Trener Wisły Kraków z dużym szacunkiem pochodzi do Górnika Zabrze. "To zespół bardzo poukładany i spokojny w ataku pozycyjnym"

2
2379

Wisła Kraków w trzech pierwszych meczach PKO BP Ekstraklasy sięgnęła po sześć punktów. W niedzielny wieczór beniaminek zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Przed starciem z wicemistrzem Polski trener Białej Gwiazdy Mariusz Jop wypowiada się o zabrzańskiej drużynie z dużym szacunkiem. 

- Górnik udanie łączy grę w europejskich pucharach z występami w lidze. Wygrali oba dotychczasowe spotkania ligowe, więc mają komplet punktów. Z kolei w pucharach, mimo rywali z wysokiej półki, grali jak równy z równym i byli blisko jeszcze lepszych wyników. To na pewno zespół bardzo poukładany i spokojny w ataku pozycyjnym, a przy tym tracący mało bramek. W ich grze wyraźnie widać doświadczenie zebrane przez lata występów w PKO BP Ekstraklasie - ocenia szkoleniowiec Wisły. 

Beniaminek, który awansował dominując na boiskach Betclic 1 Ligi musi uczyć się PKO BP Ekstraklasy. - Czasami sytuacja na boisku sprawia, że musimy dłużej przebywać w fazie obrony, ponieważ rywal dysponuje odpowiednią jakością indywidualną i potrafi utrzymać się przy piłce. To główna różnica między pierwszą ligą a Ekstraklasą - zespoły grają tu o wiele spokojniej. Trzeba się mocno napracować, mądrze zakładać pressing i trzymać blisko siebie formacje w defensywie. Kluczowe jest wykonanie skoku pressingowego w odpowiednim momencie, bo rywale ze względu na swoją jakość znacznie lepiej radzą sobie w fazie rozegrania - dodaje Jop.

Trener Białej Gwiazdy ma swój pomysł na mecz w Zabrzu. - Oczywiście zawsze chcemy częściej utrzymywać się przy piłce, ale zdajemy sobie sprawę, że będą momenty, w których zostaniemy zepchnięci do głębokiej obrony. W takich sytuacjach bardzo istotne będzie po pierwsze wykorzystanie momentów po przechwycie i atakowanie przestrzeni za plecami obrońców. Z kolei w sytuacjach, gdy będzie to niemożliwe, bo rywal zdąży odbudować ustawienie, kluczowe stanie się utrzymanie przy piłce, aby po prostu przy niej odpocząć - wyjaśnia opiekun drużyny z Reymonta. 

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

2 komentarzy

Jak zagramy tak jak w pucharach jestem spokojny o wynik. Tylko ta skuteczność.

Dziękuję za krutuazję trenera Jopa. Jednak ma rację, mamy lepszą jakość, oni (Wisła) będą się bronić. KSG; aby nie zrobić głupiego błędu i do końca kontrolować mecz w między czasie kilka bramek strzelić i najważniejsze nie stracić gola. Do zobaczenia na meczu.