Media o meczu Korona – Górnik: Nokaut zamiast trzech punktów

W.  -  25 listopada 2018 10:24
1157

Siódma porażka Górnika Zabrze w sezonie 2018/2019 stała się faktem. W spotkaniu 16. kolejki Lotto Ekstraklasy podopieczni Marcina Brosza ulegli Koronie Kielce 4:2 (4:1).
Obie bramki dla trójkolorowych zdobył Igor Angulo, który w drugiej połowie meczu zmarnował dwie stuprocentowe okazje, mogące odmienić losy tego pojedynku. 

weszlo.com

Zabrzanie, coś niewyraźnie wyglądacie. Górnik uczulony na Cebulę.
Goście nie dojechali? Oj, przez moment wydawało się, że chyba lepiej byłoby dla nich, gdyby w Kielcach faktycznie się nie pojawili. Od samego początku meczu prosili się od lanie, a gdy rywal niekoniecznie chciał skorzystać, zabrzanie swoją prośbę ponawiali. Byli coraz bardziej nachalni.

Sport

Górnik przegrywa w Kielcach.
W drugim meczu 16. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Korona na własnym stadionie pokonała Górnika Zabrze 4:2. Dla kielczan było to trzecie zwycięstwo z rzędu. Dwóch doskonałych okazji do zmiany wyniku nie wykorzystał w drugiej połowie najlepszy snajper Górnika. Goście blisko zdobycia bramki byli w 71. minucie, kiedy po szybkim kontrataku i podaniu Kamila Zapolnika do Angulo strzał Hiszpana zdołał obronić Matthias Hamrol. Identyczną akcję zabrzanie przeprowadzili pięć minut później, jednak tym razem napastnik Górnika minimalnie przestrzelił.
 

Dziennik Zachodni

Alarm w Zabrzu!
Piłkarze Górnika Zabrze w drugim z rzędu wyjazdowym meczu stracili cztery gole. Tym razem zespół pod wodzą Marcina Brosza całkiem zasłużenie rozgromiła Korona Kielce.  Górnik Zabrze do Kielc wyjeżdżał z optymizmem. Mecze z Koroną zawsze były widowiskowe i cztery ostatnie kończyły się remisami. W zespole Marcina Brosza brakowało co prawda pauzującego za kartki kapitana Szymona Matuszka, ale celem było zdobycie punktów. Plan rozsypał się jednak bardzo szybko.

Przegląd Sportowy

Korona nie zwalnia tempa! Kielczanie nie dali szans Górnikowi.
Zdecydowanym faworytem spotkania w którym mierzył się zespół z górnej połówki w tabeli z przeciwnikiem z ligowych nizin była Korona. Kielczanie od razu ruszyli na Górnika, jakby szybko chcieli objąć prowadzenie. Już w 8. minucie piłka po dośrodkowaniu dotarła do Elia Soriano, który wyłożył ją jak na tacy Marcinowi Cebuli. Jego strzał z bliska w nieprawdopodobny sposób obronił Tomasz Loska.Gospodarze nie musieli sobie jednak długo pluć w brodę. Nie minęła nawet minuta, a dośrodkowanie idealnie na głowę dostał Elhadji Diaw, dając Koronie prowadzenie.

Ekstraklasa.org

Koncertowa pierwsza połowa.
Korona jako pierwsza zaczęła atakować bramkę Górnika. Najpierw próbowali Elia Soriano oraz Marcin Cebula, lecz kapitalnie interweniował Tomasza Loska. Chwilę później wspomniany wcześniej pomocnik gospodarzy dośrodkował piłkę, do której dopadł Pepe Diaw i strzałem głową dał swojej ekipie prowadzenie. Wynik podwyższył Elia Soriano, zdobywając 7. bramkę w bieżącym sezonie. Zabrzanie szybko wrócili do gry, a pewnym egzekutorem z linii 11. metra okazał się Igor Angulo. Chwila radości podopiecznych Marcina Brosza trwała krótko.

Gol24

Korona zlała Górnika. Z taką defensywą zabrzanom grozi kolejny spadek.
Jeden Igor Angulo to za mało. Górnik Zabrze poległ w Kielcach, notując już ósmą porażkę w sezonie. Tym razem zadecydowała pierwsza połowa, w której Korona wbiła aż cztery bramki. Mecz zakończył się jej zwycięstwem 4:2 (4:1). Dzięki wygranej drużyna Gino Lettieriego wskoczyła na ligowe podium. 

Sportowe Fakty

Koncert Cebuli w Kielcach. Nokaut już do przerwy.
Cóż to było za spotkanie! I połowę meczu Korona – Górnik w Kielcach będą wspominać przez długi czas. Zespół ten zagrał doskonale, prowadząc 4:1 do przerwy. Dopiero w końcówce bramkę na 4:2 zdobył Igor Angulo, który wcześniej zmarnował kilka szans. Rzadko kiedy kibice w Polsce mają przyjemność oglądać takie połówki i nieczęsto widzi się tak dobrze grający zespół, jak Korona Kielce w I połowie. Motorem napędowym zespołu z Kielc był Marcin Cebula, który dominował na skraju pola karnego rywala. To właśnie jego dośrodkowania były dla zabrzan zabójcze.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl