Górnik Zabrze zaskoczy wyjściową jedenastką na mecz z Rakowem Częstochowa? "Powiedziałem chłopakom w szatni, że 3-4 pozycje są jeszcze otwarte"

8
5731

W meczu z Motorem Lublin trener Górnika Zabrze Michal Gasparik zaskoczył zestawieniem wyjściowej jedenastki. Przed niedzielnym starciem z Rakowem Częstochowa słowacki szkoleniowiec Trójkolorowych nie ukrywa, że można spodziewać się kolejnych zmian w pierwszym garniturze. 

Wytypowanie podstawowej jedenastki na mecz Górnika w Lublinie było niczym rozszyfrowanie enigmy. Mało kto spodziewał się, że trener Gasparik przeciwko Motorowi postawi od pierwszego gwizdka na Pawła Olkowskiego, Ondreja Zmrzlego i Lukasa Ambrosa, zostawiając w gronie rezerwowych Michala Sacka, Maksyma Chłania i bohatera pucharowego starcia w Poznaniu Lukasa Sadilka. 

Przed niedzielnym pojedynkiem z Rakowem przy Roosevelta można się spodziewać, że wyjściowe zestawienie Górnika znowu przyniesie dozę zaskoczenia. - Na początku tygodnia powiedziałem chłopakom w szatni, że nie mam jeszcze w głowie wyjściowej jedenastki, że 3-4 pozycje są otwarte. Mamy jeszcze czas na decyzję. Zazwyczaj jest tak, że wybieramy tych, którzy najlepiej wyglądają na treningach, więc trzon zespołu często jest podobny - wyjaśnia trener zabrzańskiej drużyny. 

Sztab szkoleniowy przy zestawianiu składu Trójkolorowych może cieszyć się dużym komfortem. - Graliśmy w czwartek gierkę 10 na 10 i muszę przyznać, że patrząc z boku mamy świetnych piłkarzy. Wszyscy są zdrowi. Lukas Ambros już do nas dołączył, trenuje normalnie z zespołem. Kamil Lukoszek również rozpoczął przygotowania z drużyną. Michal Sacek czuł lekki dyskomfort po meczu, był bardziej zmęczony, ale wszyscy trenują i są do dyspozycji - puentuje szkoleniowiec 14-krotnych mistrzów Polski.

8 komentarzy

Nie bójmy się wkoncu atakować!!! Tak jak na rundę zimową graliśmy do przodu duża ilością zawodników,to teraz od kilku kolejek stawiamy tylko na obronę!!!

Moim zdaniem to problem psychiczny. Jeśli bramkarz robi babole, to każdy zawodnik chce w podświadomości przede wszystkim zabezpieczać swoją bramkę a nie atakować.

Więcej strzelać na bramkę nie kombinować później nic nie wychodzi

Górnik po sprzedazy SOWA nie ma teraz napastników. Bedzie twardo walczył o utrzymanie a nie o puchary. Pozbycie sie takiego trenera jak był Urban i to w bardzo brzydki sposób jeszcze Górnikowi i p.Milkowi w szczególnosci , wyjdzie bokiem. Urban potrafił swietnie ustawiac druzyne i co runde znajdował kogos w klasie nizszej ,który dodawał cos Górnikowi. Teraz niby sa zawodnicy z nazwiskami ale graja marnie , traca duzo goli a niewiele strzelaja bo nie ma kto strzelac. O BYM BYŁzłym prorokiem ale z ta gra i ta iloscia punktow Górnki twardo właczy sie do gry o spadek.Chciałbym sie mylic …..

Dokładnie tak jest i tak będzie jak piszesz kolego, no ale lepiej jak bym się też mylił

Dokładnie tak samo uważam

Co do trenera Urbana czysta prawda, Górnika za jego kadencji zawsze miło się oglądało, a skład miał ubogi. Obecnie uważam, że mamy niezłych piłkarzy poza kilkoma niewypałami, ale drużyna siedzi mentalnie.

Urban nie dość że był świetnym trenerem to jeszcze miał Górnika w sercu. Jak można porównywać Urbana i Gasparkia skoro mieli dwa różne składy do dyspozycji. Ale pamiętam że za Urbana szkoda było że piłkarze idą na zimową przerwę, tacy byli rozpędzeni, rozkręcali się, był progres. A u Gasparika… dobrze że była przerwa. Jest regres jak ch…
Poza tym punktowo było tyle samo co u Urbana. A teraz nie ma szału.