
Górnik Zabrze w niedzielę rozgrywał bardzo ważne spotkanie z Wisłą, dlatego pewną niespodzianką było to, że na ławce usiadł Damian Kądzior - przecież czołowy zawodnik "Trójkolorowych" w tym sezonie.
- Rozmawiamy wiele z trenerem, doszedł on do wniosku, że będzie lepiej jak wejdę z ławki i w ten sposób pomogę zespołowi. Wiele działo się ostatnio wokół mojej osoby i to miało pomóc, abym miał spokojniejszą głowę.
W ostatnim czasie pojawiło się wiele informacji w mediach, także my informowaliśmy, że Damian z pewnością opuszcza zabrzański klub. Sam zawodnik w tym momencie nie przesądza tej sprawy definitywnie.
- Dopóki nie ma żadnych podpisów na umowach, to nigdzie w tym momencie nie odchodzę. Wszyscy wkoło ogłosili, że jestem już praktycznie w klubie z Poznania, a tak to do końca nie wygląda.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl






