Mój pierwszy gol, to jest fantastyczne uczucie

g.rajda  -  7 sierpnia 2022 23:54
1
1914

W niedzielny wieczór przy Roosevelta Górnik pokonał w obecności 17 tysięcy widzów Raków Częstochowa. Jednym z głównych bohaterów był Aleksander Paluszek. Strzelec decydującej bramki mógł również cieszyć się ze zwycięstwo i to bez straty gola. – Najlepsze co mogło się zdarzyć, czyste konto to dla obrońców, dla całego zespołu, ponieważ obrona zaczyna sę tak naprawdę od napastnika. Mój pierwszy gol, to jest fantastyczne uczucie, no i wygrana z bardzo dobrą drużyną.

„Trójkolorowi” zwycięską bramkę zdobyli po stałym fragmencie gry. Częstochowianie również w poprzednim meczu dali się zaskoczyć w podobny sposób. – Analizowaliśmy ostatni mecz Rakowa ze Stalą Mielec, gdzie stracili dwie bramki ze stałych fragmentów gry. Wiedzieliśmy, gdzie piłkę ma dostarczyć Erik lub Olo i zrobiliśmy to. – opowiadał stoper Górnika, mówiąc także o rozpracowaniu rywala nie tylko w tym aspekcie, ale także różnych wariantów ofensywnych Rakowa. – Byliśmy na to przygotowani, trener o tym mówił. Wiadomo, że skład u nich jest elastyczny. Mają każdego zawodnika na równym poziomie, ale daliśmy radę.

Aleksander Paluszek został także zapytany, czy Bartosz Nowak ma czego żałować po zmianie Górnika na Raków. – Myślę, że tak, ale zobaczymy na koniec sezonu. Życzę mu powodzenia.

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: TVP Sport
Foto: Roosevelta81.pl

1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments

Brawo Olek.Tak dalej!!wspaniały mecz w wykonaniu Obrony i Górnika,zasłużone zwycięstwo!!