Górnik Zabrze w czwartkowy wieczór zmierzy się z AS Monaco w rewanżowym meczu IV rundy eliminacji Ligi Konferencji. Pierwsze starcie przy Roosevelta zakończyło się zwycięstwem ekipy z Księstwa 3:2, przez co Zabrzanie muszą na Stade Louis II walczyć o odwrócenie losów rywalizacji. Wiadomo już, że wyjściowa jedenastka wicemistrza Polski będzie odbiegać od tej przy Roosevelta.
Piłkarze Trójkolorowych w pełnym składzie w środę przybyli do Monaco. Na pokładzie samolotu znalazło się miejsce dla wszystkich zawodników zgłoszonych do kadry na ten dwumecz. Daje to komfort trenerowi Górnika w zestawieniu wyjściowej jedenastki, która - jak zapewnia Michal Gasparik - zmieni się w porównaniu z meczem w Zabrzu.
- Skład wyjściowy na pewno się zmieni - nie zagramy w identycznym zestawieniu jak w pierwszym meczu. Mamy przygotowane różne warianty ofensywne na wypadek korzystnego przebiegu spotkania, a na ławce rezerwowych dysponujemy jakościowymi i wartościowymi zmiennikami - przyznaje słowacki szkoleniowiec wicemistrza Polski.
Kluczowy dla tego, jak trener Górnika będzie zarządzał drużyną w trakcie spotkania, będzie bieg boiskowych wydarzeń. - Mamy swój pomysł na to spotkanie. Ostateczny przebieg meczu, wynik oraz to, kto pierwszy strzeli gola, wymuszą konkretne decyzje. Mamy jednak spore możliwości manewru, a jakość wyjściowej jedenastki również nie pozostawia wątpliwości - zapewnia opiekun drużyny z Roosevelta.
Z Monaco: eMZet
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl






