Z obozu rywala: Jagiellonia. “Białystok nie jest łatwym terenem”

Luq  -  25 października 2013 07:50
603

jaga_cracovia
Zdajemy sobie sprawę z tego, że Górnik będzie wymagającym przeciwnikiem, ale nie przeraża nas to, jesteśmy na to przygotowani – zapowiada Piotr Stokowiec, trener Jagiellonii.

– Jagiellonia Białystok w poprzednim sezonie T-Mobile Ekstraklasy dziesiąte miejsce, gromadząc 37 punktów.
– Na taki dorobek złożyło się osiem zwycięstw, trzynaście remisów i dziewięć porażek. Nikt inny nie miał tyle remisów co Jaga.
– Stosunek bramkowy wyniósł 31:45.
– U siebie białostoczanie zgromadzili 18 punktów notując cztery zwycięstwa, sześć remisów oraz pięć porażek a bilans bramkowy wyniósł 13:19.
– Po dwunastu kolejkach obecnego sezonu, podopieczni Piotra Stokowca zajmują ósme  miejsce w T-Mobile Ekstraklasie, mając 15 punktów i wyprzedzają dziewiątą Lechię Gdańsk lepszym bilansem punktowym.
– Na taki dorobek punktowy złożyły się cztery zwycięstwa, trzy remisy i pięć porażek. Stosunek bramkowy to 20:19.
– Na stadionie przy ul. Słonecznej Jaga grała dotąd zaledwie cztery razy z czego wygrała raz i aż trzy razy przegrywała.
– Bilans bramkowy z tych meczów to 11:8.
– Przed nowym sezonem z klubu odeszli Tomasz Frankowski (koniec kariery), Tomasz Kowalski (Widzew Łódź), Euzebiusz Smolarek, Tomasz Ptak (Zagłębie Lubin 100.000€) i Tomasz Kupisz (Chievo Verona 500.000€ ).
– W zamian klub pozyskał między innymi Jakuba Tosika, Martin Baran (obaj Polonia Warszawa), Bekim Balaj (wypożyczenie ze Sparty Praga), George Popkhadze (FK Baku) oraz powróciło z wypożyczeń kilku innych.
– Najlepszymi strzelcami są Bekim Balaj, Dani Quintana, Dawid Plizga i Mateusz Piatkowski. Wszyscy zdobyli dotąd po trzy gole.
– Obrońcy Jonatan Straus i Martin Baran są kontuzjowani, natomiast z powodu kartek z Górnikiem nie będzie mógł zagrać Jakub Tosik oraz bramkarz Jakuba Słowika.

Michał Pazdan (stoper Jagielloni): – Mecz z Górnikiem będzie dla nas bardzo ważny, bo wiadomo, ile w ostatnich czterech spotkaniach zdobyliśmy punktów [jeden – red.]. Ostatnio wygraliśmy we Wrocławiu ze Śląskiem, ale to był mecz w Pucharze Polski. Chcemy odbudować się w lidze. Standardowo mówi się, że każdy mecz jest o trzy punkty. Jednak niektóre bardziej się przeżywa. Na pewno dla mnie ten mecz będzie troszkę szczególny. Spędziłem tam pięć lat. Niektórych rzeczy się nie zapomina, a pamięta się te dobre chwile. Na pewno Górnik zawsze będę miło wspominał, ale teraz jestem zawodnikiem Jagiellonii i to co było, nie ma znaczenia. Wychodzimy na boisko i walczymy o trzy punkty. Przez dwa i pół roku moim trenerem był Adam Nawałka. On ma swoją wizję i już przez cztery lata stara się ją wpajać zawodnikom. Pamiętam takie okresy, że było gorzej. Trenera mieli już dwa razy zwalniać, ale akurat w tym momencie wygrywaliśmy mecz, trener miał czas. Wymieniał pięciu zawodników, później odeszło dziesięciu. Pamiętam też taki czas, że w Górniku było 15 zawodników na wypożyczeniach, później ci zawodnicy przychodzili, stanowili o sile zespołu. Trener przez ten okres, który jest w Zabrzu, sprowadził takich zawodników, których chciał do zespołu. Można powiedzieć, że ten zespół nie ma gwiazd (taką jedną może jest Prejuce Nakoulma, który odchodzi co pół roku i nie może odejść), ale jest to zespół bardzo solidny. Trener cały czas powtarzał, że liczy się zespół, a nie pojedyncze jednostki. Można zauważyć, że albo cały zespół z Zabrza gra dobrze, albo trochę gorzej, nie ma tak, że jeden zawodnik się wyróżnia, a czterech gra gorzej, przeważnie jest tak, że wszyscy grają podobnie.

Piotr Stokowiec (trener Jagielloni): – Jesteśmy podbudowani zwycięstwem we Wrocławiu. Cel na ten rok, jakim było przejście do kolejnej fazy Pucharu Polski, został zrealizowany w stu procentach. Jesteśmy w tej chwili w pierwszej ósemce najlepszych drużyn, jeśli chodzi o Puchar Polski. Pozostaje nam drugi cel – cały czas być w tej pierwszej ósemce najlepszych drużyn w kraju, zająć jak najwyższe miejsce. Celem jest pierwsza ósemka, a nawet znalezienie się trochę wyżej, aby być w lepszej pozycji wyjściowej na pozostałą część sezonu. Jeżeli chodzi natomiast o Górnik, to ten zespół bardzo dobrze się ostatnio spisuje, jest na fali i na pewno żeby odnieść zwycięstwo, musimy zagrać na bardzo dobrym poziomie, bezbłędnie. Pokazaliśmy, choćby w meczu ze Śląskiem, że mimo tych ubytków kadrowych potrafimy zagrać na zero z tyłu. Zdajemy sobie sprawę z tego, że Górnik będzie wymagającym przeciwnikiem, ale nie przeraża nas to, jesteśmy na to przygotowani, mamy dokładnie zanalizowanego rywala. Takie mecze przyciągają kibiców, w takich meczach będzie prawdziwy sprawdzian zarówno dla nas, jak i dla Górnika. Pokazaliśmy w tym sezonie, że Białystok nie jest łatwym terenem, chociaż na pewno nasza ambicja, jeśli chodzi o wyniki u siebie, jest mocno podrażniona. Zrobimy wszystko, żeby trzy punkty zostały w Białymstoku.

Źródło:Roosevelta81.pl/jagiellonia.net/ekstraklasa.org /sport.pl /