Górnik – Wisła kibicowsko: „Ch** z wynikami, Górnicy jesteśmy z wami!”

g.rajda  -  22 października 2014 14:23
0
849

IMG_7317

Niedzielnego spotkania kibice Górnika na pewno nie będą chętnie wspominać, czego powodem jest bardzo wysoka porażka z krakowską Wisłą. Piłkarze się nie popisali, doping też jakby nie ten. Widać, że przerwa na reprezentację wyraźnie nie zadziałała na Górniczą rodzinę pozytywnie.

IMG_7287

Do 40. minuty było dobrze, a nawet bardzo dobrze. Doping stał na wysokim poziomie, widać było, że wiele osób jest po prostu „głodnych” dopingu. Niestety pierwsza bramka ostudziła zapał Torcidy, a szybko stracona bramka na początku drugiej połowy jeszcze bardziej go zagasiła. Nie oznacza to jednak, że kibice nie wierzyli w piłkarzy. Nawet przy stanie 0:4 z trybun można było usłyszeć „4:0 to za mało, by Górnika załamało”, czy też „Górnicy jesteśmy z wami!”. Torcida jest na dobre i na złe, a że jak wszędzie zdarzają się osoby według których powinniśmy tylko wygrywać, a każda porażka jest powodem do wieszania piłkarzy i wyjścia ze stadionu to na to nikt nie poradzi…

W trakcie meczu na płotach zawisło 6 flag: „Torcida Górnik”, „KS Górnik”, „1948”, „Będziemy z Tobą aż do śmierci”, „Sektor 13” oraz „XXX Torcida”. Kibice wywiesili także transparent „Derby dla Górnika”, a po pierwszym gwizdku zaśpiewali piłkarzom „Dzięki za derby”.

IMG_7270

Po spotkaniu pomimo wysokiej porażki kibice podziękowali zawodnikom śpiewając „Dzięki za walkę”, „Ch** z wynikami, Górnicy jesteśmy z wami!”, „Nic się nie stało” oraz starą przyśpiewkę „Moje serce płacze”. Wszystko to pokazuje, że między kibicami, a piłkarzami jest mocna więź, obie ekipy mają do siebie spore zaufanie, a zamiast „karać” piłkarzy jeszcze bardziej ich motywujemy.

IMG_7412

Wspomnieliśmy także o tych, co wychodzili przed ostatnim gwizdkiem. Takiego zachowania się nie pochwala, ale siłą też nikogo trzymać nikt nie będzie. Należy jednak zastanowić się czy w ogóle ma to sens… Powinniśmy wspierać piłkarzy w każdej sytuacji, a takim zachowanie dobrego świadectwa osoby wychodzące niestety nie dają. „Idźcie do domu, my nie powiemy nikomu!” – usłyszeć można było z młyna i chyba to najlepiej podsumuje całą tę sytuację.

Po meczu kogut, który wręczany jest najlepszemu zawodnikowi Górnika powędrował w ręce zabrzańskiej Torcidy. Z pewnością doping na następnym domowym spotkaniu będzie jeszcze bardziej okazalszy.

wszyscy_do_belchatowa

„NA ZAWSZE WIERNI, NA ZAWSZE ODDANI, NA ZAWSZE GÓRNIKA ZABRZAŃSKIEGO FANI!”

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

 

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments