Zaledwie tydzień temu na Arenie Zabrze, Górnik podejmował AS Monaco. Spotkanie zakończyło się jednobramkowym zwycięstwem gości z Księstwa. Czwartkowy wieczór to jednak nowe wyzwania oraz inne boisko. Trójkolorowi zagrają na wyjeździe i spróbują wykorzystać ostatnią pucharową szansę. Czy Michal Gasparik zmotywuje swoich zawodników na tyle, aby odrobić jednobramkową stratę i grać dalej?
Warto pamiętać, że na wspólny wniosek obu klubów mecz Górnika Zabrze i Rakowa Częstochowa zostanie rozegrany w innym terminie. Miało to dać więcej czasu na regenerację piłkarzy zabrzańskiego zespołu, aby powalczyć o fazę grupową Ligi Konferencji UEFA.
Klub z Księstwa rozegra drugi mecz w eliminacjach europejskich pucharów na Stade Louis II. Daje im to atut własnego boiska. AS Monaco po meczu na Arenie Zabrze zyskało przewagę tylko jednej bramki. Czy to wystarczy, aby awansowali dalej? Piłkarski świat widział już nie takie niespodzianki. Jedna kontra, jeden dobrze rozegrany atak pozycyjny i przewaga znika. Francuski klub statystycznie lepiej prezentuje się w meczach domowych. W teorii zwiększa to ich szanse na "dowiezienie" awansu. Jednak wiele portali i kibiców uważało, że Monaco już w tym pierwszym meczu zmiażdży zabrzański zespół. Czy tak było? Absolutnie nie! Trójkolorowi przeprowadzili podobną liczbę akcji oraz oddali wiele strzałów na bramkę rywali. Można byłoby uznać, że zabrakło szczęścia... po raz kolejny!
Wygrana w dwumeczu z AS Monaco zapewniłaby zabrzańskiej drużynie bezpośredni awans do fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA na sezon 2026/27. Gwarancja rozegrania sześciu meczów (3 u siebie i 3 na wyjeździe) z sześcioma różnymi rywalami. Ogromny zastrzyk finansowy, który gwarantuje klubowi premię w wysokości około 3,1 miliona euro. Każde zwycięstwo to dodatkowy bonus.
Przegrana oznacza koniec europejskich pucharów. Przed piłkarzami zostaje walka w PKO BP Ekstraklasie oraz o Puchar Polski. Każde doświadczenie zdobyte na arenie międzynarodowej jest na wagę złota. Zespół Michala Gasparika w każdym meczu pokazywał pasję, oddanie i charakter. Za rok zabrzanie mogą mogą wrócić bogatsi o doświadczenie i powalczyć o ambitniejsze cele.
Mecz rozpocznie się o godzinie 18:45 na Stade Louis II, Monaco-Ville.
Będzie go można obejrzeć w TV6, Polsacie Sport 2, Polsacie Sport Premium 2 oraz na platformie Polsat Box Go.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl






