Kapitan Górnika Zabrze spokojny o formę drużuny przed finałem STS Pucharu Polski. "Jesteśmy gotowi zostawić wszystko na boisku"

0
1483

Finał Pucharu Polski na PGE Narodowym będzie dla Górnika Zabrze najważniejszym meczem sezonu. Trójkolorowi do starcia z Rakowem Częstochowa przystąpią pełni wiary w sukces, że po końcowym gwizdku sędziego będzie jej dane wznieść do góry siódmy w historii krajowy puchar, na który przy Roosevelta czekają od 55 lat.

- Nie ma tu co gadać, . Bo jak nie teraz, to kiedy? Nie wiem. Ale z drugiej strony to też musimy podejść do tego meczu z głową, z zimną głową, z gorącym sercem. Na trybunach będzie dużo naszych kibiców, którzy na pewno nam pomogą. Pomogą też jak będzie może jakiś trudny moment w meczu. Na pewno jesteśmy w stanie ten mecz wygrać - zapewnia Erik Janża, kapitan Górnika. 

Słoweniec w tym sezonie imponuje celnością strzałów sprzed linii "szesnastki". Na PGE Narodowym również nie będzie wahał się, by uderzyć z dystansu, by zaskoczyć bramkarza Rakowa. - Na pewno jak będzie okazja za to, żeby uderzyć spoza pola karnego to zrobię, ale zobaczymy jak to będzie wszystko wyglądało - przyznaje 33-latek. 

W szatni Górnika przed decydującym starciem z Medalikami panuje maksymalna koncentracja i poczucie własnej wartości. - Jesteśmy dobrze przygotowani, a wszyscy wiemy, że to jest finał, że to jest jeden mecz i że czasami te mecze trochę inaczej wyglądają. Ale tak jak powiedziałem, ja jestem gotowy, drużyna jest gotowa i zrobimy wszystko, żeby ten mecz wygrać - puentuje gracz 14-krotnych mistrzów Polski. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy