Górnik II Zabrze rozegrał pierwszy w trakcie zimowych przygotowań mecz kontrolny. Przeciwnikiem były rezerwy FC Zbrojovka Brno. Zabrzanie wygrali, strzelając aż 5 goli.
Autorami bramek dla Górnika II Zabrze byli:
1 x Quainoo
1 x Wodecki
3 x Jeleń
Jak widać Jakub Jeleń nie stracił dobrej strzeleckiej formy, którą prezentował pod koniec rundy jesiennej Betclic 3. Ligi. Gratujulemy kolejnego hattricka! Tak trzymać!
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl








Brać Jelenia do pierwszej Drużyny!! Czemu nie pojechał do Turcji?!
Zapytaj Milika. Miał jechać.
Ciekaw jestem kiedy i czy Jeleń dostanie szansę gry w I zespole ???? Jak widać to od wielu lat jedyny młody napastnik strzelający bramki i posiadający dobre warunki fizyczne. Szukajmy takich na zewnątrz………….na pewno są lepsi……………i darmowi……..
Sprobowac dac mu szanse w 1 ,a moze odpali !!!
Nawet jak nie odpali to nikt nie będzie krytykować, wychowanek a nie jakis Grek lub Brazylijczyk czy wcześniej Turek
K.. aż się prosi żeby dać mu szansę.
Dlaczego jakiś chory człowiek skasował komentarz dot, Jelenia””’niewygodny był ??????
Zasługuje na szansę w pierwszej drużynie!
Szybko brać Jelenie do Pierwszej drużyny,bo zaraz ktoś się po niego zglodi
trzy hat tricki w trzech meczach ? TO NIE JEST PRZYPADEK !!!
Tak na marginesie do tych frustratów, którzy narzekają na zarządzających Górnikiem. Tutaj wycinek z tego jak w tej chwile się dzieje w Jagielonii (niby wzorcu dla całej Polski)
Zawodzi też dział sportowy, który zajmuje się transferami. Do Jagi miał dołączyć skrzydłowy Keyan Varela z Servette FC. Transfer jednak nie dojdzie do skutku ze względu na problemy negocjacyjne pomiędzy klubem a piłkarzem. Wpływ na rezygnację Jagi z Vareli ma też mieć sprawa potencjalnych problemów z prawem młodzieżowego reprezentanta Portugalii.
Na alarm biją sympatycy Jagi, którzy domagają się wzmocnień. Tymczasem w Białymstoku na razie dochodzi tylko do transferów wychodzących. Jaga żegna się ze skrzydłowym Louką Pripem, a wcześniej sprzedała Oskara Pietuszewskiego oraz rozwiązała kontrakt z Marcinem Listkowskim.
Według wypowiedzi dyrektora sportowego Łukasza Masłowskiego kadra Jagi miała być gotowa do rozgrywek w 90 procentach do minionej niedzieli. Tymczasem Adrian Siemieniec był zmuszony łatać kadrę przy potencjalnych urazach Leona Flacha i Yukiego Kobayashiego zawodnikami z trzecioligowych rezerw, czyli Bartłomiejem Krasiewiczem oraz Szymonem Stypułkowskim.
Ponoć Mathias Sauer przychodzi za Sowa
Jeżeli młody Jeleń dalej będzie tak pomijany przez sztab pierwszej drużyny, to zaraz zacznie się rozglądać za innym klubem i tyle z tego będzie. A szkoda, bo nadmiaru napastników nie mamy.
Już się rozgląda. Stary Jeleń wkurwiony, bo młody nie dostaje szans. Do Turcji też miał jechać i dupa, pan Milik nie odbierał telefonu.