Górnik Zabrze - WSG Tirol 0:0. Bez bramek w drugim, sobotnim sparingu

0
1072

Dla podopiecznych Michala Gasparika sobota była kolejnym pracowitym dniem podczas austriackiego zgrupowania, piłkarze Górnika rozgrywali bowiem dwa mecze sparingowe. We wcześniejszym spotkaniu "Trójkolorowi" ulegli drużynie RB Salzburg (więcej tutaj). Kolejnym rywalem była drużyna WSG Tirol.

Opiekun zabrzan podzielił kadrę na dwie grupy. Przeciwko Tirolowi w składzie pojawili się m.in. Josema, Durdov, Warczak czy Liseth. Początek popołudniowego starcia nie dostarczył większych emocji. Gra była szarpana, oglądaliśmy sporo niedokładności. Co prawda w pierwszych fragmentach lekką przewagę osiągnęli Zabrzanie, piłka więcej czasu znajdowała się na połowie rywali, jednak niewiele z tego wynikało. Przez moment mogliśmy poczuć niepokój, kiedy w jednym ze starć ucierpiał Jarosław Kubicki. Na szczęście pomocnik Górnika szybko wrócił do pełni sił

W okolicach 20 min Austriacy podkręcili tempo, zaatakowali bardziej zdecydowanie i byli bliscy objęcia prowadzenia. Znakomicie jednak spisywał się w tym fragmencie Tomasz Loska. "Gienek" aż trzykrotnie w odstępie kilkudziesięciu sekund wybronił groźne uderzenia rywali. To był w zasadzie jedyny zryw Tyrolczyków w tym okresie gry. Ze strony Górnika najwięcej w ofensywie starał się zdziałać Ismaheel, aczkolwiek Nigeryjczykowi brakowało pomysłu na wykończenie akcji. Mało widoczny natomiast był testowany Taiga Saiguchi. Wychowanek Akademii Vissel Kobe niczym specjalnym się nie wyróżnił.

Po upływie dwóch kwadransów zabrzanie po raz pierwszy zagrozili austriackiej bramce, kiedy to po wrzutce z rzutu rożnego Zmrzlego, uderzał Kubicki. Hamzić pewnie sobie poradził z tą próbą naszego zawodnika. Najlepszą sytuację Górnicy stworzyli sobie w 35 min. Dwójkowa akcja, rozegrana pomiędzy Zmrzlym a Ismaheelem otworzyła szansę Sondre Lisethowi. Norweg nie zdołał jednak skierować futbolówki do siatki. Tuż przed końcem tej części Sondre ponownie, po świetnym dograniu Josemy, mógł znaleźć się w dogodnej sytuacji, ale sędziowie dopatrzyli się spalonego.

Po zmianie stron między słupkami bramki Górnika pojawił się Piotr Pietryga, poza tą zmianą na murawie pojawili się piłkarze grający w od początku spotkania. Młody golkiper zabrzan dobrze wszedł w mecz, powstrzymując pewnym wyjściem szarżującego Bambarę. W tych fragmentach spotkania Austriakom udało się przenieść ciężar gry bliżej przedpola bronionego przez zabrzan. Podopieczni Michala Gasparika ograniczali się do pojedynczych wypadów. Po jednym z nich Liseth w końcu skierował piłę do bramki Tirolu, ale ponownie był na spalonym i gol nie mógł być uznany. Z upływem czasu, to znów Górnik przejmował inicjatywę i częściej gości w okolicach szesnastki Tirolu. Na boisku pojawili się kolejni rezerwowi. Mateusz Posmyk, Michał Synoś oraz MathiasSuaer mogli pokazać się sztabowi trenerskiemu. Aktywniejszy był Bruno Durdov i po jednej z jego prób golkiper WSG z trudem sparował futbolówkę zmierzającą pod poprzeczkę. Okazję miał jeszcze w końcówce Sauer, ale jego strzał został w ostatniej chwili wyblokowany przez jednego z defensorów. Do ostatniego gwizdka żadnej z drużyn nie udało się znaleźć sposobu na przeciwnika i mecz zakończył się bezbramkowym remisem.

Sparing Górnika z Tirolem z pewnością nie porwał, ale na tym etapie przygotowań porwać nie mógł. Jako pozytyw możemy wskazać czyste konto po stronie strat, podkreślając szczególnie postawę obu bramkarzy. Kolejną grę kontrolną "Trójkolorowi" rozegrają już w piątek, ich rywalem będzie FC Nordsjælland. Pojedynek z Duńczykami zaplanowano na 10 lipca, a jego początek wyznaczono na godz. 16:00.

Górnik Zabrze - WSG Tirol 0:0

Górnik Zabrze: Loska (46' Pietryga) - Warczak, Janicki (65' Synoś), Josema, Zmrzly, Donio, Durdov, Kubicki, Seguchi, Ismaheel (70' Sauer), Liseth (70' Posmyk)
Ławka rezerwowych: Kania, Pietryga - Synoś, Posmyk, Sauer

WSG Tirol (skład wyjściowy): Hamzic - Murray, Boras, Gugganig, Celic, Satin, Gschosser, Olakigbe, Bambara, Baden Frederiksen, Ola Adebomi
Ławka rezerwowych: Eckmayr, D. Siess, B. Siess, Fankhauser, Kubatta, Jaunegg, Falkner, Neuner, Bedianashvili, Sabitzer, Hinterseer

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Górnik TV

0 komentarzy