Lukas Podolski jasno wskazuje cel przed finałem na PGE Narodowym. "Przyjechaliśmy tu, żeby dokończyć co zaczęliśmy"

0
4430

Lukas Podolski w swoim piątym sezonie w barwach Górnika Zabrze może sięgnąć po pierwsze trofeum w barwach drużyny z Roosevelta. Przed wielkim finałem na PGE Narodowym mistrz świata nie ukrywa, że celem Trójkolorowych jest podniesienie trofeum w sobotni wieczór. 

- To jest finał, tu są inne zasady. Przyjechaliśmy tu żeby dokończyć co zaczęliśmy. Cieszymy się, że jesteśmy tu, bo będzie fajnie, dużo kibiców z naszej strony. Fajnie, że jesteśmy, a reszta to sobie układamy z trenerem. Trener ma taktykę na ten mecz i każdy zawodnik jest ważny, nie tylko moja mapka albo moje bieganie na boisku, tylko chodzi o drużynę, o Górnika Zabrze jako klub i przyjechaliśmy tu jak najwięcej z tego wyciągnąć. I po meczu to zobaczymy jaki będzie wynik - zapowiada Podolski.

- My jako klub, i to już też często w wywiadach mówiłem, myślę jak się postawi przed sezonem jakiś cel to nie byliśmy gotowi gdzieś tam grać o coś więcej, bo wiem jak w środku kluby wyglądają. Inne kluby są tam bardziej ustawione i mają większe cele, ale jakoś się to fajnie wszystko ułożyło. Mamy bardzo fajną drużynę, sztab, wszystkie ludzi, trenerzy i poszliśmy tą drogą i został nam ostatni krok jutro. I bylibyśmy głupi, żeby powiedzieć, że jutro nie jesteśmy gotowi, żeby coś osiągnąć. Jesteśmy głodni, zostawimy jutro serducho na boisku, każdy będzie walczył i będziemy, będziemy jutro widzieć Górnika z kibicami, który będzie o wszystko walczył - dodaje zawodnik drużyny z Roosevelta.

Podolski nie ukrywa, że przychodząc do Zabrza nie myślał, że za pięć lat może zostać właścicielem Górnika. - Na początku nie były takie plany. Na początku było, że przyjść na jeden sezon, zagrać i potem zobaczyć dalej. Ale jakoś mi się to spodobało. Spodobało nie tylko na boisku, tylko poza boiskiem i tak zacząłem sobie poukładać tamte puzzle. No i teraz to tak wygląda, że idzie to w dobrym kierunku. Jeszcze nie jest na końcu, ale tam zostało jeszcze parę szczegółów żeby to dograć, no i potem będziemy te puzzle dalej budować. I chcemy, chcemy tak w tym kierunku iść, jak idziemy teraz - puentuje gracz 14-krotnych mistrzów Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl

0 komentarzy