Termalica – Górnik 1:2. Zabrzanie idą po swoje i wskakują na podium!

Kaszpir   10 września 2017 17:22   
7443

Górnik Zabrze pokonał Termalicę Bruk-Bet Nieciecza 2:1. Gole dla “Trójkolorowych” strzelali Damian Kądzior i Łukasz Wolsztyński. Honorowego gola dla gospodarzy zdobył Stefanik.

Trener Marcin Brosz musiał dokonać bardzo istotnej zmiany w wyjściowym składzie. Odczuwający skutki kontuzji Igor Angulo usiadł na ławce rezerwowych, zastąpił go, młodszy z braci Wolsztyńskich – Rafał. Od pierwszych minut na boisku pojawił się ponownie, Szymon Matuszek, tym samym Adam Wolniewicz pozostał w odwodzie. Oznaczało to, że na prawą obronę powędrował Maciej Ambrosiewicz.

Poprzednia wizyta Górnika w Niecieczy to niestety koszmar związany z degradacją do I ligi. Tym razem piłkarzom Górnika udało się uporać z “demonami” z przeszłości. W dodatku stawka meczu była spora. Zabrzanie przy zwycięstwie mógł przynajmniej na kilka godzin zasiąść na fotelu lidera. Gospodarze chcieli pozbyć się miana czerwonej latarni ligi.

Już od samego początku meczu niecieczanie narzucili swoje warunki gry. Byli nawet blisko strzelenia gola, ale Matuszek wybił piłkę z linii bramkowej. Po mocnym początku gospodarze znakomicie zostali skarceni przez zabrzan. Kurzawa z lewego skrzydła znakomicie wypatrzył przed polem karnym Kądziora, pomocnik “Trójkolorowych” otrzymał piłkę i znakomicie uderzył nie dając szans bramkarzowi rywali. Warto podkreślić, że był to pierwszy celny strzał “Górników” w spotkaniu i od razu gol. Stracony gol wyraźnie podciął skrzydła zawodnikom w pomarańczowych koszulkach. Zabrzanie powinni to wykorzystać, a dogodnych sytuacji nie wykorzystali Rafał Wolsztyński i Kurzawa. “Trójkolorowi” dalej grali swoje. Kądzior podszedł do lewego narożnika, zagrał do Wieteski, a ten wyskoczył najwyżej i skierował piłkę prosoto w poprzeczkę. Niewykorzystane sytuacje się zemściły. Termalika znakomicie rozklepała naszą defensywę, a Stefanik technicznym uderzeniem wykończył akcję. Piłka spadła za plecy Loski. Po strzelonym golu lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, choć więcej goli już nie oglądaliśmy.

Druga połowa nie dostarczyła już kibicom tylu emocji. Było sporo niepotrzebnych strat i niedokładności po obu stronach. Najwięcej działo się po stałych fragmentach gry. Bezpośrednio z rzutu rożnego uderzył na bramkę Kurzawa, a Mucha z problemami sparował piłkę na aut. Z drugiej strony boiska odpowiedział Putiwcew, który wyskoczył najwyżej i uderzył “futbolówkę” w słupek bramki strzeżonej przez Loskę. Górnik starał się wykorzystać swoją najmocniejszą broń, czyli.. stałe fragmenty gry. Wieteska skierował piłkę głową do bramki, ale fenomenalną interwencją popisał się Mucha. Zabrzanie dążyli do strzelenia kolejnego gola i to się opłaciło. Po dośrodkowaniu Kądziora najpierw główkował Suarez, ale jego strzał został zablokowany, wtedy najprzytomniej zachował się Łukasz Wolsztyński i pewnym uderzeniem wyprowadził Górnika na prowadzenie. “Trójkolorowi” starali się kontrolować losy spotkania do samego końca.

Górnik po czwartym zwycięstwie, a pierwszym wyjazdowym Górnik jest pewny drugiego stopnia na podium Ekstraklasy. Teraz rozważa się sprawa, czy będziemy liderem po 8. kolejce. Wszystko zależy od meczu Pogoń-Lech, żeby tak się stało poznaniacy muszą stracić punkty. W następnej kolejce “Trójkolorowi zagrają na Roosevelta ze Śląskiem Wrocław. Spotkanie zaplanowano na 16 września (sobota), początek o godz. 18:00.

Zapis relacji minuta po minucie dostępny: Tutaj

Termalica – Górnik 1:2 (1:1)
0:1 – Kądzior, 20′
1:1 – Stefanik, 37′
1:2 – Ł. Wolsztyński, 71′

Termalica: Mucha – Szeliga, Kecskes, Putiwcew, Miković, Gergel (72′ Guba), Ł. Piątek (84’Misak), Kupczak, Stefanik, Pawłoski, Wróbel (46′ Śpiączka).
Rezerwowi: Baran, Jovanocić, Fryc, Słaby
Trener: Mariusz Rumak

Górnik: Loska – Koj (90′ Wolniewicz), Suárez, Wieteska, Ambrosiewicz – Żurkowski, Matuszek, Kurzawa, Kądzior – Ł. Wolsztyński (80′ Urynowicz), R. Wolsztyński (38′ Ledecký)
Rezerwowi: W. Pawłowski, Szeweluchin, Grendel, D. Pawłowski, Angulo
Trener: Marcin Brosz

Sędzia: Mariusz Złotek (Stalowa Wola)
Widzów: 3 519

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

PODZIEL SIĘ