Górnik Zabrze - Stilon Gorzów Wlkp. 2:3. Wiosną wciąż bez zwycięstwa

5
2478

W meczu 20. kolejki III ligi, Górnik Zabrze przegrał z drużyną Stilonu Gorzów Wielkopolski 2:3. O drugiej, wiosennej porażce przesądziła fatalna pierwsza połowa. Goście już do przerwy zdobyli wszystkie gole. "Trójkolorowym" trzeba oddać, że taki przebieg spotkania ich nie załamał. Po zmianie stron podjęli rękawicę i zbliżyli się na dystans jednej bramki. Obie bramki padły po rzutach karnych, a skutecznymi egzekutorami byli, Michał Rostkowski oraz Daniel Ściślak. Tego dnia to było jednak wszystko, na co było stać tego dnia zabrzan. 

Górnicy pozostaną zatem z 30. punktami na koncie. W następnej kolejce udadzą się do Zielonej Góry na mecz z tamtejszą Lechią.

Górnik II Zabrze - Stilon Gorzów Wielkopolski 2:3 (0:3)

0:1 - Drozdowicz, 11′
0:2 - Wiśniewski, 33'
0:3 - Kopeć 40' (k)
1:3 - Rostkowski, 66' (k)
2:3 - Ściślak, 77' (k)

Górnik II: Sokół - Szcześniak, Surowiec (66' Capiga), Liszka, Pochcioł (60' Dziedzic), Gandziarwoski (46' Korbecki) Ściślak, Kulig (60' Pytlewski), Wodecki [c], Rostkowski, Chmarek
Rezerwowi: Valion - Capiga, Dziedzic, Joachim, Korbecki, Pawlak, Pytlewski, Skała
Trener: Arkadiusz Przybyła

Stilon: Przybysz - Śledzicki, Wenerski, Karoń, Kopeć, Waśkow, Wiśniewski, Świerczyński, Kurlapski (87' Maliszewski), Drozdowicz (73' Poniedziałek), Kaczor (70' Bohdanow)
Rezerwowi: Szymaniuk - Bohdanov, Kaniewski, Maliszewski, Matuszewski, Poniedziałek, Szałas, Trepczyński
Trener: Karol Gliwiński

Sędzia: Bartosz Owsiany (Opole)
Żółte kartki: Sokół, Surowiec - Kaczor, Świerczyński

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.p

5 komentarzy
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

dać tam Gaula na trenera on ich podciągnie……….

Jak na ławce siedzą tacy zawodnicy to ciężko. Pan trener coś nie poùkładał tego jak trzeba, no i te zejścia z jedynki

Dokładnie, chłopcy skazani na porażki.

dlaczego nie piszecie ze mecz bez publiczności z jakiego powodu? za to policji co nie miara jak by JK zawitał do Zabrza

Może korona ściema znowu zawitała.