Bez honoru i godności człowieka

Pionek  -  2 października 2017 19:58
0
22969

Mowa oczywiście o tym, co przyjechało za swoimi zawodnikami z Gliwic. Być kibicem to honor i zaszczyt, móc jeździć za swoją drużyną wszędzie i poświęcać wiele dla życia klubowego. To, co w niedzielę zasiadło w sektorze gości na stadionie w Zabrzu zasługuje na miano śmiecia ludzkiego. Do zwierząt tego czegoś nie można porównywać, ze względu na to by nie obrażać tych stworzeń.

Kibicami przestali owi bohaterzy być po skandalicznym zachowaniu, rzucaniu pirotechniki w publiczność, gdzie zasiadali również młodsi widzowie oraz ich rodzice. Rzucając same petardy nie stwarza się takiego zagrożenia, jak sam fakt rzucania rac! Temperatura palenia się racy to ok. 1500 stopni Celsjusza. Nie trudno wyobrazić sobie, co taka płonąca flara robi w kontakcie ze skórą. Niebezpieczeństwo, na jaki skazał naszych fanów śmieć ludzki przyjezdny za swoją drużyną z Gliwic pozbawił siebie i wszystkich fanów gliwickiego Piasta mianem kibiców.

Jak dostaliśmy zapewnienie ze strony klubu, w najbliższych dniach zostanie zamontowana na stadionie specjalna siatka, która ma uniemożliwić podobne zdarzenia w przyszłości, taka siatka była już zaplanowana, jednak z uwagi na ostatnie wydarzenia z meczu, proces ten zostanie przyśpieszony.

Inną sprawą jest drodzy rodzice, że wiedząc, iż jest to mecz podwyższonego ryzyka oraz to, jakie stosunki łączą oba kluby, głupotą z waszej strony było zabieranie swoich małych pociech na sektor sąsiadujący w tak bliskiej odległości od sektora gości. Drodzy rodzice sami skazaliście swoje pociechy na niebezpieczeństwo, apeluje, by na przyszłość jednak zasiadać bliżej narożnika lub trzymanie się przynajmniej 2 sektory z dala od sektora kibiców gości. Pozwoli to uniknąć stresu waszym pociechom i ewentualnego piętna na ich psychice.

Poza skandalicznym zachowaniem z rzucaniem rac, śmieć ludzki nie potrafił uszanować minuty ciszy dla świętej pamięci Michała, czym jeszcze bardziej sprowokowali nienawiść do tego, czym są. Nawet największemu wrogowi podczas chwili ciszy i zadumy należy się szacunek. Pisząc ten tekst naprawdę trzeba powstrzymywać się od wszelkich wulgaryzmów, a tylko takie słowa przychodzą na myśl.

Ponadto sektor, gdzie zasiadają kibice gości nie ostał się bez strat, kilkanaście krzesełek wyłamanych i zniszczonych, przewrócone i zniszczone bramy, straty wciąż są liczone po tym meczu. Jednak patrząc na stadion koleżanek zza miedzy i ich Tesco Arene nie dziwię się, że chcieli zniszczyć coś, co nawet niespełna zbudowane wygląda i prezentuje się o wiele efektowniej.

NIC NIE ZNACZYCIE! W GLIWICACH NIC NIE ZNACZYCIE!

TEKSTY PUBLIKOWANE W DZIALE “OKIEM ŻABOLA” SĄ PRYWATNYMI OPINIAMI AUTORA.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments