Termalica – Górnik 3:0. Nowy trener, stare problemy

Milo  -  15 sierpnia 2015 16:25
0
720

Madej_Lechia_1415r

Górnik Zabrze przegrał z Termaliką Nieciecza 0:3. Na listę strzelców wpisali się Drozdowicz i dwukrotnie wypożyczony z Górnika, Plizga.

Trener Leszek Ojrzyński w swoim debiucie na ławce trenerskiej zdecydował się dokonać 4. zmian w porównaniu do ostatniego ligowego spotkania. Do składu wrócili Szeweluchin, Przybylski, Kurzawa i Skrzypczak. Co ciekawe nowy trener zdecydował się wrócić do formacji z trzema obrońcami.

Spotkanie dla zabrzan rozpoczęło się bardzo źle. Kolejna już w tym sezonie niefrasobliwość obrony i gospodarze wyszli na prowadzenia za sprawą Drozdowicza. Gra zabrzan była prowadzona bez pomysłu i ze sporą ilością niedokładności. To niżej notowani zawodnicy Termaliki sprawiali lepsze wrażenie. Kiedy Górnicy mieli problemy ze skonstruowaniem składnej akcji, we własnym polu karnym Foszmańczyka faulował Kosznik. Sędzia bez wahania wskazał na wapno, a do piłki podszedł Plizga. Doświadczony pomocnik bez problemu wykorzystał karnego pokazując tym samym, że w Zabrzu za szybko z niego zrezygnowali. Na najlepszą sytuację zabrzan musieliśmy czekać praktycznie do końca pierwszej połowy. Madej wyśmienicie podał do Gergela, ale ten nieczysto uderzył futbolówkę. Był to jedyny celny strzał w pierwszej odsłonie meczu.

Druga połowa podobna jak pierwsza mogła zacząć się od kolejnego „gonga” w wykonaniu gospodarzy. Po świetnym rozegraniu piłki z rzutu rożnego minimalnie pomylił się Plizga. Chwilę później Przyrowski uratował Górnika przed kolejną stratą gola, wyciągając z linii bramkowej strzał Drozdowicza. Zabrzanie dobre momenty przeplatali katastrofalnymi, dlatego ciężko było myśleć przynajmniej o remisie. Gwóźdź do trumny zabrzan wbił Plizga, który znakomicie odnalazł się w polu karnym. Po tak słabym spotkaniu w wykonaniu Górnika, 5. porażka z rzędu stała się faktem. Żaden z zawodników „Trójkolorowych” nie zagrał w tym meczu na swoim poziomie, dlatego taka postawa nie napawa optymizmem przed kolejnymi meczami. Termalika nie zagrała wielkiego meczu, ale to spokojnie starczyło na tak słabo dysponowanych zabrzan.

Termalica Bruk-Bet Nieciecza – Górnik Zabrze 3:0 (2:0)
1:0 – Drozdowicz, 5′
2:0 – Plizga, 35′
3:0 – Plizga, 90′

Górnik: Przyrowski – Kopacz (46′ Sadzawicki), Danch, Szeweluchin – Sobolewski, Przybylski, Kurzawa (46′ Iwan)– Gergel, Madej, Kosznik – Skrzypczak (75′ Piasecki).
Trener: Leszek Ojrzyński

Termalica: Nowak – Fryc, Sołdecki, Stano, Ziajka – Babiarz, Pleva – Drozdowicz (75′ Biskup), Foszmańczyk (62′ Kupczak), Plizga – Kędziora (84′ Smuczyński).
Trener: Piotr Mandrysz

Żółte kartki: Gergel
Sędzia: Paweł Gil (Lublin)
Widzów: 3119

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments