Zimą w Górniku będą wzmocnienia

Kibic  -  3 listopada 2018 09:22
5159

W sobotnim wydaniu katowickiego Sportu, prezes Górnika pan Bartosz Sarnowski ustosunkował się do kilku kwestii dotyczących klubu z Zabrza, jak choćby głośne ostatnio podwyższenie kapitału. Poruszono również kwestię prywatyzacji oraz nie zabrakło kwestii wyników sportowych 14-krotnych mistrzów Polski, a co się z tym wiąże, ewentualnych wzmocnień zespołu podczas przerwy zimowej.

Operacja za niemal pół miliona

Sprawa wykupu pakietu akcji Górnika przez spółkę Dekada Inwestycje Sp. z o. o ., której kapitał zakładowy wynosi 5000!!! złotych była przez nas przedstawiana już wcześniej o czym więcej można przeczytać tutaj. W zasadzie na ten temat prezes klubu powtórzył to, co mówił wcześniej, dodał, że koszty całej operacji zamknęły się w kwocie pół miliona złotych. – To często spotykany sposób dokapitalizowania kapitału przez samorządy, nie ma w tym nic zaskakującego, oferta firmy Dekada Inwestycje była dla nas najbardziej korzystna.

Dobrze prześwietlony inwestor

Bartosz Sarnowski odniósł się także do tematu, ewentualnego przekazania w przyszłości klubu w prywatny kapitał. – Jeżeli oddać klub inwestorowi, to tylko takiemu, który zapewni jego funkcjonowanie przez kilka lat, a przy tym dobrze prześwietlonemu. Górnik to marka, najbardziej utytułowany klub w Polsce, wiele osób identyfikuje się z nim. 

Zatrzymać młodych piłkarzy…

W czerwcu kilku zawodnikom Górnika kończą się kontrakty. W tym gronie są Łukasz i Rafał Wolsztyńscy, Daniel Smuga, Konrad Nowak, Daniel Liszka oraz Michał Koj. Rozmowy w sprawie przedłużenia umów z piłkarzami, jak twierdzi Bartosz Sarnowski, trwają. – Rozmowy toczą się od dawna, dotyczą one nie tylko piłkarzy, którym kończą się kontrakty w połowie przyszłego roku, ale też innych. Szczegółów na jakim etapie jesteśmy nie będę ujawniał. Z niektórymi jesteśmy blisko porozumienia, z niektórymi nie.

…sprowadzić doświadczonych

Prezes Górnika zapewnia również, że zima możemy się spodziewać wzmocnień drużyny, na kilku konkretnych pozycjach. – Chodzi o kilku bardziej doświadczonych piłkarzy, takich, od których nasza młodzież mogłaby się uczyć. Chodzi nam głównie o Polaków, ale obserwujemy też dwóch zawodników zagranicznych. Mamy wielu środkowych napastników oraz obrońców. Trzeba szukać piłkarzy na inne pozycje. Na pewno nie zamierzamy robić rewolucji.

Cały artykuł można przeczytać w sobotnim wydaniu Sportu.

Źródło: Sport
Foto: Roosevelta81.pl