
Górnik spłacił część zaległości wobec Pawła Olkowskiego i Macieja Małkowskiego. Był to warunek niezbędny, by starać się o anulowanie kary nałożonej kilka tygodni temu na klub przez komisję licencyjną - czytamy w "Sporcie".
Przypomnijmy, że zabrzanie nowy sezon na pewno zaczną z minus jednym punktem. Gdyby zaległości wobec tej dwójki nie zostały uregulowane, to kara byłaby bardziej dotkliwa i klub zacząłby sezon z minus trzema oczkami. - Pieniądze zostały już przelane na konta. Mieliśmy czas do końca roku, więc jesteśmy spokojny. Dwa punkty powinny nam wrócić - usłyszał dziennikarz "Sportu" w klubie.
Źródło: Sport
Fot.: Roosevelta81.pl






