Legia – Górnik: Zróbmy wszystko, żeby w Warszawie nie świętowali dzisiaj mistrzostwa!

Torcidos  -  13 maja 2018 13:59
3718

Jeśli Legia dzisiaj wygra, to wiele wskazuje na to, że zostanie mistrzem Polski. Górnik musi więc zrobićwszystko, żeby tak się nie stało. Mamy dobre przeczucie, że jeśli kiedyś mamy przełamać się w Warszawie, to właśnie dzisiaj.

W rundzie finałowej Górnik wygrał już na wyjeździe z dwoma pretendentami do tytułu. Teraz zabrzanie muszą być fair wobec Jagiellonii oraz Lecha i podbić także Warszawę. Patrząc, jak sobie w ostatnim okresie radzimy na obcych stadionach, to Legia ma się czego obawiać. Nasz bilans w grupie mistrzowskiej to trzy mecze i trzy zwycięstwa. A o stadionie przy Łazienkowskiej nie można powiedzieć, żeby była twierdzą nie do zdobycia.

Będzie to już piąty mecz w tym sezonie pomiędzy Górnikiem a Legią. I z pełnym przekonaniem możemy przekazać, że w żadnym z dotychczasowych meczów nie byliśmy od przeciwnika gorsi. Jeśli przegrywaliśmy, to w samych końcówkach. A to pokazuje tylko tyle, że obie drużyny są na bardzo zbliżonym poziomie (tylko Marcin Brosz potrafił to osiągnąć mając 100 razy mniejszy budżet) i o wyniku meczu pomiędzy nimi decyduje dyspozycja dnia. Jeśli my zagramy, jak z Lechem czy Zagłębiem, to stać nas na zwycięstwo.

Na pewno z Legią nie zagra Adrian Gryszkiewicz, który w meczu z Koroną zobaczył czwartą żółtą kartkę. Ale oczywiście nikt z tego powodu nie panikuje, bo już w pełni zdrowy jest Michał Koj i to go z pewnością zobaczymy na lewej obronie. Więcej zmian się nie spodziewamy, a to oznacza, że powinniśmy ponownie zobaczyć w ataku Igora Angulo i Marcina Urynowicz. W ostatnich spotkaniach to niespodziewanie ten drugi jest zabójczo skuteczny, ale liczymy, że i Hiszpan wróci na swój poziom, bo pamiętajmy, że wciąż trwa walka o króla strzelców, a w tej chwili traci on dwa gole do swojego rodaka Carlitosa.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl