Przyjeżdżamy na Nową Bukową z ciągnącą się za nami serią bez wygranej, pierwszy raz jako neutralni kibice a nie zgodowicze, nie będąc przy okazji faworytem do wygrania spotkania.
Dużo działo się okienku transferowym po obu stronach - Trójkolorowi sprowadzili do pierwszej drużyny aż 7 nowych zawodników, do GieKSy dołączyli starzy znajomi, czyli Erik Jirka i Damian Rasak.
Trener Gasparik w wypowiedziach przedmeczowych sugerował, że być może to czas zmian w składzie, kibice wręcz żądali roszad poszczególnych graczy. To jednak infekcja wykluczyła Erika Janżę oraz Brandona Dominguesa z udziału w Śląskich Derbach. Ich miejsce zajęli Josema wraz z mającym okazję debiutować Dimim.
Na stadionie pojawili się kibice Górnika niebędący grupą zorganizowaną, zgromadzeni w jednym sektorze w kilkaset osób z dopingiem od początku spotkania. Gospodarze zaprezentowali oprawę z sektorówkami "Górniczy Klub Sportowy" zajmującymi dwie trybuny wraz z pokazem fajerwerków.
Mecz od początku był bardzo intensywny. Najpierw w pole karne wpadł Ambros, którego dośrodkowanie złapał bramkarz, ale chwilę później dwukrotnie Zrelak szarżował w "piątce" Łubika oddając groźny, ale niecelny strzał.
Do piątej minuty byliśmy świadkami gry akcja za akcję - najpierw Sadilek z prawego skrzydła wpadł w pole karne i obsłużył Chłania, który z najbliższej odległości został zablokowany, piłka trafiła jeszcze do Lisetha, któremu też nie udało się pokonać Strączka. W rewanżu Jirka dograł po raz kolejny do Zrelaka zablokowanego przez Janickiego.
Wyróżniającym się piłkarzem był szalejący na prawym skrzydle Dimi, który kilkukrotnie wziął na karuzelę obrońców GieKSy, wygrywał pojedynki główkowe i rozbijał defensywę rywali. W 23 minucie stało się najgorsze co mogło się stać. W pole karne wpadł Wasielewski, zagrywając płasko wzdłuż bramki, na piątym metrze zablokowany został strzał Czerwińskiego, do którego dobiegł niepilnowany Bartosz Nowak mocnym uderzeniem przy słupku wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie.
Już w następnej akcji bliski wyrównania był Ikia. Sytuację wypracował Chłań, sprintując z futolówką przez pół boiska i zagrywając na prawą stronę. Yvan przyjęciem zgubił obrońcę i płaskim strzałem minimalnie chybił. Piłka minęła słupek bramki Strączka dosłownie o kilka centymetrów i ten mógł ją tylko odprowadzić wzrokiem. Pierwsze skrzypce u katowiczan grał Nowak, który co rusz znajdował się w posiadaniu piłki przed polem karnym, a jego kąśliwe próby kilkukrotnie mogły sprawić problemy Łubikowi.
W 33 minucie piłkę posłaną nad obrońcami do Sadilka Strączek wybijał głową po wyjściu na linię szesnastki. Blisko autu wyłuskał ją Chłań i technicznym uderzeniem zewnętrzną częścią stopy próbował pokonać wracającego bramkarza, ale ten nie dał się zaskoczyć. Gra przez ostatnie 10 minut toczyła się w środku pola, przerywana sporadycznymi próbami GKSu z dystansu, które nie zagrażały bramce Górnika. Efektowną akcję przeprowadził Sacek chwilę przed gwizdkiem sędziego - na 20 metrze zaskoczył Klemenza balansem ciała i został przewrócony. Podyktowanego rzutu wolnego nie zdołał wykorzystać Lukas Ambros trafiając w żółty mur obrony. Już w następnej akcji na połowę gości wbiegł Josema, posyłając prostopadłe podanie do Hellebranda, który lewą nogą dograł do Lisetha wykańczającego akcje wślizgiem i wyrównując stan meczu.
Statystyki pierwszej połowy
Strzały: GKS - 8 (w tym 1 celny) : Górnik - 8 (w tym 3 celne)
Posiadanie piłki: GKS - 44% : Górnik - 56%
Rzuty rożne: GKS - 2 : Górnik - 1
Druga połowa zaczęła się od okazji Hellebranda. Zmrzly wprowadzony w przerwie za Josemę mocno bił rzut rożny, do wybitej piłki doskoczył Pacio, ale nie udało mu się poprawnie złożyć do woleja i ten wylądował ponad poprzeczką. Górnik zdecydowanie dominował przez pierwsze 10 minut. Prym na lewej stronie wiódł Chłań, który schodził na prawą nogę i najpierw po rykoszecie był bliski zaskoczenia Strączka a już w następnej akcji próbował kolejnego strzału, który skończył na dalszym słupku bramki GieKSy! Ukrainiec ma wyjątkowego pecha do trafień w obramowanie bramki.
Trójkolorowi prowadzili grę, byli wyraźnie naładowani od początku drugiej połowy i stwarzali zagrożenie z obu skrzydeł. Katowiczanie próbowali dośrodkowań z bocznych sektorów, ale Bochniewicz z Janickim neutralizowali zagrożenie. W 63 minucie koronkową akcję zagrali gospodarze. Zrelak zagrał klatką piersiową do Bartosza Nowaka, który wolejem zmusił Łubika do interwencji.
Obaj trenerzy przeprowadzili korekty w składzie - wszedł Kubicki, Rasak czy Massimo. Ten ostatni miał od razu szansę na uderzenie z daleka, ale było ono zbyt słabe. Na kwadrans przed końcem meczu obudzili się gospodarze. Po niedokładnym podaniu Hellebranda mieli okazję do strzału, ale Michal Sacek przeciął tor lotu piłki i zażegnał zagrożenie.
Górnicy wrócili do panowania nad piłką i nadawania tonu grze, ale sytuacje Chłania czy Lisetha kończyły się niecelnymi strzałami z dystansu. Najgroźniejsza sytuacja miała miejsce po przejęciu piłki przez Massimo, który wpadł na piąty metr i wystawił ją Lisethowi. Ten niestety nie przyjął futbolówki i akcja spełzła na niczym.
5 minut przed końcem regulaminowego czasu gry GKS wyprowadził precyzyjnie mierzony cios. Nowak posłał idealną piłkę w pole karne, Łubik zdołał odbić kąśliwy strzał, ale był bezradny, kiedy Wędrychowski przyjął futbolówkę na piątym metrze i mocnym wolejem nie dał szans bramkarzowi.
Końcówka meczu obfitowała w kontrowersje. Najpierw Trójkolorowi reklamowali rękę w polu karnym, potem GKS miał czystą sytuację z kontry, po której Shkuryn przewrócił się na piątym metrze po interwencji Rakoczego. Sędzia po przyjrzeniu się akcji na monitorze VAR zdecydował się na przyznanie rzutu karnego drużynie z Katowic, który pewnie wykorzystał Jędrych.
Przegrywamy w Śląskim Klasyku, GKS przedłuża serię wygranych gospodarzy, Górnik kontynuuje passę meczów bez wygranej.
Statystyki końcowe
Strzały: GKS - 14 (w tym 6 celnych) : Górnik - 16 (w tym 5 celnych)
Posiadanie piłki: GKS - 43% : Górnik - 57%
Rzuty rożne: GKS - 2 : Górnik - 3
GKS Katowice - Górnik Zabrze 3:1 (1:1)
1:0 Nowak ('23)
1:1 Liseth ('42)
2:1 Wędrychowski ('86)
3:1 Jędrych ('90)
Górnik Zabrze: Łubik, Sáček, Janicki (C), Bochniewicz, Josema (Zmrzly '45), Hellebrand (Rupanov '90), Sadilek (Kubicki '67), Ambros (Rakoczy 83'), Ikia Dimi (Massimo '67), Liseth, Khlan
Ławka rezerwowych: Loska, Szcześniak, Podolski, Kubicki, Massimo, Olkowski, Sauer, Donio, Rakoczy, Zmrzly, Rupanov
Trener: Michal Gasparik
GKS Katowice: Strączek, Jędrych, Klemenz, Milewski (Markovic '83), Wasielewski, Nowak, Czerwiński, Wdowiak (Rasak '60), Kowalczyk (Galan 60'), Jirka (Wędrychowski 60'), Zrelak (Shkuryn 79')
Ławka rezerwowych: Kudła, Kuusk, Galan, Wędrychowski, Błąd, Markovic, Gruszkowski, Rasak, Shkuryn
Trener: Rafał Górak
Frekwencja: 13404
Żółte kartki: Zrelak, Hellebrand, Milewski, Zontek, Shkuryn
Sędzia: Patryk Gryckiewicz
Źródło: Roosevelta81.pl
Zdjęcia: Roosevelta81.pl







No jest wszystko w porządku, jest dobrze, dobrze robią. Dobrze wszystko jest w porządku. Jest git. Pozdrawiam całą reprezentację, dobrych chłopaków, niech się to trzyma. Dobry przekaz leci.
Katastrofa! Pozostaje nam tylko walka o utrzymanie!
Nie przejmuj się. To tylko polityka. Będzie dobrze 👍
Slabo, słabo, słabo…
Mniej punktów niż za Urbana. No, ale jest super, jest super więc o co wam chodzi?
Massimo nadaje się do tarcia chrzanu a taktycznie jesteśmy rozpracowani przez całą Ekstraklasę.
Walczymy o utrzymanie
AHOJ Panie Gasparik !!
kolejna padaka w wykonaniu naszych zawodników .Zero woli walki .Nie da się tego już oglądać.
Lepiej oddać wszystkie mecze do końca walkowerem,bo na tą grę nie da się patrzeć.Tydzien temu pisałem że nie będzie z kim wygrać do końca sezonu i podtrzymuję to.Ciezk walka o utrzymanie a i tak na koniec niestety spadniemy.To niemal pewne.
GDZIE JEST QRWA BRAMKARZ?!!! Fart gry ofensywnej po Urbanie już się skończył! Wkroczyła ch..warta słowacka myśl szkoleniowa z milionem kamer ,dronów ,wykresów, statystyk i innych farfocli! A potem zmiany wszystkich na chybił trafił. Trener z obsraną zbroją! Bez pomysłu na grę w ekstraklasie!
Po tej kolejce pozycja nr 7
Czas naszego trenera zaczyna się kończyć teraz 2 mecze w dupę i trzeba się za kimś rozglądać żeby jeszcze nie daj Boże spaść z Ekstraklapy
Super z taka gra to nas jeszcze czeka walka o utrzymanie ,a tu co nie ktorzy juz Mistrza zdobyli to jest masakra co Gornik prezentuje ,a o bramkarzu to juz nie wspomne co strzal na bramke to gol
K….a mac to jest jakas parodia druzyny z przed trzech miesiecy
Balonik dziś yebnął z wielkim hukiem. Jeśli chcesz się przełamać to zagraj z Górnikiem. Nasz czechosłowacki czarodziej dostał kolejną lekcję gry w piłkę nożną. Urban za takie coś był linczowany, teraz pewnie wszystko jest ok, bo to wynalazek zarządu i ciężko się przyznać do błędu. O łzach piłkarzy już nie wspomnę.
Kibicowanie Górnikowi to je zaś ciężki sport…
Teraz już ich nie idzie wybielać czy tłumaczyć, bo to jest frajerskie rozdawanie punktów komu popadnie w ostatnich miesiącach. Chopy się muszom ogarnyc, ale piyrszy do wypadu to je Łubik, bo synek nic nie dowo od siebie a prawie zawsze zawali jako bramka.
Słabo, fest słabo…
Brawo. Ale z pozytywów utrzymanie jest na wyciągnięcie ręki. Pozdrawiam.
pomijajac nieporadnosc gornika to sedzia dal popis .sacek cienki jak dupa weza dlaczego nie gra olo.za duze przywiazanie trenera do rodakow
Jak nie wyrzuca tego trenerzyny Gasparika to będzie spadek.
Luq i co ?
9 ostatnich meczów: 1-2-6 !
5 ostatnich meczów: 1-1-3 !
Może by tak przepraszam ?
Rozpoczęła się walka o utrzymanie.
Takiego dziadostwa w wykonaniu naszego Górnika jeszcze nie widziałem. Miały być puchary a będzie uporczywa walka o utrzymanie. Jeszcze więcej Czechów niech ta łajza gruba Milik nakupuje i spadek pewny. A Polaków jak mamy dobrych, młodych to trzeba posprzedawać. Nie ma o czym gadać, robi się totalne dno i to trzeba przyznać.
Panie i Panowie! Cyrk przyjechał. Przyjechał Cyrk zwany EKSTRAKLASA!!! Rzadko wypowiadam się na temat sędziowania, ale dzisiaj to był show tego czarnego Pana. Ewidentna ręka w polu karnym – nie ma karnego, pajacyk Shkurina – karny z kapelusza. Przypadkowe uderzenie Hellebranda w klatkę piersiową, cyrk jakby piłkarzowi Gieksy urwało twarz, Klemenz powala Ambrosa wychodzącego na czystą pozycję, bez kartki.
Kto oglądał dzisiejszy mecz Ekstraklasy GKS-Górnik – ten się w cyrku nie śmieje!!!
taka prawda, ten Stefański wyjątkowo nienawidzi Górnika, albo ma takie wytyczne od Varszafki.
Słabo to wygląda, jeżeli Górnicy będą nadal grać tak cienko to Gasparik do końca sezonu nie dotrwa.
Panowie …
zanim będzie wszystkich obrażać i pisać że nie ma zaangażowania itp … tu problem polega w trenerze,który jechał na farcie i wygranych fartownie meczach w poprzedniej rundzie.Miał szczęście,że Sow odpalił i ciągnął grę.Nie ma Sowa i nie ma kto zrobić różnicy.Liga się już nas nauczyla +klepiemy od boku do boku lub laga na lisetcha ottt cały nasz system gry:) o bramkarzu nie wspomnę bo nie ma co wspominać.Serio,może i Łubik jest dobry,może mieć mental zwycięzcy ale niestety arogancja daleko nie zajedzie.Nie przypominam Sobie aby wybronił nam jakiś mecz.
,,Pinky i Mózg”(dla slepozakochanych informuje że mówię od Panu Miliku i Panu Siarze) robią transfery na jakiś dziwnych wariackich papierach.Sciagneli napastnika Rupanowa,ile strzelił w ostatnich dwóch latach bramek?Sciagneli wczensiej Barbose i Tsirigisa z jakiegoś zadupia… oglądają zawodników na YouTube i na podstawie highlightsow kontraktują?Swietnie …
Ten sezon poniekąd nie jest stracony,ale ja już bym Panu Łubikowi podziękował.On i tak z nami nie wiąże przyszlosci.Niech wpuszcza Pietryge.Chlopak stad.Jak popełni błąd nie mam z tym problemu jest nasz a jak wypali?Ruch tylko na plus.Ogladalem czasem meczyki jakies programy,to Ci eksperci Pan Koźmiński,Pan Dobras,Pan Olkowicz mówili ze w Zabrzu Milik i Siara czyt Pinki i Mózg mówią ze boja sie ze forma za wcześnie przyszła.No ja też sie boje co to będzie jak nie będziemy mieć formy i będzie załamanie fizyczne ..
aha Panie Pinki i Mózg … rozumiem że dla was wszystko jest fajnie wszystko dobrze wszystko fajnie jest i chłopaki dobrze robią ??
Przypominam że po paru meczach Pana Urbana wyrzuciliście bo chcieliście nowej energi bo coś się wyczerpało.
że chłopcy płakali pod szatnią.Rozukiem że teraz chłopcy uśmiechnięci i zadowoleni?
niestety w tym klubie jest kolesiostwo a nie profesjonalizm … i obojętne czy Poldi klub kupi czy nie ten klub niestety nie jes skazany na sukces … szkoda bardzo obyśmy tylko nie powtórzyli pewniej Wisły z Płocka ……..
A teraz slepozakochani w Panu Miliku i Panu Gaspariku hejtujcie mnie 🙂
Racja
Serdeczne wyrazy popracia. Jednak znajda sie na tym forum kibice Gornika, ktorzy nie sa ślepi i nie daja sie nabijać w butelke…
Czemu hejt ,piszesz prawdę .
Ogólnie możesz mnie swoje zdanie i to szanuje. Nikt nikogo nie powinien hejtować za to, że ma swoje zdanie. W większości się zgadzam. W temacie Łubika, Sowa. Nie zgadzam się z tym aby dawać teraz szansę Pietrydze. Oglądam mecze rezerw i to nie jest poziom na ekstraklasa w 4 lidze robi błędy więc tu by robił i więcej. Nie odmawiam umiejętności ale niech najpierw liźnie gry na wyższym poIomie. Podobne głosy były z Jakubem Jeleniem. Nie ten poIom i dobrze, że poszedł na wypożyczenie. Co do transferów to musisz spojrzeć na to szerzej. Długi jakie Górnik spłaca więc musi patrzeć na każdą złotówkę. Dlatego ewentualną kwota transferu plus wynagrodzenie nie pozwala na zatrudnienie piłkarzy z lepszego poziomu niż teraz. Nie jesteśmy czołowym Polskim klubem więc nie wszyscy chcąc przyjąć do Górnika. Transfery nie zawsze się udają ważne aby reagować i Górnik reagował. Fakt, że potrzebujemy napastnika i przyszedł tylko Rupanov. Teraz sciagli Tsigoritisa ale myślę, że tylko dlatego, że inne opcje nie wypaliły. Górnik jest od odejścia trenera Urbana w przebudowie tego się nie da zrobić w dwa dni i mieć wyniki. Do tego dochodzi prywatyzacja, która ciągnie się latami. Jasne też mi się wyniki nie podobają ale trzeba spojrzeć na to z.kazdej strony. Klub napierw musi być poukładany bez długów, itd. Sam Bochniewicz przyznał jak Górnik urusł od czasów kiedy odchodził. Jeżeli ktoś myślał, że przyjdzie paru piłkarzy, trener i od razu będą puchary to myślę, że za dużo bajek ogląda albo filmów fantasy. Nie bronie Pana Milika i Siary ale z Panami Gabrysiem, Podolskim podnieśli ten klub ale jeszcze daleka droga do pełni szczęścia.
Stadion kolejna perełka za czasów Carycy. Stadion buduje się już kilka lat a budowę zaczęli od dupy strony bo najpierw buduje się trybuny z lożami VIP a nie na końcu. Na tych lożach klub najwięcej zarabia. Pytanie kto i kiedy dokończy budowę bo Zabrze groszem nie śmierdzi a Górnika nie będzie na to stać!
Mógłbym takich rzeczy wypisywać w nieskończoność bo tego sporo jest ale po co.
Jest już dużo lepiej niż przynajmniej dwa lata temu ale jeszcze długa droga przed Nami aby klub był zdrowy!!
Zobaczcie jak inne kluby są prywatyzowane i mają lepszą sytuację niż Górnik. Korona Kielce ma większe możliwości finansowe niż Górnik, Pogoń Szczecin i nie wspominając Widzewa. Prywatyzację, które w ostatnim roku się dokonały.
Rozumiem, że jako kibice wkurzacie się na wyniki bo ja też się wkurzam ale to nie powód aby jechać z każdym jak więcie po czym. Ja wygrywają to są kochani jak przegrywają to są szmaty. No bez przesady!! Czekam już tyle lat na sukces Górnika więc jeszcze mogę poczekać ale KLUB ma być zdrowy. Nie jak Śląsk wicemistrz z długami i teraz I liga.
Aha jeszcze bardzo ważna informacja!!
Górnik jak najszybciej musi być sprywatyzowany bo zgodnie z przepisami UE kluby nie mogą należeć do samorządów, spółek państwowych, itd.
Jeżeli UE w końcu się za to weźmie to Górnik jak inne kluby typu Śląsk, Zagłębie Lubin, itd będą miały problemy!!
A teraz do wyniku sportowego!!
Wyniki z jesienni moim zdaniem były ponad stan!!
My się utrzymajmy, niech prywatyzacja się klepnie a potem dajcie sobie i Górnikowi czas na budowę DUŻEGO GÓRNIKA!!
Dlatego spójrzcie na to wszystko z wielu płaszczyzn nie tylko sportowej bo najpierw jest cała reszta czyli finanse, stabilizacja, baza sportowa i kibicowska (tak również kibicowska) bo bez kibiców grajac na najwyższym poziomie można skończyć jak Groclin i jak skończy Raków (zapamiętajcie moje słowa) a na końcu jest dopiero aspekt sportowy. To jest jak z budową domu nie zaczynasz od kuchni czy sypialni tylko od fundamentów!!
Ok to tyle z mojej strony a teraz tak jak pisał mój przedmówca!! Czekam na hejt 😜 🤍💙❤️
Jesteś przekonany że tym utrzymaniem?
Nie dlatego piszę My się utrzymajmy!! Jeżeli nie wyjdziemy z kryzysu to będzie walka o utrzymanie ale mam nadzieję, że się uda. Piłkarze mają jakość ale w innych klubach np w Legii są piłkarze o większej jakości a są na miejscu na jakim są.
jeszcze bym dodal ze trener nie ma zednego konceptu. Co mecz to inny sklad I potem Po przerwie wrzuca pilkarzy jak popadnie. To widac po nim ze sie kompletnie pogubil i nie Ma zadnego pomyslu Jak z tego wyjsc.
👏 👏 👏 👍 👍 👍
Nudne są już te porażki czeskiego Mourinho. Czas powiedzieć to głośno: gasparik PAKUJ WALIZKI I WYPAD!!!!. Zaraz sie znajda obroncy czeskiego gladiatora trenerskiego, pewnie przeczytam, że gasparik jest lepszym trenerem od Janka Urbana….a massimo jest lepszym pilkarzem od Messiego. A moze problemem nie jest czeski geniusz trenerski tylko to, że mamy za krótka kadre i problem rozwiazałyby transfery jeszcze wiekszej ilości paździerzowego szrotu.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Współczuję że widzisz ino dwa kolory. Strasznie smutny musi być u ciebie fajer na geburstagu kibicu sukcesu.
Oho, juz wyzwiska, bo czlowiek napisal prawde. Spodziewalem sie madrosci wlasnie od ciebie. Ale moje madrosci weryfikuje boisko i wyniki a twoje….widzimisie. Skoro tak ci sie podoba taktyka tego pseudotrenera bez wynikow, to zacznie ci sie podobac za niedlugo w pierwszej lidze. I jeszcze jedno: najbardziej mnie rozsmieszylo w twojej madrosci kibic sulcesu. Ja przez 38 lat zadnego sukcesu nie pamietam a mam karnet i chodze na mecze. Skoro dla ciebie wygranie pare meczy jest sukcesem to tylko pogratulowac dobrego samopoczucia.
Dobrze to ująłeś.Pozdrawiam
Nie wiem kaj ty widzisz wyzwiska, ale ok. Więc odpowiedź mi syneczku na jedno KAJ TRENER URBAN MIOŁ W GÓRNIKU SUKCES? CZYM JEGO WYGRANIE PORU SZPILI RÓŻNI SIĘ OD WYGRANIO PORU SZPILI PRZEZ GASPARIKA?No wytłumaczyć mi to chopie. Bo jo dalyj twierdza, że to dzięki takim jak ty jest w tym kraju jak jest bo wy po prostu kochocie szkamrać, kochocie widzieć ino szarość. Jesteś zwykłym narcyzem bo sam sobie piszesz, że napisałeś prawdę. Napisać to ty sobie możesz swoją opinię jak większość tu ,a jak nie jesteś gotowy na krytyka i odmienne zdanie…
Synku, syneczku, jak wymienisz mi jeden sukces, jedno trofeum slowackiego Mourinho odszczekam wszystko, przyznam.racje i sie zamkne. A poki co synku oboje mozemy patrzec spokojnie jak Gornik za sterami gasparika upada. Tylko mnie to bedzie wkurzac a ciebie cieszyc.
3 puchary słowacji w 6 lat a Spartak Trnava był w czołówce ligi słowackiej !! 😁
Puchar 3 razy z rzędu. Dalej nie odpowiedziałaś co takiego uczynił trener Urban w Górniku. Odp a nie zachowuj się jak mamlas! Narcyzm to do ciebie wyzwisko? Chopie złoty ty musisz fest żyć w alternatywnym świecie. Odp ci w jednym komentarzu na to wszystko co ty pisałeś bez odnoszenia się na konkrety JESTEŚ STRASZNIE SMUTNYM GOŚCIEM KTÓRY ZACHOWUJE SIĘ JAK TAMAGOCZI ( czy jak się to pisze) BUDZISZ SIĘ,JESZ, PISZESZ, SRASZ bez celu i perspektyw. Po twoim wpisie,że znasz stare czasy śmiem twierdzić, że byłeś w parti. Godom to naprowdy szczerze Synek ZDROWIOOOOO!🍻
Jestem bardzo zdrowym i bardzo szczesliwym czlowiekem.Polemika z toba to sama radosc dla mnie. Cisnienie i samopoczucie w normie. Takze nie wiem czy cie uraduje czy zezloscze ale zdrowla rowniez zycze i trzymania cisnienia. A losy Gornika, coz czas pokaze. Dla.mnie z gasparikiem trofeum zdobedziemy tyle co.pogon szczecin w swojej histori. Pozdrawiam serdecznie..
Co takiego zdobył trener Urban z Górnikiem? Nie odpowiadasz. Posługujesz się słowem polemika więc słucham?! Jesteś cieńki jak srajtaśma z biedronki.
I twierdzisz że mnie nie wyzywywasz a potem leci w stylu smarkacza tekst o narcyzmie. Widze typku ze nie trzymasz ciśnienia. Proponuje ochlonac.
Jak nie wiesz to nie pisz. Jak nie odróżniasz Czecha od Słowaka to tym bardziej nie pisz, bo się tylko ośmieszasz.
Super uwaga, dzieki. To, że Gasparik jest Slowakiem to wiadome ale to, że ma slabosc pilkarska do slabych czechow to co innego. Jak sie nie ma do czego przyczepic to trzeba szpileczke wbić z innej niż sportowo w ogole nie istotnej kwestii. Troszke takim polactwem zalecialom.
A teraz, jak udalo ci sie mnie „skompromitowac” to podziel sie argumentami obronnymi na korzyść SŁOWACKIEGO Mourinho.
Która liga jest wyżej? Czesko, czy polsko?
Ostatnio czytalem na tym forum opinie znafcow, że polsko jest mocno bo jest bardziej wyrownana….hmmm
Czeska!! Według rankingu UEFA!! Tym bardziej, że Czeskie drużyny lepiej prezentują się w pucharach a przynajmniej grają w LM lub LE!!
No właśnie
A.polecenia typu nie pisz kieruj do swojej żony/kochanki/kogo ty tam masz.
Nie bedziesz mi dyktowac co mam pisac i jak mam pisac. To (jeszcze) nie białoruś
I kto jedzie wyzwiskami? Nie nadajesz się do konwersacji to wyrwij kabel z routera.
Ale mam ubaw piszac tutaj z toba typie. Lepsze to i wiecej sie dzieje niz te pseudopilkarzyki i ten pseudo trenerp okazali wczoraj na boisku. Poprosze o wiecej
Jadymy Durś, Mój Boże Mój Boże co to się dzieje z Górnikiem
Jo je daleki od jechania po modych, ale Łubik nie zasługuje na 1. Udowodniła to sytuacja z 101min. Ogólnie obrona to jest ino na papierze. Nie rozumia tych zmian, a właściwie brak zmiany Chłania .Nic my na początku sezonu, tera Gieksa ciśnie. Byle Śląskie idzie do przodu, a przy ułomności tyj ligi wszystko jest możliwe.
No i oczywiście są tu którzy cieszą się z porażki ,no bo wiadomo co.
Jadymy durś 🍻. Dychejcie.
Od 38 lat wszystko jest możliwe ostatnie podium przy ułomności tej ligi to 1994 rok. Od 22 lat 0 osiagnieć (jeden oddany finał pp z Polonią za punkty w lidze) to my kibice sukcesu. Jadymy durś
Dlatego twierdza, że muszymy wykorzystać to co w tym sezonie się dzieje i nie wsadzenie czegokolwiek do gabloty bydzie porażką całego klubu. A tako godka, że nos nie stać to jest głupio polskie. Trener Brosz nie kalkulowoł, trener Nawałka już ja.
Mam nadzieję na słabszy mecz Lecha w pp i powalczenie w tych rozgrywkach to jeden mecz ktory może nam wyjdzie i w losowaniu sie usmiechnie szczescie bo w lidze to my sie musimy juz za siebie ogladac. Chciałbym zobaczyc Gornik w pucharach europejskich w ktorych mozna zarobic niezla kase tylko nie wiem czy mamy odpowiednich ludzi w klubie ktorzy w razie awansu podolaliby organizacyjnie
Organizacyjnie to nie wiem czy bydymy gotowi i za 7 lot, przykład widzewa i nasz Allianz pokazuje,że cza mądrych tam i mimo wszystko co tu piszą ludzie zapominają że od poru lot w klubie jest Łukasz i od poru lot działo i gdyby by mu nie pasowali to by ich nie było. Trzeba kibicować temu co jest teraz i temu co bydzie w przyszłości bo tukej co nikierzy zapominają, że na przyszły sezon momy zakontraktowanych modziarów na kerych mogymy zarobić. Ale najważniejsze jest tu dla nikierych bo nie ma Urbana.
jeszcze 2 mecze i gra o utrzymanie. w Poznaniu porażka i mam nadzieję że Gasparika już nie będzie w Górniku
Jest takie powiedzenie jak dzieci we mgle tak można opisać grającego Górnika ile jeszcze ten zespół męczy nie przegra.Gdzie się podziała ambicja prawdziwego Górnika Zabrze?
Czechosłowacki Górnik
Z manekinem na bramce nigdy nic nie wygramy. Massimo na boisku to sabotaż. Kolejny mecz całkiem niezły, wynik dramat.
Ręką, brak słów.
Przy 1:1 nie czułem złości, nawet przy 2:1 i mimo przegranej chwalę zespół za podejście i zaangażowanie. Ale po analizie karnego dla Górnika zaświtało mi pytanie czy sędziowie są ekspertami w zakresie anatomii i wiedzą kiedy człowiek wygina dłoń do wewnątrz,a kiedy na zewnątrz? To decydowało o karnym . Wtedy chciałem napisać nie bać PZPN i kolegium sędziów. Ale po drugiej tzw interpretacji uważam, że trzeba ich jebać na każdym kroku. Oni niby poprzez jawny var mogą być fryzjerami, kiedy tylko zechcą i mają w dupie oskarżenia To zorganizowana i legalna grupa przestepcza w Polsce
zdecydowanie tak
Jakby to powiedział Erik. Frajery.
Ale to takie pozytywne słowo, coś jak szef. Gratulacje kolejnej kompromitacji.
panie Milik, już chyba czas na robienie podchodów po przejęcie Marcina Brosza z Niecieczy
Sędziowie to jakiś żart. Gość celowo gra ręką w polu karnym – nie ma karnego. Gość upada z głodu w powietrzu szukając kontaktu – karny. K..wa. najbardziej wk..ą mnie mecze w których czarni panowie grają główną rolę
Wykrakolem idealnie wynik.Chyba zech przesadził z tym7,8 miejscem na koniec sezonu,tu zaczyna cuc (śmierdzieć 😆)nieprzyjemnie,tym bardziej że dwa zespoły, okupujące miejsca spadkowe,na ten moment,raczej sobie nie pozwolą,lub ktoś nie pozwoli na spadek.Ale niema tego złego,wraca z Polonii Grek Zorba,worek z bramkami się rozwiąże 😆😆. Jedymy durs pytanie kaj.
Druga rzecz, nie chciałem wchodzić w personalia. Jednak nie wiem co widzi trener, kiedy ewidentnie widać, że Massimo podchodzi do meczu lekceważąco, być może myśląc, iż granie w bundeslidze automatycznie czyni go lepszym. Druga bramka została stracona z jego winy. Jeszcze na marginesie. Sadilek to fajny synek,jednak konfiguracja pomocy wyglądała dużo lepiej bez niego
No i brawo !
Ja jestem za ……..Jak nie masz jakosci , umiejętności TO CIĘ LEJĄ.
Defensywa to tragedia.
Każda akcja przeciwnika stanowi olbrzymie zagrożenie. Obrońcy Górnika sa niepewni ,wystraszeni.
Mysle że jest już czas zapytać na konferencji prasowej trenera czy jeszcze jest w stanie dać coś Górnikowi.
Myslę ze Kasparik już sobie nie radzi.
Niestety zderzył się z inną piłką niż na Słowacji,większymi wymaganiami i …..już leży po kilku ciosach.
Wątpie żeby trener podniósł sie z tego stanu.
Ale znając życie nikt takiego pytania nie zada bo trzeba głaskać trenera.
Wpuszczenie na boisko Massimo — który ma umiejętnościi Barbosy ,Greka (już powrócił do Zabrza ha ha ha) czy Buksy to kompletna kompromitacja.
W Lublinie czeka nas kolejna porażka.
Mamy takich piłkarskich nieudaczników którzy mają kontrakty jeszcze 2 a może 3 lata.
No i wyplaty trzeba płacić.
Wiec latem to już 2 „gwiazdy” pójdą na bank.
Nie mamy bramkarza, nie mamy obrony, nie mamy napastników a na dodatek nie mamy szczęścia do sędziów. Przy takiej dyspozycji naszych grajków czas zacząć oglądać się za siebie, do końca trochę kolejek został a różnice punktowe nie są aż tak duże.
Czeski film leci dalej w latach 70-80 w Czechosłowacji kręcili mega śmieszne komedie Ambros – bramek -0 asyst -0 normalne jaja tak usposobionego chopa w ofensywie ciężko znaleźć Sadilek super chłopak Sacek kurde same wesołe chłopaki na tako komedia jak nic na Raków pójdą wszystkie bilety -wszyscy na szpil jaja gwarantowane
Środek pola Polacy : środek pola Czesi = 3:1
Ogólnie dobry mecz Górnika, na pewno lepszy niż ostatnie 3, coś się ruszyło. Natomiast cała Polska już wie, że Łubik po strzałach wybija piłki przed siebie i wystarczy by tylko ktoś poszedł na dobitkę. Ambros – brakowało człowieka, dobry mecz. Massimo – człowiek chaos, nie chciałbym więcej go oglądać, nic nie wnosi do gry poza podaniami do nikąd.
Niestety, ale sędziowanie wpadło w straszną pułapkę – każda interpretacja ręki jest inna, jak powiedział Janicki, nigdy nie wiesz kiedy gwizdną karnego a kiedy nie. To jest ewidentne narzędzie do drukowania meczów. I tak właśnie najpiękniejszy sport robi się wk… aż do obrzydzenia.
Mogę się zgodzić że coś z akcji dzisiaj wpadło wreszcie na otarcie łez .Z tym że bramkarz przed siebie wybija to jakieś jaja 70% jego interencji tak sie konczy jeśli tak go trenują to trener do zmiany.
Dodam tylko ze Chłan gra dobrze ale tylko 20-25 minut .Byłby dobrym Jokerem. Po tym czasie sie fiksuje i walczy z wiatrakami wchodzi w niepotrzebne drybling gdzie marnuje sytuację lub traci piłki. Często ma klapki na oczach i nie podaje piłki do lepiej ustawionych kolegów. Wydaje mu się że sam rozwali przeciwnika a.to chyba nie oto w tym chodzi.Zostawia serducho na boisku tego mu nikt nie zarzuci ale ta energia jest bezproduktywna w wiekszosci meczu. Powinien wiecej sie rozglądać i być inteligentniejszy na boisku potrafi zrobić różnice i ściągnąć obrońców wystarczyłoby oddać piłkę do lepiej ustawionych graczy. I przesunąc sie na lepsza pozycje Zresztą wielu grajków Górnika nawet jak w pierwszej fazie zaliczy dobry odbiór to chwile potem traci piłkę bo nie oddaje jej do partnerów tylko wchodzi w pseudodrybling z faulem lub bez . Tak jak już ktoś napisał Górników brak fantazji w kreowaniu i wykańczaniu akcji a rozgrywanie piłki trwa za długo i leci jak po różańcu po 10 zdrowaskach jest zawsze ojcze nasz i chwała Bogu. A tego w polsce uczą od przedszkola i nie tylko w Polsce .
No to jeszcze tylko wpierdziel od Lecha w Pucharze i kończymy sezon koledzy. Tyle by było na temat czegoś więcej w tym sezonie. Może w następnym roku się uda …
Ojjjjj … ja to bym aż tak się nie zagalopowywał. Póki co, żeby mogło w następnym roku się udać, to trzeba powalczyć o utrzymanie, bo punktów na teraz to trochę za mało.
Utrzymanie będzie, ale max miejsca 7-10 ogarniemy
Sorry ale jak długo ten ręcznik będzie stał w bramce? Z tym bramkarzem to za chwilę będziemy w strefie spadkowej
Niesamowite hehe w każdym meczu bęcki .Przykra sprawa .Za chwilę będzie zmiana trenera może jakiś german z 4 ligi już raz nam zafundowano takiego nieudacznika.
Ależ tu śmierdzi zeszłym sezonem. Futbolowi bogowie zdecydowali się nas opluć sprawiając że średni sezon okazał się dobrym. Ale no kurwa błagam, to jakiś sadyzm. Dociułajmy do tych 40 punktów, bo się zaczynam obawiać scenariusza płockiego.
Natomiast proponuję w następnym meczu Massimo na bramce – będziemy grać bez bramkarza jak dotychczas, ale za to nie będzie szkodził na skrzydle.
Zmiany były niepotrzebne gra pierwszym składem była o wiele lepsza
Nie ma lidera, ktory by potrafil krzyknac, bramkarz bez rak. Slabo to wyglada
Wygląda że obóz przygotowawczy w Turcji to był czas stracony, dwa sparingi, do trzeciego siły wyższe nie dopuściły. Zresztą sam czas obozu był krótszy niż u innych ekip, to pewnie kwestia oszczędności finansowych. Przed rozpoczęciem rundy wiosennej Gasparik na konferencji twierdził że pierwsze 4 spotkania pokażą o co gra Górnik w tym sezonie. Widzimy że nie gra o mistrza, wysokie miejsce w tabeli też mało prawdopodobne. W środę został jeszcze puchar, gdzie Górnik gra w Poznaniu z rozpędzonym Lechem. Tak losował ulubiony pzpn. Szanse na awans daję max 20%. W ataku osamotniony Liseth, obrona coś mecz wpuszcza a nawet tracą za każdym razem jako piersi bramkę. Bramkarz w tym sezonie niczego nie wybronił by móc napisać że był bohaterem. W dodatku od stycznia cały czas jakieś nieszczęścia spadają, grypy, anginy ,sraczki, jelitówki. Ten cały rozbudowany sztab nad tym panuje???
Gasparik jeżeli Ty nie zmienisz bramkarza to on zmieni Ciebie !
Dobre😄👍
Ja bym ich zmienił obydwu ,najlepiej na fachowców.
Przy tak spłaszczonej tabeli za 2-3 kolejki będziemy w strefie spadkowej i będziemy się bić z Ległą o utrzymanie, też ciekawie będzie
Wygląda to w tej chwili tak , że trzeba zmienić priorytety i do końca rozgrywek będzie rozpaczliwa walka z Legią i Widzewem o utrzymanie , a z oboma gramy na wyjeżdzie (!).
Przy ewidentnym braku piłkarskiego fartu i ewidentnej nieprzychylności sędziów , może być ta „walka” trudna.
Decydujące jest w sytuacjach krytycznych umiejętności i szczęście bramkarza , którego mamy w tej chwili najsłabszego w EK.
Jednak wierzę , że od meczu w Lublinie zła karta się odwróci i Górnik zacznie znowu punktować.
Yno Górnik !!!
Wygrała drużyna, która wiedziała czego chce i jak to zrobić, bo ma TRENERA na ławce .Górnik jest zagubiony ,bo trener płacze i ma mokro w gaciach, Gaula w odpowiednim momencie pogoniono ,teraz czekamy ,bo jest jeszcze 4 miejsce? Oby nie za późno.
Pytania do wszystkich:
A może Łubik mógł powiedzieć że nie czuje się na siłach i potrzebuje odpocząć od gry, co do Gasparik to niech przestanie stawiać na przeciętnych Czechów którzy kosztują sporo a zbyt wiele do gry nie wnoszą i jeszcze słabiutki Masimo którego wejście z ławki wręcz osłabia drużynę. Pytasz kto może go zastąpić, tego pewnie nikt nie wie ale nie zaprzeczasz temu że to właśnie sztab szkoleniowy na czele z trenerem odpowiada za przygotowanie drużyny do gry.
Górnik powinien zakontraktować dwóch zawodników Slavia Praha Poruhal a Smutny. Wtedy będzie się działo 🙂
A do bramki Vperdela .