Weteran boiskowych zmagań cieszy się na starcie z AS Monaco. "To mecz, którym tak naprawdę możemy tylko wygrać"

0
3278

Rafał Janicki, mimo swojej niezwykle bogatej kariery w PKO BP Ekstraklasie, nie ma wielkiego bagażu doświadczeń z rywalizacji w europejskich pucharach. Przed czwartkowym meczem czwartej rundy eliminacji Ligi Konferencji z AS Monaco obrońca Górnika Zabrze nie ukrywa, że drużyna przygotowuje się na wielkie wyzwanie.  

- Przed samym meczem ciężko stwierdzić, czy Monaco będzie prezentować wyższy poziom niż Fenerbahce. Analizowaliśmy ich grę - mają młody zespół wsparty kilkoma bardzo doświadczonymi zawodnikami. Widać, że potrafią grać w piłkę, co udowodnili w sparingach. Z pewnością będą niezwykle groźni - przyznaje doświadczony obrońca Górnika. 

Mimo to, że tegoroczne losowanie skojarzyło Trójkolorowych z trzema bardzo trudnymi rywalami, w szatni zabrzańskiej drużyny żywa jest wiara, że z ekipą z Księstwa uda się sprawić sensację i awansować do fazy ligowej Ligi Konferencji. - W zespole panuje bardzo pozytywne nastawienie. To mecz, którym tak naprawdę możemy tylko wygrać, i tę dobrą energię chcemy przenieść na boisko. Liczymy, że sprawdzi się zasada "do trzech razy sztuka" i tym razem Górnik wyjdzie z dwumeczu zwycięsko - dodaje 34-latek. 

Dla Janickiego rywalizacja z Górnikiem w eliminacjach europejskich pucharów to na dobrą metę pierwsze starcie na tym szczeblu. - Kiedy zawodnik ma świadomość, że jest bliżej końca kariery niż jej początku, każdemu takiemu spotkaniu towarzyszą wspaniałe, pozytywne emocje. Staram się czerpać z każdego meczu jak największą przyjemność i po prostu cieszyć się grą - puentuje gracz 14-krotnych mistrzów Polski. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl 

0 komentarzy