Górnik Zabrze przegrał zero do jednego z Motorem Lublin w 7. kolejce spotkań PKP BP Ekstraklasy.
Mecz od początku przebiegał pod dyktando Motoru, który stworzył sobie kilka okazji do zdobycia bramki. Górnik starał się przejąć inicjatywę, ale to drużyna z lubelszczyzny miała inicjatywę. W drugiej połowie, to gospodarze przejęli piłkę w swoje posiadanie, a goście cofnęli się głębiej na swoim terenie.
Trener Lublina miał dziś nosa – wprowadził na boisko Ndiaye, który 20 sekund po wejściu na plac gry strzelił gola po wrzucie z autu. Michal Gasparik zdecydowanie zareagował wprowadzając świeżych zawodników, jednakże ostatnie pół godziny, to było bicie głową w mur i festiwal nieskuteczności.
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl
Wideo: Ekstraklasa TV (YT)
Górnik Zabrze chce zdobyć mistrzostwo świata pod względem przegranych na swoim stadionie!!! To BOLI 🥲.
I co??? Za chwilkę,ktoś napisze…że nic się nie stało,że wszystko jest ok. Hejt poleci itp. A tak poważnie gów… grają,szumu robią by przychodzić na stadion, wspierać…why??? Może lepiej jeździć na wyjazdy,bo tam sobie lepiej radzicie… ŻENADA
Powiem ci tak – od tego są prawdziwi kibice żeby przychodzić na stadion i wspierać piłkarzy. Zgadzam się z tobą że gów….grają na własnym boisku. Słabo to wygląda .Ta porażka to żenada.
Co tu pisać Motor zdecydowanie lepszy .