w 6ciu ostatnich meczach, widać że nie byli ostatnio za dobrze dysponowani
Nie ważne jak Lecha grał wcześniej? Ważne jest co pokazali w 90minut przeciwko Górnikowi???
To nie była pilķa nożna. To było g@#€no w czystej postaci w wykonaniu obu drużyn.
Jest i nasz znafca. Więc odpowiesz co takiego zrobił trener Urban w Górniku jako trener?
Gornik za Janka Urbana (uwaga i tu cie teraz zapewne mocno zaskocze)…STRZELAŁ GOLE.. Dziekuje, dobranoc.
Jo to dupca, ale żeś pojechoł. W szczególności strzeloł je w pucharze polski. Sukces syneczku proszę podać,bo twierdzisz że miał je z nami. Dzień dobry 8).
Po co nam gra w pucharach jak my w lidze nie gramy skutecznie . Dwa mecze w tygodniu i w 3 nie ma pomysłu
Widza, że w komentarzach powrót do „normalności”. Ten punkt trzeba szanować, mogłoby być lepiej, ale kolejne czyste konto jest na plus.
Raków jest do przejścia za tydzień. Będzie dobrze!
Taktyka Gasparika podania wszez boiska,do bramkarza i hokejowe na uwolnienie.W ciągu roku przyszło 22 piłkarzy i zero gry.Gasparik bez pomyslu.Z taką gra sukcesem będzie utrzymanie
Rozumiem, że dzisiejszym występem chłopcy z placu i trener Gasparik dorzucają się do kasy klubu. Byłoby sprawiedliwie…A, no jeszcze niech kibicom, którzy wybrali się na mecz zwrócą na bilety.
I znowu zwalniają trenera 2 dni temu piali z zachwytu to są znawcy futbolu może wreszcie się uda zdobyć jakieś trofeum od niepamiętnych lat jadymy DURŚ a nie marudzić i zwalniać wszystkich naokoło marudy są nam niepotrzebni znawcy pilki😃😃