Trener Michal Gasparik w meczu z Ferencvaros miał mocno ograniczone pole manewru w linii ataku. W wyjściowym składzie Górnika wybiegł Erik Prekop, ale na ławce rezerwowych brakowało alternatywy dla słowackiego napastnika.
Pierwszym zmiennikiem, a niekiedy także uzupełnieniem 29-latka jest Sondre Liseth. Norweg jest w oczach słowackiego szkoleniowca ceniony za swój charakter i waleczność, ale także za wszechstronność. Może on stanowić alternatywę w środku pola, jak i w linii napadu.
W czwartkowym starciu z Ferencvaros Lisetha jednak zabrakło. - Był z nami tylko na papierze. Rano zadzwonił, że rozłożyła go choroba i będzie w stanie wystąpić, a była to nasza kolejna alternatywa do środka pola - bezradnie rozkłada ręce trener wicemistrza Polski.
Liseth dał się w tym sezonie poznać jako niezwykle cenny zawodnik w talii trenera Gasparika. Miał już okazję w meczu ze Śląskiem Wrocław grać w ataku razem z Prekopem, kiedy Górnik zdecydował się na grę dwójką napastników. Wchodził też na "szóstkę" i "ósemkę", kiedy w okresie po kontuzji Jarosława Kubickiego i przed transferem Paulo Bernardo w środku pola zabrzańskiej drużyny panowała duża posucha.
W ostatnim meczu w Radomiu z kolei zagrał jako klasyczna "dziewiątka" i stworzył kilka bardzo dobrych sytuacji, które mogły zakończyć się bramką. Po pierwszej piłkę z linii bramkowej wybił Kryspin Szcześniak, w drugiej piłka trafiła w rękę obrońcy Radomiaka i sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Kacper Urbański.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl







Szkoda, jego wejście z ławki na pewno ożywiłoby grę wczoraj. Btw. Na Meczykach powiedzieli, że Łukasz Milik przed meczem podał informację, że do klubu na dniach przyjdzie nowy napastnik z ligi top5
Oby nie kolejny supersnajper, ktory ostatni raz >5 bramek w sezonie zdobył w 2018 roku na 3 poziomie rozgrywkowym jak jeszcze byl obiecujacym młodzikiem
Pewnie chodziło mu o Arka. Tylko zapomniał dodać, że dopiero za 2-3 lata i pod warunkiem że będzie zdrowy (o co ostatnio dość ciężko).
Który materiał z meczyki ? Chcialbym to usłyszeć z góry dzięki
Ten ich materiał na YT gdzie omawiają mecze polskich zespołów w europejskich pucharach, fragment o meczu Górnika
Liseth jest piłkarsko lepszy od Prekopa i przedewszystkim strzela bramki -nazywanie go alternatywą jest nieporozumieniem ,nawet jak trener widzi to inaczej.
Dobrze że odpadają z tych pucharów może będzie mniej zniszczeń w mieście wyrzadzonych przez tych chorych ludzi WSTYD
Szkoda pucharów ale z tą drugą częścią się zgadzam . Wstyd , wyglądamy jak dzikusy
Nazwanie Lisetha alternatywą dla Prekopa to brzczelnosc
Trzeba było zabrać Dimim jako napstnku. Pewno wykorzystałby przynajmniej jedna sytuację. Ma uderzenie z prawej i lewej
Teraz po meczu wszyscy madrzy-sami trenerzy. Prawde powiedzial Janicki- brak doswiadczenia i cwaniactwa. Mam tylko nadzieje ze za rok znowu zagramy w pucharach ( watpie w pokonanie Monaco ) i te mecze beda procentowac.