Trener AS Monaco nie podjął krytyki stanu murawy na Arenie Zabrze. "Boisko nie było w najlepszym stanie, ale było wystarczająco dobre"

9
11968

AS Monaco w pierwszym meczu IV rundy eliminacji Ligi Konferencji z Górnikiem Zabrze musiało się sporo namęczyć, by wywieźć z Roosevelta korzystny rezultat. Po końcowym gwizdku trener siódmej drużyny Ligue 1 minionego sezonu wyjaśnił, czym spowodowana była decyzja o rezygnacji z treningu na płycie głównej Areny Zabrze. 

Drużyna z Księstwa Monaco przed meczem z Górnikiem podjęła dość niespotykane kroki. Ekipa ze Stade Louis II w Zabrzu zagościła po raz pierwszy dwie godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego, rezygnując z tradycyjnego treningu na głównej arenie europejskich zmagań. To przysporzyło drużynie gości sporo problemów, bo nie znając specyfiki płyty zabrzańskiego boiska wielokrotnie ślizgali się i potykali, tworząc w murawie nowe dziury.

Ze swojej decyzji o zaniechaniu organizacji zajęć na Arenie Zabrze tłumaczył się trener Monakijczyków. - Nasza decyzja nie miała związku ze stanem murawy. Zdecydowaliśmy się na trening w Monako, aby w spokoju przygotować się do meczu, a dopiero potem udać się w podróż i odpocząć w hotelu - wyjaśnia Luis Filipe Kasmirski, trener AS Monaco. 

Brazylijczyk nie chciał krytykować stanu boiska przy Roosevelta. - Szczerze mówiąc, boisko tutaj nie było w najlepszym stanie, ale w mojej ocenie było wystarczająco dobre. Taka jest piłka nożna, nie wszędzie warunki są idealne, musimy umieć się dostosować. Pochodzę z kraju i kontynentu, gdzie gra się na przeróżnych rodzajach nawierzchni, więc umiem się zaadaptować. Dla zawodników to również cenne doświadczenie, które pomaga im się rozwijać - przekonuje opiekun z Księstwa Monaco. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

9 komentarzy

Od 13.09 do 17.10 meczów na naszym stadionie nie ma.
Idealny termin żeby wymienić murawę.

Wisła wymienia i z Wieczystą bedzie grała na nowej.

tylko nikt się nie kwapi żeby z finansować wymianę

Taka decyzja powinna być poza podziałami…….
Teraz w tej miesiecznej przerwie trzeba to zrobić.
Bo jak nie teraz to kiedy.
A z każdym meczem tylko bedzie gorzej.

Wypowiedż Wojtka Kowalczyka po meczu z Monaco ……

„”””Powiedżcie mi jedno ……
może coś wiecie na ten temat…
bo się też zastanawiałem oglądając to spotkanie….
Kto w Zabrzu wpuścił DZIKI przed meczem ?

Inny głos—murawka jak w listopadzie.
I dalej Kowal …..
Ja patrze ,mówie–kużwa-mówię tak….
przespałem pół roku ?
luty , marzec ?
konie nasr-ły ?
CO TAM SIĘ DZIEJE ?

To wypowiedz na „”weszło””
Cała polska widzi te kartoflisko z wyjątkiem ….
władz Górnika i „spółki stadion”.

Najgorsze w tym wszystkim jest, że w Zabrzu żeby coś zmienić ,potrzeba krytyki z zewnątrz.
Kowalczyk jaki jest, taki jest ,ale w tym wypadku wie co mówi.

i co z tego?

To z tego że twój wpis „i co z tego” pokazuje jak bardzo ci NIE zależy na tym aby Górnik sie rozwijał .
Zeby na każdym szczeblu–stadion ,boisko ,drużyna ,kibice …..piąć sie w górę.

Kibice innych drużyn sie śmieją z murawy. Wygląda jak w A klasie –
a ty „i co z tego”
Nanieś kilka worków ziemi na podłoge w swoim mieszkaniu i tarzaj się w niej ……..To z tego.

Murawa potrzebna na juz. Jeśli tego nie wymienia w przerwie na kadre to szkoda słów.

Nowy właściciel kilka miesięcy temu może więcej deklarował że w przypadku nabycia klubu ma ludzi do sfinansowania wymiany murawy. Taki artykuł był chyba tu na stronie więc zakładam że trwają już pewne prace które wkrótce przybiorą widoczny wymiar. Druga rzecz to nowy właściciel ma zainwestować w klub określoną ilość pieniędzy zgodnie z umową sprzedaży więc na pewno w klubie już są prowadzone działania o których jeszcze nie wiemy….