Górnik Zabrze w Łodzi bez podstawowego obrońcy? Jego występ stoi pod dużym znakiem zapytania

4
4486

José Manuel Sanchez Guillen - czyli popularny Josema - w tym sezonie należy do podstawowych graczy Górnika Zabrze. Lewy środkowy obrońca w ostatnich tygodniach imponował wysoką formą, zmaga się z urazem mięśniowym, który stawia pod dużym znakiem zapytania jego występ w meczu z Widzewem.

Josema już przed meczem z Rakowem uskarżał się na pozornie niegroźny uraz mięśniowy, który pogłębił się podczas jednej z interwencji w trakcie meczu z Częstochowianami. W związku z powyższym Hiszpan musiał przed czasem zejść z boiska, a na placu gry zastąpił go Paweł Bochniewicz. 

W ostatnich dniach 30-latek pracował ze sztabem medycznym i klubowymi fizjoterapeutami, by jak najszybciej wrócić do pełni sił. W środę wrócił do lekkiego treningu z drużyną, co można było zobaczyć na relacjach w klubowych mediach, ale jeżeli dyskomfort mięśniowy w dalszym ciągu będzie się utrzymywał, nikt nie będzie ryzykował grą w meczu w Łodzi na środkach przeciwbólowych i pogłębieniem się urazu ze strony Hiszpana.  

Absencja Josemy w meczu z Widzewem byłaby wielkim osłabieniem dla Trójkolorowych. Po przeciętnym poprzednim sezonie, pod wodzą trenera Michala Gasparika Hiszpan w bieżących rozgrywkach prezentuje się ze znacznie lepszej strony. Należy przy tym do ulubieńców Słowaka, który gdy tylko mógł wystawiał defensora z Lorqui w wyjściowym składzie swojej drużyny. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl 

4 komentarzy

Josema dobry gość, to jest cichy bohater wielu zwycięstw Górnika

Nie widzę problemów od czego jest Paweł i Kryspin na ławce ? Do odcinania kuponów ? Już pokazał Paweł Olkowski że zmiennicy czasem daja radę a nawet lepiej 😛

Proszę dać grać Kryspinów i to najbardziej niedoceniany piłkarz Górnika wszędzie łata dziury i zawsze gra na 100 procent . W niedzielę stoperzy to Janicki i Szczesniak

Akurat na tej pozycji, to mamy solidnych zmienników 1:1.