
W Katowickim Sporcie ukazał się obszerny wywiad Michała Zichlarza z Kamilem Żbikowskim, w którym mówi między innymi o prywatyzacji Górnika, zadłużeniu oraz stadionie. Poniżej kilka fragmentów tej rozmowy a całość dostępna w aplikacji SPORTu.

Urząd prezydenta objął pan w sierpniu. Jak oceni pan prywatyzację Górnika od momentu objęcia przez pana urzędu?
– Uważam, że od tego czasu cały proces bardzo przyspieszył. Moja poprzedniczka [chodzi o Ewę Weber, komisarza miasta w okresie maj – sierpień 2025 po odwołaniu w referendum Agnieszki Rupniewskiej – przyp. red.] nie miała czasu i możliwości, żeby przyspieszyć cały proces. Strategicznych decyzji w takim okresie nie powinno się podejmować. Natomiast poprzednia roczna kadencja pani Rupniewskiej, z tym krokiem, jakim była nowa wycena akacji, to cały proces cofnęła. Natomiast w tej chwili jesteśmy blisko mogę powiedzieć finalizacji całego procesu prywatyzacji. Jest wola dopięcia całego procesu, oczywiście z uwzględnieniem wszystkich prawnych aspektów, w zgodzie z literą obowiązującego prawa i opinii prawno-ekonomicznej, bo taka też jest potrzebna.
Jest wiele punktów spornych? Takich nad którymi mocno dyskutujecie?
– Od miesięcy czy tygodni pracujemy nad tym, żeby osiągnąć porozumienie. Takich elementów do dyskusji jest kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt. To choćby korzystanie ze stadionu…
Nowy inwestor?
– Liczymy, że dokapitalizuje klub ze swoich środków, że klub będzie miał znacznie większe środki finansowe niż było to dotychczas, że będzie takie dopompowanie klubu mówiąc kolokwialnie. Natomiast jeżeli chodzi o stadion, to jako miasto będziemy za niego odpowiedzialny jeszcze długo i będzie to dla nas duże obciążenie finansowe. Natomiast będziemy szukać rozwiązań, żeby stopniowo, ale też żeby jak najszybciej zmniejszać kosztochłonność stadionu.
Jest jakaś cezura czasowa? Możemy powiedzieć, kiedy Górnik trafi w ręce Lukasa Podolskiego?
– Wszystkie szczegóły chcemy ustalić do końca stycznia i wtedy podpisać wstępną czy przedwstępną umowę, żeby w lutym wszystko zakończyć odpowiednią uchwałą Rady Miasta, która zezwalałaby na taki ruch z wszystkimi aktami prawnymi, które pozwolą na prywatyzację. Zakładam, że jeżeli nasz uzgodniony plan pójdzie z oczekiwaniami, to prywatyzacja do końca lutego powinna się zakończyć.
Sprzedacie Górnika za 10 milionów złotych?
– Nie mogę mówić o szczegółach. Kwota będzie rynkowa, odpowiadająca możliwościom jedynego inwestora, który dotrwał do końca całego procesu, a nie słyszymy, że zgłasza się ktoś inny. Mamy do czynienia z inwestorem, który ma jakiś plan i wie czego chce, bo nie jest sztuką oddać wszystko, a za rok czy dwa ponownie zmagać się z problemem, bo miałoby się okazać, że sobie nie radzi.
Źródło: dzienniksport.pds.edicom.pl
Foto: miastozabrze.pl / dzienniksport.pds.edicom.pl







Brzmi rozsądnie .Życzę wszystkim Wesołych Świąt Bożego Narodzenia.
Najlepsze Dzieciątko jakie można sobie wyobrazić. 🙂
Akurat z końcem stycznia otwiera się zimowe okienko transferowe, więc w lutym prawdopodobnie albo prywatyzacja, albo sprzedaż któregoś z kluczowych graczy
Jeżeli obecnemu Prezydentowi Zabrza uda się doprowadzić proces prywatyzacji do końca i przekazać klub w prywatne ręce (czyli de facto w ręce Poldiego), to na tym dużym osiągnięciu będzie mógł zbudować swoją dalszą karierę polityczną. Radni (niezależnie od opcji politycznej), którzy poprą takie rozwiązanie, pewnie też politycznie na tym zyskają. Jeżeli procesu prywatyzacji nie uda się doprowadzić do końca, to Pan Żbikowski wpisze się w niechlubną galerię swoich poprzedniczek, którym ta kwestia fundamentalna dla miasta i klubu się nie udała. A chyba dla wszystkich ludzi racjonalnie myślących oczywistym jest, że aby Górnik mógł się rozwijać i odnosić sukcesy, musi zostać sprywatyzowany. I tego sobie i Wam na zbliżający się Nowy Rok życzę 🙂
Spokojnie panowie, nie podpalajmy się – Lukas Podolski jeszcze nic nie mówił, że są jakieś nowe fakty w temacie prywatyzacji. Politycy dużo mówią, ale nie biorą odpowiedzialności za swoje słowa, bo nikt ich nie jest w stanie zweryfikować – tylko czas. Co mówiła Rupniewska, pamiętacie? Już, już, za chwileczkę, za momencik, zaufajcie mi. A potem okazało się, że byliśmy z prywatyzacją w głębokim lesie a chodziło tylko o kiełbasę wyborczą.
I tu się zgadzam z moim przedmówcą dokładnie, wesołych świąt i zdrowych przedewszystkim wszystkim życzę.
,a właśnie się podpalajmy, optymizm górą! Zdrowych i wesołych Świąt Wszystkim.
Ale Kamil to Rupniewska chopie!!! Ona popłynęła! Chyba jesteś jej opcji???
POPRAWKA: Kamil to NIE Rupniewska itd… Erick
Ja generalnie politykom nie wierzę, czy to Rupniewska czy Żbikowski. Urzędy zaliczyły moralną degrengoladę z zadłużeniem, powszechnym kombinatorstwem i mówieniem, że czarne jest białe. A o służeniu dla dobra społeczeństwa już dawno zapomnieli. Także, duuuża rezerwa do tego co głoszą.
Pani Rupniewska powinna iść w zapomnienie stracony czas dla prywatyzacji GÓRNIKA i naszego miasta .Wieżę że pan Żbikowski dotrzyma słowa. WESOŁYCH ŚWIĄT.
Jak wszędzie gdzie nastają ludzie powiązani z PO -czyli Partią Oszustów!
Bavo dla Kamila,choc jeszcze nie ma czego gratulowac,zegar tyka,czekalismy tak dlugo,poczekamy i te dwa miechy jeszcze.
Ja dawny „kibic” życzę ………….Zdrowych spokojnych Świąt wszystkim czytającym/
Jak byliście grzeczni to również bogatych prezentów od dzieciątka.
I mam nadzieję ze wreście kupię ten karnet na przyszły sezon..To byłby super prezent jaki mógłbym sobie zrobić.
A pan Prezydent ? ……… jak to ostatecznie odda Poldiemu to zasłuży na tablice pamiątkową .
Bedzie bohaterem kibiców.
Poczekamy do zakończenie sprawy, bo każdy z poprzedników nas mamił, że już zaraz, za chwileczkę będzie załatwione.
A jak się kończyło to każdy z nas wie. Nie podpalam się, czekam cierpliwie do stycznia, lutego. Chyba, ze Poldi tak napisze to wtedy będę spokojniejszy.