Adam Nawałka: Na piłkarzach, których udało się wypromować zarobiliśmy 15 milionów

Luq  -  26 czerwca 2013 07:56
581

nawalka3
– Na transferach zarobiliśmy 15 milionów złotych. Wiadomo, ile taka kwota znaczy w trudnej sytuacji –
powiedział w wywiadzie dla “Przeglądu Sportowego” trener Górnika Zabrze Adam Nawałka.

Co z pańskim kontraktem w Zabrzu? Działacze powtarzają od miesiąca, że jesteście dogadani, ale podpisu jak nie było, tak nie ma.

Adam Nawałka: – Jest jeszcze kilka punktów, które trzeba poprawić i dograć. Dotąd nie było czasu, żeby się tym zająć, bo okres roztrenowania był krótki, a wcześniej, na finiszu ligi, byłem zaprzątnięty głównie sprawami drużyny.

Jakie punkty trzeba dograć?

– To są szczegóły. Na pewno nie chodzi o podwyżkę.

Słyszeliśmy, że w kontrakcie ma się pojawić zapis, że w razie propozycji pracy z reprezentacją Polski, umowa z Górnikiem zostaje automatycznie anulowana.

– To są wewnętrzne sprawy między klubem a mną, więc nie będę tego komentował. Żeby jednak było jasne – to Górnik jest w tej chwili dla mnie najważniejszy i liczy się tylko, to co dzieje się w klubie.

Dlaczego chce pan podpisać kontrakt jedynie na rok?

– Jeśli drużyna będzie się rozwijała i jeśli nadal będzie nam się dobrze współpracowało, to odświeżenie umowy na następny sezon będzie formalnością.

Utworzenie akademii piłkarskiej w Górniku było jednym z warunków podpisania przez pana nowego kontraktu.

– Ta szkółka ruszy pełną parą, lecz potrzeba nam cierpliwości. Legia czekała 10 lat, żeby pojawili się tacy piłkarze jak Furman, Żyro, Wolski i Łukasik. Wszyscy oni okazali się solidnym wzmocnieniem. Swoją drogą, czuję olbrzymią satysfakcję, że przeprowadziłem Górnika przez najtrudniejszy czas. Była zapaść finansowa, drużyna grała w pierwszej lidze, ale wyszliśmy z tego obronną ręką. Ekonomicznie też wygląda to coraz lepiej. Sami pisaliście, że w trakcie mojej bytności klub otrzymał potężny zastrzyk finansowy z transferów. Na piłkarzach, których udało się wypromować, zarobiliśmy 15 milionów złotych. Wiadomo, ile taka kwota znaczy w trudnej sytuacji. Szkoleniowo był to jednak kłopot, bo co pół roku trzeba było budować zespół od nowa. Jednak jeśli wiosną 2014 roku zostanie oddany do użytku nowy stadion, to powinno być dużo łatwiej.

źródło: Przegląd Sportowy
foto: Kamil Dołęga/Roosevelta81.pl