Karkonosze Jelenia Góra – Górnik II Zabrze 2:1. Gol Adriana Dziedzica na otarcie łez

Kaszpir  -  28 października 2023 19:51
2
1364

W spotkaniu 14. kolejki III ligi rezerwy Górnika Zabrze przegrały z Karkonoszami Jelenia Góra 1:2. Była to zatem druga z rzędu porażka w przeciągu kilku dni. W środowym, zaległym meczu zabrzanie musieli uznać wyższość Lechii Zielona Góra. 

W sobotnim meczu Górnik objął co prawda prowadzenie w 23 minucie za sprawą Adriana Dziedzica, ale cieszył się nim zaledwie 120 sekund. W drugiej połowie gospodarze zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Tym samym „Trójkolorowi” pozostaną z dorobkiem15. punktów. W następnej serii Górnik podejmować będzie lidera 3 grupy, drużynę Rekordu Bielsko-Biała.

Karkonosze Jelenia Góra – Górnik II Zabrze 2:1 (1:1)

0:1 – Dziedzic 23′
1:1 – Baszakk, 25′
2:1 – Cmielewski,67′

Karkonosze: Fościak – Niemienionek, Kulchawy, Maciejewski, Kocot [c], Pojasek, Sierpina (62′ Jaros), Radziemski (90′ Kuźniewski), Baszak (81′ Milewski), Chmielewski (81′ Posocki), Ratajski
Rezerwowi: Malec – Gil, Jaros, Kuźniewski, Milewski, Posocki, Siudak, Tokarz
Trener: Jacek Kołodziejczyk

Górnik II: Valion – Ogórek, Macha (75′ Capiga), Kulig (65′ Rogula), Dziedzic (87′ Michalski), Tobolik (46′ Wodecki), Pochcioł, Trubnikov, Pawlak [c], Chmarek (46′ Niedźwiedzki), Kolanko
Rezerwowi: Neugebauer – Capiga, Michalski, Niedźwiedzki, Pilch, Rogula, Wodecki
Trener: Arkadiusz Przybyła

Sędzia: Dawid Matyszczak (Kluczbork)
Żółte kartki: Niemienionek, Chmielewski, Posocki – Trubnikov, Kolanlo, Pawlak

Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet

Źródło: Roosevelta81.pl/ Górnik Zabrze/ Karkonosze Jelenia Góra
Foto: Roosevelta81.pl

Subscribe
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Widzialem ten mecz na zywo,Nasza dominacja w 2-giej polowie ale duza niemoc strzelecka nie pozwalala nawet zremisowac Nam tego meczu,druga bramka stracona po wielkim bledzie bramkarza ktory powinien wyjsc do pilki i ja zlapac,jednak zostal w bramce i skonczylo sie to strata bramki.

Dominacja w drugiej polowie ale robili wszystko zeby nie strzelic,ten bramkarz nie nadaje sie do skladu, druga bramka z jego winy!