Górnik – Lech 1:1. Cenny remis po trafieniu Zachary

Milo  -  27 lipca 2014 19:58
409

Gergel_Lech_1415
Górnik Zabrze zremisował przed własną publicznością z Lechem Poznań 1:1. Goście byli lepsi tylko w pierwszej fazie meczu, w której gola strzelił Teodoryczyk. Wyrównującą bramkę po przerwie zdobył Mateusz Zachara.

Mecz rozgrywany w Zabrzu był trochę w cieniu fatalnej sytuacji organizacyjno-finansowej Górnika, o której bardzo głośno było w ostatnim tygodniu. Warunki atmosferyczne były raczej do spędzania czasu nad wodą niż do gry w piłkę nożną, ale obie drużyny zagrały na niezłym poziomie.

Od pierwszego gwizdka arbitra to Lech przejął kontrolę nad meczem i narzucił swoje warunki gry. Aktywny był zwłaszcza Teodoryczk. Najpierw jego strzał głową z kilku metrów doskonale obronił Steinbors. Nasi piłkarze grali słabo i goście powoli dążyli do objęcia prowadzenia. Objęli je za sprawą indywidualnej akcji Teodoryczka. Kiedy wydawało się, że Sadzawicki nie dał się ograć napastnikowi “Kolejorza”, ten nagle wychwycił moment rozluźnienia naszego obrońcy i precyzyjnym strzałem przy dalszym słupku z narożnika pola karnego trafił do siatki.

Górnicy zaczęli grać dopiero po upływie pół godziny gry. Żywsza była gra na skrzydłach, co przełożyło się na większą liczbą groźnych dośrodkowań i stałych fragmentów gry. Brakowało jednak skutecznego wykończenia. Po “wrzutce” z kornera groźnie główkował Augustyn, jednak uderzył w kozioł, który był na tyle mocny, że piłka przefrunęła ponad poprzeczką. Najlepsza okazja to koronkowa akcja Madeja, Sobolewskiego i Zachary. Ten drugi został w ostatnim momencie powstrzymany, a “Sobol” uderzając z kilkunastu metrów trafił wprost w… Mateusza. Gdyby nie leżący napastnik “Trójkolorowych” piłka najpewniej wylądowałaby w siatce Burića.

Po przerwie gra się zaostrzyła, czego efektem były żółte kartki. Górnicy podtrzymali jednak tempo z ostatniego kwadrans pierwszej odsłony i doprowadzili do wyrównania. Piłkę po ziemi wstrzelił Kosznik, a Zachara kapitalnie się zachował i zmienił jej tor lotu, nie dając szans na obronę golkiperowi Lecha. Kilka minut później powinno być 2:1. Kolejna świetna akcja Górnika, ale Jeż z kilku metrów nieczysto trafił w piłkę, którą Burić odprowadził wzrokiem, ale ta na nasze nieszczęście minęła słupek. Górnicy do końca spotkania walczyli o zwycięstwo i byli zespołem lepszym, a Lech czekał głównie na kontry. Wynik ostatecznie nie uległ zmianie i “Trójkolorowi” po dwóch kolejkach mają na koncie 4 punkty, tak samo zresztą jak “Kolejorz”.

Górnik Zabrze – Lech Poznań 1:1 (0:1)
0:1 – Teodorczyk, 19′
1:1 – Zachara, 58′

Górnik:
Steinbors – Sadzawicki, Augustyn, Gancarczyk – Gergel, Sobolewski, Danch, Kosznik – Madej (90′ Gwaze), Jeż (73′ Łuczak) – Zachara (83′ Plizga).
Trener: Józef Dankowski.

Lech: Burić – Kędziora (78′ Wołąkiewicz), Arajuuri, Kamiński, Henriquez – Keita (62′ Lovrencsics), Jevtić, Trałka, Pawłowski – Kownacki – Teodorczyk (59′ Hammalainen).
Trener: Mariusz Rumak.

Żółte kartki: Sadzawicki, Augustyn, Danch – Arajuuri, Henriquez, Kędziora, Trałka.
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).
Widzów: 3000.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl