Dostaliśmy bramkę z wolnego i w tym momencie skończyła się nasza gra

Kaszpir   13 maja 2018 21:39
2523

Szymon Żurkowski podobnie jak cały zespół Górnika, spotkania przy Łazienkowskiej zaliczyć do udanych nie może. Nasz pomocnik był bliski asysty po znakomitym zagraniu do Igora Angulo. Hiszpan jednak sytuację zmarnował, a zabrzanie ostatecznie wyjechali bez punktów z Warszawy. Szymon na gorąco tuż po zakończeniu oceniał samo spotkanie, jak i skomentował powołanie do szerokiej kadry reprezentacji Polski.

Dobrze rozpoczęliście mecz, jednak z czasem uchodziło z was powietrze.

 – Myślę, że tak. Jako pierwsi stworzyliśmy sytuację, potem dostaliśmy bramkę z wolnego. W tym momencie skończyła się nasza gra w pierwszej połowie, w drugiej też nam się nie udało odwrócić losów meczu.

Jesteś zaskoczony powołaniem ?

 – Czy zaskoczony? Na pewno szczęśliwy, że Adam Nawałka mnie powołał. Jest to dla mnie dodatkowa motywacja do jeszcze cięższej pracy, nie można osiąść na laurach. Wiem, że jest sporo do poprawy w mojej grze.

Miałeś gdzieś z tyłu głowy to powołanie?

 – Nie, my mamy jeszcze jeden mecz w lidze. Do ogłoszenia 28 osobowej kadry jest kilka dni, tak, że nie ma się czym przejmować. 

Pytałeś Rafała Kurzawę albo Damiana Kądziora jak to jest na kadrze?

 – Najwięcej ciekawostek związanych z reprezentacją opowiada nam Bartek Spałek, nasz fizjoterapeuta. Mówi o świetnej atmosferze i jak fajnie jest na kadrze.

Miałeś w meczu z Legią korespondencyjny pojedynek z innym świeżo upieczonym reprezentantem Szymańskim. Górą legionista.

Strzelił bramkę, Legia wygrała mecz. Gratuluję mu powołania i życzę zdrowia, ponieważ zszedł wcześniej z boiska z powodu jakiegoś urazu chyba.

W czym Żurkowski jest lepszy od Szymańskiego, a w czym musisz do niego równać?

 – Na pewno ma lepszą lewą nogę, a co do mojej osoby nie chciałbym sam oceniać. Od tego są trenerzy, kibice.

Macie ogólnie bardzo dobry sezon, fajnie byłoby go podsumować awansem do europejskich pucharów.

 – Tak, jak wcześniej mówiłem musimy popracować do końca. Do rozegrania zostało jedno, bardzo ważne spotkanie. Oczywiście, że chcielibyśmy po nim świętować. Mamy swoje ambicje i chcemy wygrać mecz z Wisłą Kraków na zakończenie sezonu.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl