
Na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem zajrzeliśmy do lokalnej prasy i zapytaliśmy miejscowych kibiców o ich typy na to spotkanie.
Tutejsze media nie mają wątpliwości, kto wygra - zdecydowanym faworytem jest Fenerbahce. Dziennikarze cytują wypowiedzi z wczorajszej konferencji prasowej trenera Ismaila Kartala, który mówił o długiej tęsknocie klubu za Ligą Mistrzów. Liczy on, że jego drużyna zrobi dziś pierwszy krok w stronę realizacji tego celu.
Trener Kartal odniósł się również do polskiego zespołu:
"Obserwowaliśmy przeciwnika i przeanalizowaliśmy jego grę. Prześledziliśmy z zespołem mecze rywali, ich finał Pucharu Polski, a nawet spotkania z poprzedniego sezonu. Zmierzyliśmy się już wcześniej z trenerem tej drużyny - pokonaliśmy ich u siebie 4:0 i wygraliśmy na wyjeździe 2:1. Szkoleniowiec rywali jest bardzo ambitny i zapowiada, że dobrze przygotował się do tego starcia. Chcemy zaprezentować dobry futbol przed naszymi kibicami i wyjechać na rewanż z korzystnym wynikiem."
Na pierwszej stronie gazety Fanatik pojawił się zapowiadający mecz tytuł: "Z miłości do Ligi Mistrzów". Dziennik przewiduje pewne zwycięstwo Żółto-Niebieskich.
Przewidywane składy według Fanatika:
Górnik: Schulze - Janża, Josema, Janicki, Saček - Urbański, Sadilek - Donio, Khlan, Prekop - Ismaheel.
Fenerbahce: Mert - M. Mert, Škriniar, Oosterwolde, Levent - Guendouzi, Bertug, Irfan Can, Fred, Kerem - Talisca.
W kadrze mają pojawić się także nowe nabytki: Mason Greenwood oraz Nathan Ake.
Według gazety na trybunach zasiądzie komplet publiczności. Sprawdziliśmy jednak na miejscu, jak wygląda dostępność wejściówek i okazuje się, że zakupy wciąż nie stanowią najmniejszego problemu. W Turcji bilety można nabyć wyłącznie przez specjalną aplikację Passo, w której każdy kibic musi posiadać konto powiązane z dokumentem tożsamości oraz opłacić dedykowaną kartę (koszt to około 70 zł).
W dniu meczu nie było już możliwości zakupu najtańszych wejściówek w cenie około 120 zł, ale w zależności od trybuny i sektora dostępne były bilety za 300 zł, 500 zł, 650 zł, 750 zł oraz 1150 zł. Wyprzedały się natomiast najdroższe miejsca wyceniane na 3200 zł.
Lokalni kibice typują wynik w zależności od sympatii klubowych. Gdy zapytamy fana Galatasaray lub Beşiktaşu, obstawia zwycięstwo Polaków. Jeśli jednak rozmawiamy z kibicem Fenerbahce, ten wprost mówi o pogromie polskiej drużyny. Ot, cała uroda tego kibicowskiego miasta.
Marek Kapica, Stambuł
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl






